Kosmetyczka cz.2

by - 03:19:00


Przy okazji tego posta, obiecałam że na blogu będzie pojawiał się wątek kosmetyczny. Wprawdzie było to ponad pół roku temu, jednak już wyjaśniam skąd taki przeskok czasowy.
Mianowicie, chciałbym aby polecane produkty były bardziej moimi odkryciami kosmetycznym, aniżeli pisząc żargonem recenzentów ,,produktami denko,, Ponadto, zawsze do tego typu opinii podchodzę ostrożnie, każdy z nas ma przecież inną skórę i inne potrzeby pielęgnacyjne.
Zatem zaczynamy.

DERMO FUTURE PRECISION Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Bardzo długo używałam płynu micelarnego z Biodermy, jednak po zakupie w aptece tego zamiennika, stwierdziłam że różnicę cenową wolę zainwestować w lepszy krem.
Tu warto wspomnieć, że do makijażu nie stosuję produktów wodoodpornych i na co dzień rzadko naskładam cienie na powieki (wystarczą mi moje własne, których nie ukrył korektor he, he, he).
Z takim demakijażem produkt radzi sobie świetnie i co jest dla mnie bardzo istotne- nie podrażnia oczu!



HIMALAYA HERBALS pasta do zębów
Do zmiany dotychczasowej pasty skłoniły mnie liczne artykuły, grzmiące o szkodliwym wpływie fluoru na nasz organizm. Uczciwie przyznaję, że robiła kilka podejść, by zastąpić czymś właściwym dotychczasowe produktów drogeryjnych. Być może tylko ja tak mam, że szczotkując zęby naturalnymi produktami czułam  taki posmak w ustach , jakbym zapomniała o codziennej higienie.
Z Himalaya było inaczej. Chodź kolorem przypomina maseczkę z glinki zielonej, to jest ,,smaczna,, o ile można użyć takiego określenia, w stosunku do pasty.
Ponadto stosowana jakiś czas, pomaga zmniejszyć krwawienie dziąseł.


YVES ROCHER szampon i odżywka wygładzająca z ziarnami Gombo
Po lecie moja fryzura wyglądał fatalnie i kolejny raz zaczęłam eksperymentować z pielęgnacją.
I tu koniecznie muszę napisać o dwóch kwestiach. Mam włosy przetłuszczające się, co nie znaczy że nie mogą być przesuszone. Fryzjerka zasugerowała mi żebym skupiła się na produktach ,,wygładzających,, aniżeli tych ,,do włosów suchych,,
Po drugie, ostatnio mój organizm niedomaga, co niestety odbija się na fryzurze. Włosy jako ostatnie zaopatrywane są w składniki odżywcze i mikroelementy, więc jeśli występują niedobory skutki są widoczne na głowie.
Na serię z ziarnami Gombo, trafiłam przypadkowo. Do tej pory używałam kilku produktów z Yves Rocher i nie miałam do nich zastrzeżeń, ,,Duet,, daje natychmiastowy efekt, nie obciążając włosów
Aplikując odżywkę (jak w przypadku podobnych specyfików) nie należy przesadzać z ilością. Ponadto produkty są delikatne dla skóry głową. Aktualnie pozostaję im wierna.


ZIAJA MED, KURACJA LIPIDOWA. FIZJODERM KREM NA DZIEŃ I NA NOC.
Pamiętacie jak w blogmas wspominałam o problemach z cerą?
Na skutek ogrzewania , czynników zewnętrznych, twarz był podrażniona, zaczerwieniona, czasem piekła. Czułam dyskomfort, ale bała się używać cięższych produktów do pielęgnacji. Przy skórze mieszanej, z tendencją do tworzenia się grudek na linii żuchwy ,,zapychaczom mówimy zdecydowanie nie,,
Krem z Ziaji poleciła mi znajoma. Pracuje w firmie kosmetycznej, jest biotechnologiem z wykształcenia i bez problemu rozszyfrowuje składy kosmetyków...co dla mnie jest niestety czarną magią. Uwierzcie, że ten produkt działa na skórę jak plaster opatrunkowy. Kremu nie używam codziennie, tylko w razie występowania problemów. Jest na tyle skuteczny że nawet zniwelował zaczerwienienia, które wystąpiły u męża po szaleństwach na stoku.
Nadaje się również pod makijaż. To chyba moje największe odkrycie ostatnich miesięcy.
Słyszałam że jest świetny również po zabiegach kosmetycznych.



To tyle w kwestii dbania o siebie.
Teraz trzeba zadbać o żołądek ;)
Odmaszerowuję do kuchni a Wam życzę miłego dnia!

You May Also Like

12 komentarze

  1. Ciekawe recenzje. Moze przy okazji zapoznam sie bliżej z niktórymi z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Kamilo.
    Zaciekawiłaś mnie tą pastą do zębów. Z pastami ciągle mam problemy i nie mogę utrafić w taka, która by mi w stu procentach odpowiadała. Myślę, że wypróbuję tę, o której piszesz.
    Napiszę jak się u mnie sprawdziła. Pozdrawiam cieplutko i uśmiechniętego weekendu życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Florentyno, uwierz mi że przetestował kilka past z naturalnym składem, bezskutecznie. Pojawia się u mnie odruch wymiotny podczas mycia zębów i na nic moje starania. Himalaya ma ziołowy posmak , ale pozostawi w ustach uczucie świeżości.
      Spróbuj, może akurat to będzie ,,ta,, ;)

      Usuń
  3. O, za tą pastę to Cię ozłocę. Tzn. jak wypróbuję i w końcu to będzie TO. Też chcę odejść od tych drogeryjnych, ale tak jak pisałaś - naturalne są bleeee... Co do kosmetyków innych, to ja ostatnio "roznamiętniam" się w produktach L'Occitane. Mleczko do demakijażu z masłem shea i krem do łapek też z shea są super. Tylko cenę mogły by mieć milszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, do tej pasty podchodziłam jak do jeża, ale się przekonałam.
      L'Occitane zdecydowanie tak!Ta marka kojarzy mi się ze świeżymi, roślinnymi zapachami. Jak lubisz ich kremy do rąk, to zapewne podpasują Ci te z The Body Shop ;)

      Usuń
    2. Do jeża.. He, he :D To rodzinne już :D :D ;)

      Usuń
  4. I ja pastę ową zapewne kupię.Znalezisko Twoje jak najbardziej i moim potrzebom odpowiednie.Dzięki.Natomiast kosmetykom Ziaja wierna jestem,dobrze mi służą.Pozdrawiam Roksana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ubiegłym roku uświadomiłam sobie że Ziaj jest tą marką, która pojawia siew mojej kosmetyczce od 20 lat ;)

      Usuń
  5. Witaj Kamilo, często lubię "podpatrzeć" co inni polecają. Oczywiście z bardzo dużym dystansem do tego podchodze z racji tego co dzieje się w tej kwesti na youtubie ;) Szampon z Yves Rocher już kiedys stosowałam, ale był inny. Pamiętam, że byłam wtedy zadowolona z rezultatów. Teraz mi przypomniałas i wybiore się po polecany przez Ciebie duet. Moje włosy po zimie wymagają poprawy ;/ krem ziaja tez już wpisałam na liste zakupów ;)A może jeszcze kiedys jakiś post o pielęgnacji ciała?
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuje te posty o kosmetykach, jak wymianę doświadczeń z koleżanką.
      Czy będzie post pielęgnacyjny? Jestem zaskoczona pytaniem. W tej chwili na niczym szczególnym się nie skupiam, ale jak mi coś fajnego wpadnie w ręce ( i godnego polecenia) to dlaczego nie.

      Usuń
  6. Szampon z Yves Rocher już stosowałam,ale był inny.Teraz wybiorę się po polecany duet.Krem też już wpisałam na listę zakupów.A może jeszcze kiedyś jakiś post o pielęgnacji ciała? Ja tak lubię "podpatrzyć co inni polecają Sympatyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak wspomniałam -nic na siłę. Obiecuję, że jeśli pojawi się w mojej kosmetyczce produkt wart uwagi, będzie post ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/