Nasz ,,złoty pociąg,,

by - 03:47:00


Nadrabiam zaległości ;)

W niedzielę wyruszyliśmy na wycieczkę (by nasz mały fan kolei) mógł w końcu poczuć jak to jest, kiedy pociąg wjeżdża do tunelu.
Chodź wybraliśmy stosunkowo krótką trasę, logistyka przysporzyła nam troszkę zachodu.
Dla tych uśmiechów i podekscytowania-było warto.

Na stację ,,Wałbrzych Główny,, dojechaliśmy samochodem.
Margines czasu, pozwolił nam zwiedzić perony wzdłuż i wszerz.
A tam...Stoi i sapie, dyszy i dmucha...





Oprócz ciężkiego sprzętu, Wojtkowi najbardziej podobały się megafony i zapowiedzi odjazdów ;)





Ciekawskim proponuję poszukać informacji na temat okolicy - gwarantuję, że historia tego terenu jest równie fascynująca, jak ta o ,,złotym pociągu,,




Kiedy mama z Wojtusiem wygodnie usadowili się w szynobusie. Tatuś pojechał na docelową stację, by nas odebrać. Pociąg miał delikatne opóźnienie, co dało Grześkowi przewagę. Ufff...Obstawialiśmy z Wojtusiem, kto będzie pierwszy.
Przy okazji zakupu biletów, maszynista był tak miły i pokazał chłopcu kabinę.
Oczy świeciły mu jak dwa złote.



Jeśli macie ochotę na podobną wycieczkę, serdecznie Wam polecam linię Wałbrzych -Kłodzko.
To jedna z najpiękniejszych tras w Polsce.
Wyobraźcie sobie że w 1937 roku przejeżdżało tutaj 27 pociągów pasażerskich, oraz sporo towarowych. 


Widoki są imponujące. Na trasie wybudowana 8 mostów i dwa wiadukty,
Jednak i tak największe wrażenie robią trzy tunele -jeden z nich (Pod Małym Wołowcem) jest najdłuższy w Polsce.
 Podobno w czasie II wojny światowej , miał służyć za schron dla pociągów pancernych.

W popularnym serwisie udało mi się wyszukać przejazd, więc możecie wyruszyć w wirtualną podróż.


A propos tuneli....Mamo nie czytaj tego, Olka marsz do pokoju!

Kiedy byłam w wieku córki (w ramach rozrywki) przechodziliśmy tymi łącznikami.
Pamiętam, że trzeba było trzymać równy krok, by nie wpaść w koleiny między podkładami. Jakoś o latarkach nikt wtedy nie pamiętał.
Gdy byliśmy na środku, kręciliśmy się w koło i obstawiać, który z białych punktów (przysłowiowe światełko w tunelu)  jest tym właściwym wyjściem.
Chodnik częściowo został wyłożony cegłą klinkierową i po bokach znajdują się takie nisze, wnęki. Najwięcej frajdy sprawiało nam chowanie się właśnie w tych niszach, kiedy akurat przejeżdżał pociąg. Zazwyczaj sprawdzaliśmy rozkłady jazdy, ale zdarzały się wyjątki Podmuch wiatru był taki silny, że zapierało dech w piersiach.
Z perspektywy czasu uważam że to bardzo głupie było BARDZO. 
Dzięki Bogu do żadnej tragedii nie doszło, hybrydy nas nie pożarły (he,he...) wszyscy przeżyli i studia pokończyli.
Ba! Nawet aktualnie odpowiedzialne zawody wykonują ;)



Na docelowej stacji czekał na nas Grzesiek.
Wojtek był szczęśliwy -pociągi są fajne, jednak wygrywający z nimi tatuś , to jeszcze większy autorytet dla syna ;)


Po obiedzie wyruszyliśmy na spacer, obejrzeć linię kolejową od drugiej strony.


Jednym z ,,kwiatków,, wybudowanym przy trakcie kolejowym jest ,,przesypownia,,  Do tej pory zdania na jej temat są podzielone. Przyciąga poszukiwaczy i obrasta w coraz to nowe legendy.


Przy okazji spaceru po łąkach, przewietrzyliśmy Timona.
Wojtek tak niestrudzenie rzucał mu patyki ,że obawiał się powrotu do domu.




Wojtuś miał okazję z innej perspektywy  zobaczyć, nasz wracający ,,złoty pociąg,,


I to już koniec wycieczki, jak macie ochotę -będzie następna ;)

You May Also Like

24 komentarze

  1. Wspaniała przygoda! Aż się rozczuliłam na wspomnienie moich pierwszych wypraw pociągiem z synami. Dawno to było, ale te emocje jakie im towarzyszyły pamiętam do dziś. Niestety takiej pięknej trasy nie ma w mojej okolicy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się ciesz,ę że tras jest modernizowana. To naprawdę jedna z atrakcji regionu.
      Ivonno, posiadanie dzieci niekiedy zmusza nas do tego, byśmy poczuli się jak oni ;)

      Usuń
  2. Super wycieczka i przepiękna trasa. Kiedyś byłam w tych okolicach i chłonęłam każdy szczegół. Widoki są wspaniałe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno, jakkolwiek patetycznie to zabrzmi- piękna ta nasz Polska!
      Intryguje mnie jej wschodnia część, zupełnie przeze mnie nie odkryta...może w tym roku? ;)

      Usuń
  3. No to Blondasek musiał być przeszczęśliwy!
    A człowiek to w młodości miał chyba siano zamiast mózgu. Jak ja pomyślę o tych wszystkich debilnych pomysłach, to włos na głowie się jeży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, Ty nic więcej nie pisz -ja mam córkę nastolatkę ;)

      Usuń
  4. Wasz Chłopczyk ma cudownych Rodziców, którzy troszczą się o Jego dziecięce fascynacje i rozwijają Jego zainteresowania. To wielkie szczęście!

    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elwiro, dziękuję Ci za komplementy, ale prawda jest taka, że to Wojtek nas tresuje.
      Takie temperamentne dziecko mi się trafiło ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam podróże pociągami. Tą trasą jeszcze nigdy nie jechałam. Mam nadzieję, że jeszcze będę miała okazję. Poproszę jeszcze o wiele, wiele relacji z podróży. Tych po kraju i tych przez codzienność...
    mama trójeczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodź przyznam że, nie tak odległe Muzeum kolejnictwa w Jaworzynie, bardzo się stara i promuje podobne wycieczki, to trasa dla wielu jest nieznana. Warto zaglądać na stronę wspomnianej instytucji, często organizowane są przejazdy zabytkowymi pociągami...między innymi linia Wałbrzych -Kłodzko ;)

      Usuń
  6. Przepiękne zdjęcia:)
    Co roku w duszy marzę żeby udać się w te okolice na wypad majowy, mam nadzieję, że kiedyś nam się uda:D
    Pozdrawiam cieplutko!
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam w nasze rejony i życzę by to skryte marzenie się spełniło. Mieszkam tu całe życie i nieustannie odkrywam tu nowe miejsca.

      Usuń
  7. Wspaniała wycieczka! Oj Kamilko, ile to Ja miałam głupich pomysłów w czasach nie tylko bycia dzieckiem, ale i później... Nawet nie wspominam o nich moim dzieciom, wolę żeby mieli nieskaziteny wizerunek Matki... hihi! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni Cię rozumiem, niestety mój wizerunek matki polki-nieskazitelnej, nadszarpnęły rodzinne opowieści ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Olu, pociągi mają taki rozkład ,że można Twierdze Kłodzką obskoczyć...i wrócić ;)

      Usuń
  9. Kamilo, zaglądam, regularnie czytam, choć ostatnio nie komentowałam. Żyję w ciągłym niedoczasie, tyle chcę zrobić, a doba niezmiennie ma 24 godziny. Wspaniałe wycieczki organizujecie dzieciom, dla takiego ciekawego świata chłopczyka jak Wojtuś zwłaszcza. My w stolicy nie mamy takich atrakcji, dlatego juz planuję wakacyjne wyprawy, by pokazać i mojemu fanowi kolejek coś w Polsce. Bo Polska jest piękna i warto to podkreślać, choćby takimi fotorelacjami jak Twoje właśnie. Spokojnych i radosnych przygotować do Świąt Wielkanocnych życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, a nam się własnie stolica marzy, zwiedzana ze starszym dzieckiem.
      I wzajemnie , trochę wytchnienia życzę w tej przedświątecznej gonitwie.

      Usuń
  10. mieszkałam na Podgórzu , za wiaduktem, znam więc te tereny i tunele, jeszcze jak jeździły normalne składy a nie szynobus...masz racje, że watro sie wybrać w tak podróż.....
    wysiedliście w Ludwikowicach ?
    serdecznosci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pamiętam jeżdżące ,,piętrusy,, i młodzież w mundurkach, dojeżdżającą do szkoły kolejarskiej. Wysiedliśmy na stacji Głuszyca Górna.

      Usuń
  11. Stacyjkowo na zywo- musiala byc radocha:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wycieczka koleją to jest dopiero wyprawa :D Pamiętam jak wybrałyśmy się z moją mamą i Miriam (lat 3) na wycieczkę pociągiem...dziecko było tak podekscytowane, że dostało gorączki !!!! Dosłownie narosło jej do 38 prawie, a mamy zdjęcia, które pokazują jej PĄSOWE policzki :) Aż mi się zachciało wrócić do tych zdjęć. Swoją drogą kocham podróże pociągiem i najmilej wspominam, kiedy z Mimi (lat 5) wybrałyśmy się do Krakowa. Jechałyśmy prawie 11 godzin we dwie i było wspaniale, ileż to nam dało niezapomnianych emocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bidulka...to musiał być dla niej przeżycie!

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/