,,Pędzimy, pędzimy, nic się nie boimy,,

by - 05:34:00


 Pogoda zmienna jak w kalejdoskopie.
Jednak pomimo przeciwności, udało się zaliczyć pierwsze saneczki.
Wojtek skojarzenia ma iście świąteczne, powożony przez tatę podśpiewywał ,,dzin , dzin ,dzin,,



Jazda z górki (właściwie góreczki) była równie absorbująca , jak ptaszyska skaczące po bezlistnych drzewach.




Nos czerwony, ale buzia uśmiechnięta ;)


Miłego popołudnia.


You May Also Like

11 komentarze

  1. Urocze zmarznięte policzki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, jakie cudowne zdjęcia!!! A Wojtuś to MEGA słodziak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i widoki. Aż zazdroszczę śniegu. U mnie wytrzymał jeden dzień i znowu mam jesień za oknem, tą burą i smutną. Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, właśnie o takim pogodowym kalejdoskopie piszę...u nas podobnie- jesień za oknem.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/