środa, 23 listopada 2022

Magia pierwszego śniegu


To jest mój widok z salonowego okna.
 Chodź teraz cieszę się jak dziecko z pierwszego śniegu, to jestem przekonana że w okolicach lutego zacznę narzekać na zimę ;)
Świat pojaśniał i jest tak hmm...uroczyście.



 



Ilekroć odwiedzam duże miasto, galerie handlowe i widzę ten szał zakupowy to nachodzi mnie refleksja, że tak wiele rzeczy mamy za darmo. Szkoda tylko, że tak łatwo o tym zapominamy. 
Żeby nie napisać -nie doceniamy.








Najszczerzej jak potrafię, życzę nam Wszystkim, żeby  zima nie kojarzyła się jedynie z wysokimi cenami prądu, ogrzewania. Nie niosła ze sobą niepokoju. 

Pamiętajcie ,,żaden dzień się nie powtórzy..."






15 komentarzy:

  1. ,,Magia pierwszego śniegu" i coś w tym jest, bo ja też na nią reaguję, mimo, że zimy nie lubię. Ale kiedy pojawia się pierwszy, większy śnieg, jest szaleństwo :) Czuję mega pozytywne wibracje, które zawsze przyciągają mnie jak magnes i dlatego od razu, ledwo rzuciłam okiem, ledwo przeczytałam pierwsze słowa i już chapnęłam Cię do ulubionych :) Bardzo się cieszę, że mogłyśmy się poznać. Wiele dobrego życzę :) A zdjęcia zachwycające. Przyroda jest taka piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych cudownych odczuć, nikt nam nie zabierze.
      Bardzo mi miło.

      Usuń
  2. Napisałaś coś, co jest dla mnie niezmiernie ważne. Tak rzadko odczuwamy wdzięczność za to, co mamy i za to, co pozytywnego przynosi nam życie. A zdjęcia piękne, śnieg przynosi ze sobą czystość i taką dostojność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo bym chciała, żeby zima szczodrze sypnęła śniegiem na święta. Jednak wiem że wobec natury, musimy być pokorni.

      Usuń
  3. Piękny jest śnieg na Twoich fotografiach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację zrobiło się czyściutko i świątecznie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękne zdjęcia! Niby zimy nie lubię, ale śnieg jest magiczny :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie :)! U mnie dzisiaj spadł pierwszy śnieg.
    Pozdrawiam serdecznie! :)
    Wildfiret

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie zima gra w Twoim sercu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Kamilo ! Piękne zdjęcia !!! Ja też zawsze cieszę się na zimę i pierwszy śnieg !!! Kocham biel w ogrodzie i lesie !!! Jeśli chodzi o przesyt świąteczny to właśnie wczoraj byłam w galerii handlowej. Dziś już wiem, że zupełnie niepotrzebnie... o mały włos a dostałabym depresji od tych dzwoneczków, choinek, bombek i muzyki...za dużo tego jak dla mnie. Wróciłam do domu i powiedziałam do męża: jak dobrze, że mieszkamy za wsią. Ściskam i pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszymy się jak dzieci z tego co nowe, co pierwsze, a powiedzenie , co za dużo to niezdrowo, mówi prawdę o lutowym znudzeniu się śniegiem, a może raczej zimą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzeczywiście świat wygląda pięknie, udało Ci się to pokazać na zdjęciach. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie masz cudowne widoki i tak pięknie uchwyciłaś je na zdjęciach. Ja też lubię jak jest śnieg w ogrodzie. Jest wówczas tak czysto, dostojnie i wiem, że ochroni rośliny przed mrozem i zimnym wiatrem. Ja wczoraj przypadkiem byłam w galerii. Rzadko tam bywam, ale to, co teraz widać mnie przytłacza. Nie lubię zgiełku, mnogości niepotrzebnych rzeczy. Jaka to radość wykonać ozdoby w domu z dziećmi i dać ziemi odpocząć. Pozdrawiam serdecznie:):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz tutaj coś napiszę choć czytam od dawna ... zachwycam się ogrodem, podejściem do życia i taką naturalną radością ze zwyczajności, która w dobie instagrama najczęściej wiąże się z konsumpcjonizmem a u Pani nie :) Pozdrawiam pięknie :) i trochę śniegu zazdroszczę bo u mnie w południowo-zachodniej Wielkopolsce śnieg chyba najrzadziej w całym kraju pada ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudownie uchwyciłaś ulotność i urok śnieg, tego co piękne zimą. I Twoje podejście do życia jest mi tak bliskie - w bardzo drobnych, zwyczajnych zdarzeniach i najprostszej codzienności, staram się wychwytywać to co cieszy i podnosi na duchu, by nie dać się przygnieść prozie życia, która w różnym stopnia dotyka każdego z nas...
    Ściskam i pozdrawiam!
    Anita

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.