Jesienna alchemia

by - 00:32:00


Moi Drodzy, jeśli czujecie przesyt leśnymi opowieściami, proszę o sprowadzenie mnie do pionu ;)
Naiwnie wierzę, że wgrywając fotorelację zachęcam Was do podobnych wycieczek.
Być może wśród czytelników są osoby, które wirtualnie spacerują razem ze mną...choroba, okoliczności nie pozwalają im na terenowe eskapady.

Zapraszam na fotorelacje.
Jesienna alchemia
Słońce przedzierające się przez mgłę, 
zapach wilgoci, przemijanie i dywan ze świętej pamięci liści.

























You May Also Like

22 komentarze

  1. Cudowne, cudowne zdjęcia! Dziękuję za ten post, bo patrzę i chłonę z domowych pieleszy właśnie. Bronie się przed grypą, jak mogę, więc z domu nie wychodzę, tym bardziej na taki wirtualny spacer po lesie mam wielką ochotę!:-) zrymowało się?:-D przepiękne ujęcia, dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu czuję się rozgrzeszona Twoim komentarzem ;)
      I broń się przed tą grypą z całych sił!

      Usuń
  2. Zakochałam się w Twoich fotografiach. :) Co jedna to ładniejsza. :)Przepięknie oddajesz jesienny klimat. :) Z prawdziwą przyjemnościa będę tutaj zagladała. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia,leśnych opowieści nigdy dosyć... Dużo zdrowia i miłej niedzieli życzę. Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... z tym zdrowiem to jakoś trudno nam wyjść na prostą.

      Usuń
  4. Normalnie jak bym mogła wyściskałabym Cię z całych sił za te zdjęcia są ...ech słów brak. Nie wiele znam ludzi którzy potrafią zachwycić się spróchniałym pniakiem czy patyczkiem. Ty dostrzegasz piękno nie tylko w codzienności (patrz pęczek szczypiorku czy botwinki;) ale pochylasz się z zachwytem nad patyczkiem, żuczkiem czy źdźbłem trawy. Większość przechodzi i tych skarbów natury nie widzi.Choć byłam dzisiaj na jesiennym spacerze to wraz z Tobą z wielką przyjemnością pospacerowałam po lesie. DZIĘKUJĘ :)
    Kamilo zerknij tu http://kozadomowa.blogspot.com/2016/10/sekretne-zycie-drzew.html może i Ciebie zainteresuje polecana tam książka. Ja jutro wybieram się do księgarni, bo po przeczytaniu tego co napisała Koza wydaje mi się, że to godna zainteresowania pozycja.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivonna, zamiłowanie do patyczków, traw, kamyków przejawiałam od dzieciństwa. Tylko moja mama wie, ile tego znosiłam do domu...przecież wszystko piękne, wyjątkowe!
      Dziękuje Ci za słowa uznania.
      Książkę już zdążyłam przewertować w księgarni i na pewno ją kupię...tylko chwilowo muszę wspomóc Mikołaja, ten to ma dopiero wydatków ;)

      Usuń
  5. Czuję się jakbym tam była! Piękne zdjęcia, takie posty właśnie lubię! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, leśne opowieści na pewno będą na blogu;)

      Usuń
  6. Te zdjęcia są zaczarowane... piękna jesień:):):)
    cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, rokrocznie powtarzam że mamy piękną jesień.
      To chyba przychodzi z wiekiem, człowiek potrafi zachwycać się przemijającymi porami.

      Usuń
  7. Świętej pamięci dywan z liści. Jesienna alchemia. Wspaniały wpis. Potrzebny jak powietrze - choćby takim mieszczuchom jak ja. Jeśli nie mam lasu w świecie rzeczywistym, Twoje zdjęcia pozwalają mi się tam choć troszkę przenieść, za co ogromne DZIĘKUJĘ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, dla pocieszenia napiszę Ci, że ten fotografowany las znajduje się 130km od naszego domostwa.
      Nigdzie tak dobrze nie odpoczywam. A po tym chorobowym tygodniu, taka odskocznia była mi bardzo potrzebna.

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia :))). Zgadzam się dziewczynami, przepięknie oddajesz jesienny klimat. My wczoraj też byliśmy na długim spacerze w parku, ale wielkim jak las ;). Uwielbiam taki sposób spędzania czasu z bliskimi. Tylko mąż co jakiś czas mówi: "Przestań już robić te zdjęcia" ;). U nas też czas katarów, syropów, inhalacji i alergii... Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, nie przejmuj się uwagami męża. Mój kiedyś też tak mówił, aktualnie przed wyjściem z domu pyta przypominając ,,nie zabierasz ze sobą aparatu?,, ;)

      Usuń
  9. Piękny las.U mnie drzewa już polubiły liście.A słońca brak od 3 tygodni.Cieszę oczy zdjęciami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaddis, u nas właściwie jesień dopiero pokazuje całą paletę barw. Pozdrawiam

      Usuń
  10. COŚ ABSOLUTNIE CUDOWNEGO!!!!!!!!! Dziękuję za wirtualny spacer. W weekend się nie udało być w lesie, to chociaż u Ciebie oczy napasę. Mocno ściskam!!!!!
    Ach te szmaragdy połączone z miodem...inspiracja zapadająca w serce, a to sama natura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bestyjeczko, jestem głęboko przekona o tym, że natura nie tylko nas uwrażliwia ale uczy patrzenia. Kiedy jeszcze byłam uczennicą i profesorowie oceniając pracę zwracali uwagę na tz. ,,złoty podział odcinka,, zawsze zaliczałam zadania poprawnie. Do dziś, do końca nie znam teorii , ale praktykę opanowała...Tłumaczę sobie, że harmonijnego zachowania proporcji nauczyłam się obserwując naturę.

      Usuń
  11. Witaj Kamilo,
    Zdjęcia niesamowite, klimatyczne i pozytywnie nastrajające pomimo,że na zewnątrz nie zawsze mamy piękną, złotą polską jesień. Jednak natura to najpiękniejsza modelka i tylko ona potrafi takie cuda nam pokazać, Brawo też dla Ciebie, że potrafisz je zauważyć i pięknie uchwycić, I dzięki, że dzielisz się z nami takimi cudami. ;) Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/