To już siedem lat!

by - 12:28:00


Zanim zacznę dzisiejsze wywody, mała dygresja.
Teoretycznie jestem znowu na diecie, praktycznie upiekłam w tym tygodniu trzy ciasta ;)



Koniecznie musicie spróbować ,,murzynka,, z cukinią. 
Wykonanie - banalnie proste, a dzięki warzywnej zawartości ciasto jest wyjątkowo wilgotne.
Przepis znajdziecie na blogu Mirabelki





Ola nie mogła uwierzyć że upchnęłam cukinię do jednego z jej ulubionych deserów, natomiast dla Wojtka skład był zupełnie obojętny.
Smakowało ;)



Zapewne słyszycie nowy (stary) podkład w tle? 
Pogoda dziś u nas prawdziwie jesienna , a od kilku lat  właśnie ta pora roku, sentymentalnie mnie nastraja. Chętnie wracam do Chrisa Botti...
zaczynam nowe projekty, snuje plany. 
Przy okazji blogowych porządków, zajrzałam do archiwalnych postów i uświadomiłam sobie że to już 7 lat!
7 lat Jestem tu z Wami... tyle czasu, że mogłabym  nazywać siebie blogową babcią ;)
Doskonale pamiętam swoje początki... motywacje i ludzi których poznałam dzięki Home Fragrance.
Moja życiowa mentorka często zadawał mi pytanie ...po co to robisz, jaki to ma sens? 
Miałam chwile zwątpienia, ale resumując cieszę się że to miejsce powstało...że mam Was.
Chodź o tych trudniejszych rzeczach rzadziej piszę, to blog pozwalał mi czasem zebrać siły w momentach gdy wydawało się że cały świat legł w gruzach.
I może dziś za bardzo patetycznie ...tkliwie ...ale DZIĘKUJE ŻE JESTEŚCIE.






Spontanicznie przyszedł mi do głowy pomysł z ,,candy,,....losowaniem.
Myślę że do 30 października uda mi się przygotować coś wyjątkowego...może wianek...słodki upominek (?)
Niespodziankę!
Czytelniku, nie ważne czy posiadasz własny blog, czy anonimowo przemykasz przez stronę.
Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz  pod postem.

Pozdrawiam serdecznie
 Kamila



You May Also Like

33 komentarze

  1. Moje gratulacje. To niesamowicie długo- więc ukłony dla Ciebie! Życzę, kolejnych pięknych lat blogowania!
    A ciasto wygląda niesamowicie pysznie! Zjadłabym, nawet o tak późnej porze!
    ściskam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana! Inspiruj i zostań z nami! Twój blog jest jednym z ulubionych. Grażka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podczytuję regularnie :) szczególnie, że z moich rejonów jesteście :)
    Kolejnych 7(0) lat!

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja ta anonimowa, gratuluję i pozdrawiam.
    Dagmara
    Wspaniały blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. 7 lat w świecie blogowania brzmi jak całe stulecie. Gratulacje! I życzę ci kolejnych 77 lat na blogu. Coś w tym jest, że blog czasami stawia na nogi, pomaga trzymać pion, otrząsnąć się i iść dalej.
    A ciasto na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję tak długiego blogowego stażu. Przepiękne jesienne kwiaty. A ciasto muszę koniecznie upiec. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kamilo gratuluję tych siedmiu lat! Trudno w to uwierzyć, że to już tyle. Dziękuję za pomysł na murzynka. Dziś kupiłam cukinię do leczo, ale kto wie, może jutro ciasto będzie?
    Pozdrawiam Was ciepło i życzę radości, sił, inspiracji i wytrwałości na kolejne lata!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pisz, jak najczęściej
    Mama trójeczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak jak ktoś wspomniał wyżej 7lat blogowania to szmat czasu, ale też pomysłowości, zaangażowania, energii ... Oby jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tu zagladac, robię to od 3 lat!Jestem również mama Wojtusia, tyle że 6-letniego. Życzę 100 lat blogowania! Pozdrawiam cieplo! Joanna Ł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniały jubileusz! Kamilo życzę całej rodzinie sukcesu, szczęścia i wielu kreatywnych pomysłów. Od lat czerpię inspirację z Twojego bloga.
    Kiedy tęsknię za rodzinnym domem zawsze tu zaglądam ;)
    Pozdrawiam z Kanady.

    OdpowiedzUsuń
  12. kwiaty... Botti... cudownie, jak to u Ciebie... prawdziwy Home Fragrance... <3
    kolejnych siedmiu lat!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Domowe ciasta podczas diety sie nie liczą :) :)
    A tak zupełnie serio-gratuluję tak pięknego jubileuszu !

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny blog ! Pisz przez kolejne 7 (7) lat!pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy odwiedziłam Twój blog pierwszy raz miałam swojego bloga i szukałam dla siebie ispiracji.Dzis mój blog już zasnął ale Ty nadal inspirujesz.Fajnie ze masz więcej wytrwałości niż ja i życzę Ci by starczyło Ci jej na kolejne lata.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cieszę się że jesteś zaglądam tu zawsze. Pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje, mam nadzieję, że ja również wytrwam w blogowaniu i będę taka silna jak Ty :) Jestem u Ciebie od niedawna i zatrzymałam się na dłużej :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kamilo, gratuluję wytrwałości i proszę o jeszcze. Zachwycasz mnie na blogu pięknymi, kwiatowymi kompozycjami oraz cudownymi zdjęciami przyrody. I dzięki Tobie zaczęłam piec struclę makową na święta za co dziękuję. :) Życzę kolejnych dobrych i ciekawych lat Twoja anonimowa obserwatorka Agata :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytuję anonimowo ale regularnie. Parę lat temu nasze córki przez moment chodziły razem na balet. Pisz jak najczęściej! Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
  20. witam kolejnych 7 życzę bo dobrze takie COŚ podczytywać (ja nie mam odwagi wejść w to) z uznaniem i pozdrowianiami Barbara 61

    OdpowiedzUsuń
  21. Miły, autentyczny, niekomercyjny blog, który uwielbiam podczytywać. Gratulacje i trzymaj tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda, że blogowanie zaczynałyśmy mniej więcej w tym samym czasie:) Powiem Ci, że też czuję się jak blogowa babcia;) 7 lat to szmat czasu i całe mnóstwo wspomnień, dzięki blogowi mamy je pięknie udokumentowane. Życzę Ci wytrwałości i weny. Zawsze cieszę się na Twój nowy wpis, a Twoje zdjęcia uwielbiam o czym przecież wiesz:) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. przepis na ciacho juz ściągnęłam bo mam urodzaj cukinii.
    Pamiętam pierwsze Twoje wpisy, gratuluję rocznicy i bardzo serdecznie pozdrawiam.
    cudown astry

    OdpowiedzUsuń
  24. Kamilo. Ja uwielbiam Twojego bloga i jak go odkryłam przez przypadek, przeczytałam od deski do deski. 7 lat-gratulacje! Ja dopiero zaczęłam i mało kto o mnie wie, ale blogowanie oprócz dawania okazji do poznania wartościowych, fajnych ludzi, daje też ogromną radość i motywację i to jest wspaniałe. Pisanie uwrażliwia, otwiera na świat i rozwija. Obiecuję zostawiać komentarz zawsze, z reguły się staram :-) uwielbiam rodzinne, szczere i niekomercyjne blogi płynące prosto z serca i duszy- czyli Twojego bloga! Serdeczności :-) PS. Chris Botti idealny na jesień :-) a zdjęcia- nic tylko się uczyć od Ciebie jak fotografować-z sercem :-) Dominika.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tym bardziej podziwiam :) Kolejnych miłych rocznic życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lecę serią, jak zawsze :-) Cieszę się, że po 7 latach chce Ci się dzielić z nami swoim życiem. To moje ulubione miejsce, bardzo mało ich zostało. Motywacji do blogowania też nie mam za wiele, tym bardziej podziwiam każdy wpis, no i te zdjęcia!!!!
    Ciasto super się zapowiada, zrobię i nie powiem z czego ;P...jak zjedzą i podziękują to może się podzielę tajemnicą.
    A jak widzę te umorusane łapki...:D Ściskam serdecznie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba wiesz, że ja to zawsze czytam. Czasami z opóźnieniem, bo wiadomo jak jest. Ale zawsze. 7 lat to kawał czasu jakby nie patrzeć... Pisz nam dalej! A z dietami nie przesadzaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. 7 lat bloga - gratuluję i cieszę się razem z Tobą :)))). Ja z kolei 7 lat temu w grudniu dowiedziałam się, że zostanę Mamą i od tamtej pory moje życie nabrało innych barw. Cieszę się, że są takie wartościowe i piękne blogi. I ja cieszę się na każdy nowy wpis. Pozdrawiam Cię serdecznie :))))
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  29. Pisz, pisz i inspiruj. Gratuluję wytrwałości, przepięknych zdjęć i chęci dzielenia się z nami, często jak ja anonimowymi podczytywaczami, swoim życiem, codziennością, radościami i smutkami. Często korzystam z Twoich porad dotyczących Wojcieszka, ponieważ sama mam o rok młodszego synka o zbliżonych zainteresowaniach (maszyny rolnicze i inne które się toczą :), lubimy też zwierzątka, więc niektóre książeczki z tych z Waszej półki goszczą też u nas. A krajobrazy, które pokazujesz na zdjęciach i nam nie są obce, ponieważ razem z całą trójką naszych dzieci często zapuszczamy się na te ścieżki. Pozdrawiamy
    Sylwia i spółka z Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuliję i nieustannie podziwiam za kreatywność,organizację,poczucie estetyki i piękne zdjęcia.Niejednokrotnie Twój blog jest dla mnie źródłem inspiracji.Mam córkę w wieku Twojego Wojtusia i synka Roczniaka więc porady sie przydają:-) Pozdrawiam ciepło.Ewa

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję cierpliwości i systematyczności! 7 lat pisania bloga to nie byle co! I to do tego tak pięknego <3 Mi często zdarzały się w tym przerwy i zaniedbania, ale każde czegoś uczy, każde jest ważne, po każdym wracamy silniejsi i lepsi tym co spotkało nas w międzyczasie. A ciasto z cukinią uwielbiam! Tak samo jak z marchewką! Ale, ale, koniecznie musi być z kakao! Innego nie akceptuję ;D Bez kakao przechodzi tylko szarlotka i pyszne muffiny z maślanką i świeżymi owocami, czy to jagodami, czy wiśniami <3 Pozdrawiam cieplutko w te pierwsze jesienne dni!

    OdpowiedzUsuń
  32. Czytam od lat trzech. Zaglądam regularnie, choć do tej pory tylko raz komentowałam (teraz jest drugi raz). Uwielbiam klimat tego bloga, jest jednym z moich ulubionych: http://lifesimplicityproject.blogspot.com/search?updated-max=2016-08-01T12:47:00%2B02:00&max-results=3

    Conajmniej kolejnych 7-miu lat życzę! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/