Uszyłam

by - 23:58:00


Uszyłam swój pierwszy kocyk.
Zamiar miałam taki , od kiedy stałam się szczęśliwa posiadaczką maszyny. Jednak wcześniej musiałam opanować ścieg prosty, żeby nie narażać się na ewentualne pośmiewisko rodziny ;)


Zachwyciła mnie mięciutka tkanina typu Minky dots -plusz z delikatnymi wytłoczeniami, ciepły i cudowny w dotyku (z pewnością dla wielu bardzo dobrze znany). 
Wprost idealny na zimowe spacery wózkiem !



Podobne, gotowe ,,otulacze ,, można kupić w sieci, w cenach proporcjonalnych do kosztów produkcji (jestem bogatsza o to doświadczenie).
Zależało mi jednak na tym, by nasz kocyk był duży i pasował do tekstyliów które już posiadamy.




A co najważniejsze radość z wykonanej pracy ogromna , zwłaszcza że potrafi docenić ją własne dziecko...



...Wojtek , podczas wczorajszej, popołudniowej drzemki przespał dwie godziny-kocyk czarodziej ;)

You May Also Like

29 komentarze

  1. Brawo, kocyk jest piękny ❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocyk jest śliczny, ja też uczę się szycia i też cieszę się jeśli efekt mnie zadowala. Pozdrawiam. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, szycie daje mi bardzo dużo satysfakcji , zwłaszcza takie drobnostki dla Najbliższych

      Usuń
  3. Kurcze... Zazdroszczę Ci tych zdolności do szycia, bo Ja takowych nie posiadam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się ,że to nie zdolności -to rzemiosło , którego można się nauczyć.
      Spróbuj, nie taki diabeł straszny jak go malują ;)

      Usuń
  4. Świetny! No i ja od niedawna posiadam maszyne ale jeszcze nie wystartowała. I mówisz, że koszty produkcji podobne do gotowego...hmmm szczerze myslałam, że wyjdzie chociaz o połowę taniej. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra , dobra...nie wystartowałam z maszyną , ale ostatnio widziałam jakie cuda na drutach czynisz ;)
      Co do kosztów, wszystko zależy od jakości i ceny materiału. Dobry minky (ten o grubszej gramaturze) jest droższy, ponadto początkowo wymyśliłam sobie kocyk z tkanin kaufmana, ale po przeliczeniu zeszłam na ziemie ;) Nasz otulacz jest stosunkowo duży ponad 2 metry.

      Usuń
  5. Gratuluje! Piękny jest. Świetne kolory i tkaniny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudownie miękko wygląda! Brawo Mamo!

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny kolor! gratuluję,świetnie wyszło.Lusi365

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest wspaniały, gratuluję!! A Wojtuś wyczuł, że to od Mamy, że od serca ;). Tak słodko śpi, cudne zdjęcie. Szyj Kamilko, bo świetnie Ci to wychodzi.
    Pozdrawiam Was serdecznie :))))
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działam cały czas , złapałam bakcyla ...przynajmniej długimi wieczorami mam co robić ;)

      Usuń
  9. Przepiękny kocyk! A obywatel pod nim to cudny skarb.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj
    Przepiękny kocyk, czy możesz podać namiary , gdzie kupowałaś tkaninę.
    Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, tkaninę jakiś czas temu kupiłam na allegro- to typowa bawełna pościelowa...oryginalny minki do znalezienia tutaj http://swiatminky.pl/

      Usuń
    2. Nie mogę przejść obojętnie obok stwierdzenia oryginalności minky z tego sklepu. Niestety miałam okazję zakupić tam minky i z pewnością nie jest ono oryginalne. Po pierwsze cena - nie kupi się oryginalnego minky za tak rażąco niską ceną (oryginalne kosztuje ok 19zł za kawałek 75x50cm), po drugie gramatura - oryginalne ma 400 g/m2 i po trzecie dotyk - kto raz kupił oryginalne minky będzie wiedział jakie jest milutkie:) To ze sklepu powyżej jest bardziej szorstkie, a po praniu niestety pozostawia wiele do życzenia - mam porównanie z oryginalnym:) Oryginalne minky w sklepach internetowych można zakupić na: craftoholicshop.pl czy craftfabric.pl - w obu sklepach miałam przyjemność robić zakupy i z czystym sumieniem polecam:)

      Usuń
    3. Nie jestem specjalistą, ale muszę zaprzeczyć że po praniu nasz kocyk ma się całkiem dobrze ;)
      Dziękuję za komentarz, być może osoby przymierzające się do szycia skożystają czytając podpowiedzi.

      Usuń
  11. Gratuluję i życzę kolejnych szyciowych sukcesów! Ciekawa jestem co powstanie w następnej kolejności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivonno działam wieczorami- złapałam bakcyla ...niestety efekty muszą poczekać na publikacje ;)

      Usuń
  12. Oj nie dziwię ię Wojtusiowi. Kocyk orzecudny mu uszyłaś. Jestem zachwycona i sama bym się do takiego przytuliła.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny. I nawet jakby wyszedł drożej to i tak warto było szyć. Może i wnuczek w przyszłości będzie korzystał? :D My chowamy serwety itp. po naszych babciach, więc coś po sobie też trzeba zostawić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ankha , czy te chcesz żebym ze śmiechu ze stołka spadła ;)))

      Usuń
  14. Piękny :) moja znajomość z maszyną do szycia skończyła się, gdy pod okiem cioci uszyłam sobie torbę na zakupy. Trzeba mieć do tego smykałkę i zacięcie. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wierze,że to twój pierwszy raz, wyszedł rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Nie taki diabeł straszny , jak go malują,,
      Dziękuję ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/