Moje odkrycia-kwiecień, maj

by - 05:32:00

Witajcie,
Z racji tego, że jestem chwilowo pozbawiona aparatu i kuleję na skutek nieprzewidzianych okoliczności, zmobilizowałam siły by podzielić się kolejnymi odkryciami. Mam nadzieję, że poniższa lista będzie dla Was inspiracją, ciekawostką

Biżuteria MILKIES
Kiedy po raz pierwszy przeczytałam o perłach powstających z kobiecego mleka, miałam mieszane odczucia. Co więcej, na stronie również można zamówić ozdoby z zatopionym kosmykiem dziecięcych włosków lub fragmentem pępowiny. 
Po zapoznaniu się z ofertą sklepu, pomyślałam że mogłabym zamknąć w biżuteryjnej szkatułce wspomnienie karmienia piersią ... raczej nie odważyłabym się na zapamiętywanie w ten sposób ,,porodu,,  ;)
Na stronie internetowej możecie poczytać więcej na temat osobliwych błyskotek https://www.milkies.pl/

 * Zdjęcie pochodzi ze strony www.milkies.pl

Strona internetowa ,,Stare Melodie,,
Kiedy jesienią wraz z Wojtkiem  odwiedziłam rodzinne strony, spacerując spotkaliśmy znajomego. Starszy, dobrze zbudowany, szpakowaty mężczyzna zasłynął wśród najbliższych nieprzeciętnym głosem. Pamiętam że gdy byłam małą dziewczynką i odwiedzałam babcię , nasłuchiwałam jak za ścianą  w akompaniamencie akordeonu wyśpiewuje swoje arie.
Ów pan, po wymianie ze mną kilku zdań, schylił się do znudzonego rozmową Wojtka i patrząc mu w oczy zanucił piosenkę....chyba na moją zgubę ;)
Po powrocie do domu chłopiec wielokrotnie dopominała się by mu włączyć ten utwór, bądź (co gorsze) zaśpiewać.
Tak zaczęła się moja przygoda ze ,,Starymi Melodiami,,
Warto doświadczyć trzeszczącego winylu i przenieść się w miniona dekadę.
A na rozgrzewkę klik ;)

*Zdjęcie pochodzi ze strony www.staremelodie.pl

Kanał na You Tube ,,Marcin z Lasu,,
I teraz zastanawiam się jakich wyrazów użyć, by odpowiednio przedstawić Wam osobę Pana Marcina Goszczyńskiego.
Nie znam nikogo  kto z taką troską, zaciekawianiem opowiadałby o otaczającej nas przyrodzie. Wspominałam Wam, że Wojtek lubi oglądać filmy o zwierzętach. Wsłuchując się w hipnotyzujący głos Krystyny Czubówny , zerka ukradkiem w ekran i buduje swoje śmigłowce z klocków.
Kiedy szukałam dla chłopca ciekawych filmów w popularnym serwisie, natchnęłam się na postać Pana ,,Marcina z Lasu,, Obejrzałam jeden z odcinków ,,Przyrodyjki,, i przepadłam.
Oczarowana, śledziłam z Wojtkiem wszystkie części i doszłam do prozaicznego wniosku , że autor doskonale potrafi przemknąć do dziecięcego świata, by znaleźć z nimi nic porozumienia ;)

Wojtek spacerując po lesie często porównuje napotkane miejsca, do tych widzianych w filmach. Ponadto gwarantuję Wam, że publikacje Pana Marcina  to najlepsze lekarstwo na strach przed groźnymi wilkami...,,Czerwony Kapturek,, już nie będzie tą samą historyjką ;)

Poniżej wklejam odcinek o młodych liskach. W jednym z kadrów pojawia się jenot i za każdym razem gdy go widzimy, śmiejemy się że to przodek naszej Luśki  ;))) 
Zresztą zobaczcie sami.
Miłego oglądania .


You May Also Like

6 komentarze

  1. Biżuteria z mlekiem matki-fuj...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pan Marcin to wspaniały człowiek, widziałam fo w TVN jak odbierał nagrodę :)
    Grażka

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm...a ja ogladalam ta biżuterię i tak chcialam kupić a jakoś potem wyleciało mi z głowy. Teraz juz nie mam " materialu " :(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Biżuteria bardzo ciekawy i jednocześnie wątpliwy pomysł. Znajdzie zachwyconych odbiorców i tych sceptycznych. Ja raczej na taką pamiątkę bym się nie zdecydowała:).
    A Pana Marcina znam, bardzo sympatyczny człowkiek, pasjonat:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.