Z górki na pazurki !

by - 07:50:00



Mamy piękną zimę!
I to co , że od kilku dni nie możemy ulepić wyczekanego bałwanka, bo mróz trzyma i śnieg nijak nie chce się kleić.
Sanki zaliczone, nosy czerwone, za to w domu grzejniki pracują jak parowozy.





Odbieram synka z przedszkola i odbywam codzienną pogawędkę z wychowawczynią.
Pani Asia, trochę w żartach, ze szczyptą troski opowiada mi dzisiejsze zajście.
,,Maczki,, przygotowują się do popołudniowej drzemki, chłopiec siedzi na leżaczku i czeka.
W pewnym momencie Wojtek pyta, składając  ręce jak do pacierza
  (Matka mądrzejsza już zna te sztuczki)
-Pomoże mi Pani ublać piżamkę ...pllloszę?
Panie patrzą po sobie , doskonale wiedzą, że chłopiec radzi sobie z przebieraniem.
-WOJTUŚ ALE TY PRZECIEŻ POTRAFISZ SAM ZAŁOŻYĆ SPODENKI
-Nie potrafię...o zobacz jaki ja jestem śliczny, malutki blondasek.
Po czym jak się domyślam zaprezentował uśmiech numer pięć.
Cwaniak ;)



Jak tam Dziewczyny mija tydzień? Głowimy się co tu na Dzień Babci wymyślić.
Marylka  (bidulka) nie widzi, więc kwiaty odpadają... a Irenka przecież ma już wszystko.
Olśnienie spłyń na mnie ;)




You May Also Like

28 komentarze

  1. Uwielbiam tego Twojego synka :))))). My w tym roku fotokalendarz, portret dziadków (Mikołaj) i laurka (Hania) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie kiedyś babcie już dostały album ze zdjęciami Oli...ale teraz zacne grono wnucząt się powiększyło. Fotokalendarz, może w przyszłym roku (?)

      Usuń
  2. No tak... dzieci umieją czarować jak żadne inne, moje duże już a i tak nadal czarują ;) a poza tym wiesz... faceci maja to w genach, znaczy oprócz czarowania... zwykłe lenistwo ;) a co do weny na dzień babci - och tak ten tekst "ja wszystko mam" znam od dziesiątek lat ;)ale z drugą babcia to rzeczywiście masz zagwozdkę, może mała łapka odciśnięta w gipsie,albo coś co można dotknąć,a może dla tej drugiej jakoś ładnie wyscrapowana ramka ze zdjęciem?
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakże...najlepsza wymówka- to takie damskie zajęcie ;)))
      Ula dobrze, że napisałaś o odcisku w gipsie, zaświtał mi pewien pomysł...muszę to jeszcze przemyśleć. Dzięki.

      Usuń
  3. To dopiero frajda... i super wspomnienia!
    cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I odgrzebywanie wspomnień ...matka na sankach, ostatni raz siedziała baaaardzo dawno temu ;)

      Usuń
  4. Śliczny, malutki blondasek to On jest bez dwóch zdań! I jaki mądry :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cwany...do tego stopnia, że czasem moje podstępy wychowawcze w ogóle nie działają.

      Usuń
  5. Hania zrobiła laurkę 3d ( inspiracje znalazłyśmy na tipy.interia.pl) Wojtus w ramach laurki odcisnął swoją rączkę na papierze;)
    W planach są jeszcze ciasteczka:P
    Mi się spodobał pomysł z własnoręcznie zrobionym mydełkiem / świeczką.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mydełkach i kulach do kąpieli, myślałyśmy z Olcią w pierwszej kolejności, ale niestety półproduktów nie kupimy stacjonarnie, a czas nagli i na wysyłki za późno.
      Wojtek pewnie zmajstruje laurkę na przedszkolne przedstawienia, a obrazki 3D, to jakieś rozwiązanie...już mam pomysł!

      Usuń
  6. No ale przecież jest śliczny, malutki blondasek :D Cwaniaczek... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i niestety traktuje to jak kartę przetargową ;)))

      Usuń
    2. Ciekawe co to będzie za kilkanaście lat ;)

      Usuń
  7. jeszcze zapomniałam napisać o fajnym pomyśle (wg mnie) - cukier smakowy do kawki/ herbatki ( odsyłam na stronę ulapedantula.pl)
    już na to święto nie zdążymy ale będzie to prezent na imieniny Babci:)
    Pozdrawiam:)))
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mnie zaskoczyłaś! Ilono robiłam kiedyś cukier różany, ale jakoś nie pomyślałam żeby go komuś podarować. Myślę, że również zestaw herbat byłby fajnym upominkiem.

      Usuń
  8. Droga Kamilo,dla mnie Swięto Babci Dziadka już tylko we wspomnieniach{cudownych}Moj syn w zeszłym roku zaskoczył mnie prezentem dla swojej Babci{a mojej mamy}Był to album:Opowiedz mi Babciu"Z poczatku pomyślałam :troszkę to egoistyczny prezent.Teraz wiem to był strzał w przysłowiową dziesiątkę.Książka zawiera pytania i miejsce na odpowiedz,typu;zdradż nam swoje tajemnice;kiedy byłaś najszczęśliwsza,czego najbardziej się bałaś?Album posiada miejsce na zdjęcia ;drzewo genealogiczne.I to babcia odpowiedziami na pytania opwiada wnukowi swoją historię.Bardzo ładnie wydana.Taka troszke retro,Kiedy zostanę babcią sama byłabym poruszona takim prezentem,choc na początku byłam zaskoczona wyborem syna.Babcia szczęśliwa Pozdrawiam cieplutko Roksana.Twój błękitny słodziak zniewala.Gdyby było mi blisko do Was jestem pierwsz na te saneczki,kiedy ja robiłam to ostatnio ech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roksano, miałam podobne wątpliwości, gdy w ubiegłym roku podarowałam solenizantkom książkę ,,Zapiski Babci,, Z perspektywy czasu , uważam że był strzał w dziesiątkę, lekcja pokory( zwłaszcza kiedy nestorki wspominały dzieciństwo).
      http://home-fragrance-unknown.blogspot.com/2016/01/uchwycic-wspomnienia.html

      Usuń
  9. Jak u Was pięknie! Cudowne zdjęcia i widoki! Ta roześmiana buźka jest przesłodka!
    Mnie brakuje pomysłu na jutrzejsze święto. Jest u nas kuzyn chłopców i zrobiłam im w trójkę zdjęcie i wydrukowałam. Zaraz ich wezmę, żeby jakąś ramkę zrobią dzieciaki i myślę, że dziadkowie się ucieszą. Do babci drugiej pewnie jutro pojedziemy.
    Dobrego dnia Wam życzę i dziękuję za obecność na blogu!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza u nas inauguracja Dnia Babci będzie we wtorek. Babcie przyjezdne w przedszkolu przedstawienie więc myślę że skończy się na wspólnym obiedzie;)

      Usuń
  10. Faktycznie Mały Cwaniak;-) I ta samoświadomość: śliczny, malutki blondasek;-) Cudne!
    Buziaki dla Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje życie bez dzieci, byłoby najzwyczajniej nudne ;)

      Usuń
  11. Ale cudne zdjęcia i wspaniały fotomodel!!!
    Taką zimę to ja uwielbiam, pozdrawiam cieplutko całą rodzinkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Przepis na idealną zimę -śnieg, słońce i szczypta mrozu.

      Usuń
  12. Po pierwze calusy dla ślicznego, malutkiego blondaska, a po drugie miło popatrzeć na wasze śnieżne zabawy, bo nam choróbska nie odpuszczają i dopiero wróciły dziewczyny ze spzitali :( Własnie w związku z tym nie mieliśmy okazji świętować Dnia Babci i Dziadka, ale w przyszły weekend przygptujemy dla nich przyjęcie. Zaraz zabieramy się za wykonanie zaproszeń, które wyślemy pocztą. Dziewczyny ustroją stół, przygotują tort i pomogą przy obiedzie. Taka uroczystość z wielkim rozmachem :) Pewnie pogramy w jakies kalambury i będzie wesoło :) a Na co się w końcu zdecydowałyście? Daj znać może jeszcze się zainspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Violetko, czekaliśmy na mrozy, miało być lepiej, a u nas taka grypa panuje że nawet szkoły zamykają. Ola zasmarkana w domu, teraz to ona obskakiwała mamę bo poległam całkowicie.
      We wtorek po przedszkolu, szykowaliśmy się na uroczysty obiad, ale niestety grypa trochę pokrzyżował plany. Przyjęcie dla babci to zawsze świetny pomysł. Pamiętam, że kiedyś z siostrami przygotowałam podobny poczęstunek, były świeże kwiaty, świece...i skończyło się na przymusowej wizycie u fryzjera...bo z jednej strony spaliłam włosy (ku przestrodze) To był pamiętny Dzień Babci ;)))
      W weekend zdążyłyśmy zrobić z Olą laurki i napisać wierszyki z dedykacją...takie ,,rymy częstochowskie,, ale trafiające do serca.

      Usuń
  13. Chłopak wie jak rozmawiać z kobietami:) uwielbiam sposob w jaki opisujesz niby nic nie znaczace zdarzenia. Od razu nabierają wyjatkowosci. U nas byly fotokalendarze i zdjecia panoramiczne. W rodzinie ze strony Męża, Marysia jest z kolei 8. Wnuczka i 14. Prawnuczka. Byly to prezenty grupwe by zebrac całą ekipę :)

    Dobrego dnia! Z utesknieniem czekam na kolejny wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elwiro, dziękuję Ci za miły komentarz. W niedzielę miała okazję rozmawiać z przedstawicielem CEWE i chyba skusze się na własną fotoksiążkę. Chodź przy moim zamiłowaniu do zdjęć potrzebowałabym biblioteczki na ogarnięcie archiwum ;)))

      Usuń
  14. Piękne zdjęcia, a jak słucham opowieści z przedszkola to od razu uśmiecham się pod nosem.
    Mój synek też niezły figlarz. I zaczyna dostrzegać, że jak zacznie pięknie prosić i zrobi przy tym odpowiednią minkę to mama nie odmówi :) Rozpuszczam się wtedy jak śnieg!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/