Zabierz pieska na spacerek

by - 14:55:00



Na spacer staram się wychodzić kiedy dopisuje pogoda, lub kiedy mieszkanie przypomina Nowy Orlean po huraganie ,,Katarina,,
Po powrocie przychylniej spoglądam na porozrzucane klocki, kubki z niedopitym soczkiem...łapię dystans.

 Wojtek pewniej drepcze, więcej rozumie... odnajduje się w stałym rytmie dnia.
Niekiedy przymusza mnie do wyjścia z domu, stojąc pod drzwiami z pluszowym psem uwiązanym na smyczy...Ola chcąc zająć czymś brata, wymyśliła zabawę z pluszakiem , a główny zainteresowany potraktował ją bardzo dosłownie....Zamiast froterować podłogi, synuś stawia wszystkich do pionu, szarpiąc za klamkę ;)
 



Podstępem próbowałam zamienić pluszowego Barusia (wielkości Wojtka) na lokomotywę ze sznurkiem...jednak jak się okazuje kurzojad jest fajniejszy...noo i na dwór koniecznie wyjść musi.
Dobrze ,że Luśka przychodzi z odsieczą ... kiedy tylko widzi smycz tańczy piruety wokół własnej osi...przepinając psy, udaje mi się załagodzić sytuację.


Są jednak momenty że trio... ja,Wojciech , Luśka równa się katastrofa (nie wiem co gorsze- uciekający pies czy syn?)
 Dobrze że ptasz został wygrzebany zza szafy ,łudzę się że klaszczące skrzydła wzbudzają mniejsze zainteresowanie u mijanych przechodniów, niż wspomniany Baruś przerzucony przez lewe ramie(przez prawe dla równowagi przerzucam Wojtka)






Tak więc maszerujemy odkrywając świat...
Ludowy ptak turkoce , Wojtek popychając go pokrzykuje ,,kopala,,
(czytaj koparka ) 



Prawdziwe kolorowe jarmarki ;)




p.s. U Was też tak ziiimmmnnnooo ?

You May Also Like

17 komentarze

  1. Mega zdjęcia :P Kocham wiosnę brakuje mi liści i słońca :)
    Zapraszam do mnie http://hopeinmusichim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce, u nas dziś przypomniało o sobie... w końcu ;)

      Usuń
  2. Wojtusiu, jesteś taki słodki, z pieskiem i bez pieska ;)
    A widzisz "Ciotka" spać nie może i po nocy ogląda Twoje zdjęcia.

    Kamilko, w Twoim wydaniu "kolorowe jarmarki" są dużo weselsze niż u Rodowiczki ;)
    Śpijcie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo równowaga w przyrodzie została zachowana...Ty jesteś ,,sową,, ja ,,rannym ptaszkiem,, ;)
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  3. Do pełni zobrazowania sobie tej sytuacji, brakuje mi tylko zdjęcia Barusia, ale i tak się uśmiałam. ;P
    Zimno też też... W środę 18 stopni, wczoraj padał śnieżek. Ale mam nadzieję, że to już ostatnie takie dni.
    Pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia Barusią będą...chodź pokazywałam go tutaj ;)
    http://home-fragrance-unknown.blogspot.com/2012/04/spenienia-marzen.html

    Gdzie ta prawdziwa wiosna !...Od tego pogodowego kołowrotku nie możemy pozbyć się kaszlu ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Super fotki ze spaceru, fajnie, że udało się zastąpić big-psa furkoczącym ptaszorkiem ;)))
    Wojtuś słodziak :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj był śnieg grad i deszcz, brrrrrr.
    Wojtus to prawdziwe słoneczko.
    piękne zdjęcia.
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej przypomniałaś mi, że będąc dzieckiem marzącym o psie też się tak bawiłam ze swoim pluszakiem! :) O psie marzę dalej i być może kiedy dobrniemy już do końca z naszym remontem wprowadzą się do nas jakieś 4 łapy :) Tak, u nas też tak zimno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takim wybiegu jak u Was żaden pies nie powinien narzekać i Syn zapewne będzie uszczęśliwiony
      Co do pluszowych milusińskich ...przy Olce zdążyłam się zahartować ...ona nawet w wózku woziła Barusia zamiast lalki ;)))

      Usuń
  8. Niestety też jest u mnie zimno, ale mam nadzieję że w końcu będzie pogoda idealna na wiosenne spacerki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ci przechodnie, których spotykacie, to jacyś wyjątkowo bez wyobraźni i zrozumienia muszą być ;) Przecież nawet pluszowy psiak wybiegać się musi :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki on sliczny ! nie moge sie napatrzec , nie mam dosyc, te oczka, nosek, usmiech czy bez usmiechu , buuu ja chce Wojtusia ! Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona, ciekawe czy byłbyś taka chętna gdyby przymuszał Cię sześć razy po rządz, do czytania bajki o traktorku ;)))

      Usuń
    2. Nie da sie ukryc , ze masz dzieci uparciuszki ))) pozdrawiam serdecznie, Iwona

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/