Szklarska Poręba

by - 03:27:00


 Kiedyś słyszałam takie powiedzenie, że gdyby wpuścić  kobiety pod ziemię zamiast górników, to swoimi pytaniami w miesiąc przekopałyby się do Australii. 
Coś w tym jest, zwłaszcza gdy spotkają się dwie zaprzyjaźnione gaduły i tematów im nie brakuje.
Co tam sen, kondycja , góry.
W cieniu wspomnień , z asekuracją małżonków
spędziłyśmy fantastyczny weekend.




Wodospad Szklarki jest drugim co do wielkości wodospadem w Karkonoszach (13m)
Stanowi chętnie odwiedzaną przez turystów, enklawę Narodowego Parku Krajobrazowego.
Zwłaszcza że dojazd do tego miejsca jest ułatwiony.
 Szlak biegnie od głównej drogi (krajowej 3) i
trasę można pokonać z wózkiem.




Pierwszego dnia wojaży nie mieliśmy szczęścia do pogody.
Las oblókł się w szarości, aż w końcu deszcz zaczął padać jak ziarno. 
Dokumentacja poczyniona, zanim jeszcze apart nie był zagrożony.









Słoneczna niedziela przywitała nas wiatrem.
Kto nie miał czapki ten gapa ;)
Zaliczyliśmy Krucze Skały- ogromne bloki granitowe (30m)
Według podań, najstarsze sztolnie były tutaj drążone, już w średniowieczu.
 




 Trud wspinaczkowy wynagradzają widoki.
Z punktu obserwacyjnego rozpościera się wspaniała panorama Doliny Kaminnej.
Podpowiadam, że tu również istnieje możliwość zwiedzania z ,,czterokołowcem,, 
Na szczyt prowadzi droga, którą bez problemu pokonacie z wózkiem.




A teraz koniec laby, czyli tygodniowy zestaw działań do odstrzału.
Wywiadówki, andrzejki, adwent na falstarcie i takie tam ;)

You May Also Like

9 komentarze

  1. Kochana! Dziękuję Ci za maila. Jestem i żyję - w końcu. Jutro będzie post u mnie i będę się tłumaczyć. Dzisiaj nadrabiam zaległości czytelnicze. Piękną wycieczkę mieliście. Zazdroszczę Ci tej bliskości gór. Buziaki dla Ciebie, słodziaka Wojtusia i Oli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze że się odezwałaś ;)
      Zatem czekam na post.

      Usuń
  2. Cudowne widoki. Zdjęcia fantastyczne. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia i widoki.Byłam tam wiele razy i chętnie tam bym jeszcze pojechała.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie uchwyciłaś schyłek jesieni w górach.Kocham góry.Jestem tam średnio raz w miesiącu.Mieszka tam najbliższa mi rodzina{Sudety}Bez zmiennie mnie zachwycają.Szczególnie jesienią.Cudownie wyglądają przebarwienia w promieniach słońca.Długie spacery obowiązkowe.I co ciekawe,wydawałoby się,że znam w nich wszystko na pamięć,a jednak za każdym razem odkrywam w nich coś nowego.Dlaczego jesień?nie ma tłumów kuracjuszy,wczasowiczów{wiem,wiem te miejsca z tego żyją},ale moim zdaniem zakłucają ład i ich porządek.Cudownie jest się "zatrzymać" w spokoju i ciszy.Pozdrawiam,dziękując za piękną relację Roksana

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam bardzo blisko do Szklarskiej, dlatego takie widoki mnie nie urzekają, ale dobrze, że ktoś jeszcze zwraca na nie uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaki błąd wkradł mi się do komentarza,już pąsowieje.Przepraszam Kamilo.{ortograficzny}Roksana

    OdpowiedzUsuń
  7. Szklarskiej i okolic nie znam praktycznie, może dlatego, że daleko, że zawsze nie po drodze, ale w końcu trzeba będzie się przemóc, ruszyć, bo widzę, że warto ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepięknie! A u mnie przed oknami wycinka drzew, jeden wielki plac budowy. Opisywane przeze mnie jeszcze w sierpniu obrazu za oknem powoli przechodzą do przeszłości. Mała katastrofa ekologiczna, koniec ptasich śpiewów w maju.... przeraża mnie, jak ekspansywny jest człowiek .....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/