BLOGMAS -10- Tort orzechowy

by - 22:22:00



Właściwie to ze wszystkich zaplanowanych rzeczy, udało mi się zrobić jedynie tort.

Rano Wojtuś zajął się painkoliną.


Gdy tylko usłyszał że tłukę się garami po śniadaniu , przybiegł do kuchni.
Ciężko nam było współpracować ,,pomocnik,, oskubał mi brzeg ciasta.
Na nic były moje tłumaczenia że jak to prababcia dostanie wybrakowany torcik?


Pokusiłam się o przygotowanie orzechowego kremu,
dodatkowo placki nasączyłam kawą...zobaczymy jaki będzie efekt.


A propos biszkopta.
Dziewczyny jak równo nasączyć ciasto?...tz. jak jest to zwykła herbata , plam nie widać ...ale gdy używam ciemnej kawy, nalewki wiśniowej trudno dokładnie namoczyć placki (tak żeby po przekrojeniu wyglądały idealnie)....może istnieje jaki patent, którego jeszcze nie znam?
Do tego etapu kulinarnego wtajemniczenia nie doszłam, więc kto mądrzejszy niech poradzi.



Nie napisałam najważniejszego-co to za okazja?
Jedna z moich babć, w sama Wigilię obchodzi urodziny.
Wymyśliliśmy, że w ramach  prezentu dostanie choinkę i kilka nowych ozdób.
A że u Irenki zawsze tydzień przed świętami stoi już ubrane drzewko, musimy ją uprzedzić ;)
Na jutro szykujemy dla niej niespodziankę.




Pieczenie i dekorowanie ciasta było nad wyraz męczące, Wojtuś padł jak mucha...



...po pół godzinie przydreptał do mamusi.
Chłopca męczył katar, tyle było spania.


Ola pomogła mi w sobotnich porządkach , a Wojtek swoim zwyczajem przeszkadzał.
Tak dawał do wiwatu, że czekają na Grześka myślałam ze go wystrzelę w kosmos .
To ja matka idealna...również mam gorsze dni i marzę o chwili świętego spokoju.

Wystarczyło że wyszła do łazienki, by Wojtek dopadł doniczkę z kwiatkiem ...
Moja twarz zdradzała wszystko
Mamusiu nie miej takiej groźnej miny...to nie Wojtuś , to kreta tu masz...o popatrz on tu mieszka.
po czym chłopiec zaczął rozgrzebywać grudki ziemi.



Olka domyśliła się że kres brata jest blisko, wyciągnęła planszówki , tato wrócił z pracy, mama poszła pod pysznić...i zapanował względny spokój.


Wieczór spędziliśmy u znajomych za miastem.
Była powtórka z rodzinnych gier, dużo śmiechu i plany na sylwestra.



You May Also Like

24 komentarze

  1. Torcik wygląda bardzo apetycznie. Ja mam patent na nasączanie równomierne. Nalewam poncz do takie buteleczki z atomizerem i po prostu równomiernie spsikuję :) Musisz mieć tylko taki, który rozpyla taką mgiełką i będzie cudnie :) Buziaki i miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, przyszedł mi do głowy właśnie spryskiwacz. Mam taki kuchenny, do wypieku chleba, już wiem w czym rzecz ;)

      Usuń
  2. Tort wyglada pięknie! Wiem jak to jest gdy potrzeba chwili skupienia, żeby coś dokończyć to wtedy dzieci najbardziej rozrabiaja:)
    Życzę udanej niedzieli!
    My wybieramy sie po południu zobaczyć świąteczne iluminacje w Warszawie.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sobotę Wojtek przechodził samego siebie... a jeszcze na dodatek powrócił temat ,,chomika,, ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Udał się, ale następnym razem solidniej namoczę placki kawą.

      Usuń
  4. Ależ apetycznie wygląda Twój tort:) Babcia z pewnością będzie zachwycona niespodzianką.
    Opowieść o Wojtusiu w roli pomocnika bardzo mnie ubawiła;-) Fajny dzieciak z niego.
    Buziaki Wam ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie nastał czas, kiedy Wojtek jest rozkoszny w swoim postrzeganiu świata.

      Usuń
    2. Właśnie zauważyłam i podziwiam rozległość Jego zainteresowań;-) Fajny facet Ci rośnie, nie da się ukryć;-) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Brzegi świeżego biszkopta sa najlepsze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze...do obskubywania! Zapowiedziałam że następny razem ręce poucinam przy samej pupie ;)

      Usuń
  6. ja od zawsze używam sprawdzonego sposobu mojej Babci, tzn wlewam kawę lub alkohol do nasączenia do butelki do skrapiania prania, butelka kupiona była w DDR przez moja Mamę 100 lat temu ;), ale wciąż działa najlepiej, równomiernie nasącza biszkopt,pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem użyję spryskiwacza...utwierdziłyście mnie że tak też można ;)

      Usuń
  7. Witaj Kamilo, przyznam szczerze, że bardzo miło czyta się ten Twój adwentowy kalendarz, :) Tort piękny, pewnie jeszcze lepiej smakował, Mam nadzieję, że niespodzianka się udała i babcia była zachwycona. :) Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespodzianka była bardzo udana. Babcia nawet myślał o zakupie nowej choinki, tylko nie śmiała nikogo prosić o pomoc ...wszyscy przecież tacy zabiegani ;)

      Usuń
    2. Właśnie obejrzałam klimatyczną foto relację, z wizyty u babci. :) Pięknie. Już tak jest, że starsze osoby nie lubią narzucać się swoją osobą młodszym a w szczególności prosić ich o pomoc. Tym większe brawa za Waszą inicjatywę. :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Pysznie wygląda! Co do nasączania to może taka buteleczka z psikaczem - widziałam w home&you - by coś poradziła. Wojtuś to niezły ogrodnik :))) I najlepszego dla prababci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kwiatek to był przysłowiowy gwóźdź do trumny. Dobrze że Ola załagodziła sytuację ;)

      Usuń
    2. Dzieci mają sto pomysłów na minutę,ba tysiące.Nasza czujność i spokój niestety poddane są ogromnej próbie.Samo życie Kamilo,samo życie.Pozdrawiam Roksana

      Usuń
  9. A propos własnego spryskiwacza, ciągle mi brakowało takiego do oliwy, żeby czasem coś mgiełką spryskać, a nie lać warstwy...przysposobiłam opakowanie po zużytym dezodorancie w atomizerze - wymyłam, wyparzyłam odczekałam aż ewentualne zapachy wywietrzeją i mam spryskiwacz do oliwy nivea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spryskiwacz ,,przystosowany,, do własnych celów spożywczych zakupiłam w Jysku, razi po oczach kolorem...ale przynajmniej z jego pomocą chleb ma błyszczącą skórkę ;)

      Usuń
  10. To się pewnie krecikowi dostało:))

    OdpowiedzUsuń
  11. A czy on tym krecikiem nie rozłożył Cię na łopatki? :D Mały spryciarz ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/