Czas dzieci - listopad

by - 09:09:00


Długie listopadowe wieczory wymuszały kreatywne spędzanie czasu.
Graliśmy w planszówki, 
 rozbudowane ,,Państwa i miasta,, 
(nowe kategorie z anatomii i geografii, poszerzają horyzonty )
Starsze dziecko konstruowało z ,,szybkozłączek,, oryginalne gwiazdy 
(niewtajemniczonych odsyłam do sklepu elektrycznego).
Młodsze odkrywało tajniki sztuk plastycznych (najczęściej konsumując kredki).
Rozkochaliśmy się w rosyjskiej, dziecięcej kinematografii
(polecam  Машe -żeńskie wcielenie Wojciecha
sentymentalną  bajkę Siostrzyczka i braciszek oraz 
Kolobok za cudowne obrazy)
Hodowaliśmy fasole , systematycznie odwiedzaliśmy bibliotekę i tak prysnął cały miesiąc.

Ponadto ... ;)





 Olcia pilnie trenowała do konkursu


 ...by osiągnąć piorunujący efekt,wystarczyło do mikstury dosypać płatki owsiane.
Łazienka nie do poznania ;)


Uwierzycie ,że córka poprosiła o płytę Starego Dobrego Małżeństwa ?


Nie było taryfy ulgowej, do zabawy zostali przymuszeni wszyscy sąsiedzi ;)



Publiczność mogła podziwiać 12 prawdziwych arcydzieł, 
natomiast Ola uszczupliła  prywatny budżet, fundując wszystkim nagrody.
Spisała się w roli koordynatora , a dziecięce echo powtórzyło mi,
że za jakiś czas będzie powtórka ;)


You May Also Like

11 komentarze

  1. Jedno jest pewne- kto ma dzieci ten się nie nudzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto ma dzieci , ten odgrzebuje własne dzieciństwo ;)

      Usuń
  2. Niezła działaczka z tej Twojej Oli :) to niesamowite :) no i musicie mieć fantastyczne sąsiedztwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu sąsiedztwo mamy wyjątkowe, kiedyś ten wątek rozwinę -przed chwila dwie małe królewny, przyniosły nam spóźnione prace ;)

      Usuń
  3. Jak to wspaniale mieć takich cudownych ludzi w sąsiedztwie. Pamiętam jak już kiedyś o tym wspominałaś. Podziwiam Olę i jej zaangażowanie. Jest wyjątkową dziewczynką! To jest fenomenalne, że przy dzieciach możemy odkrywać i po zęści troszkę jeszcze raz przeżywać swoje dzieciństwo czasem może nawet lepiej, pełniej. Uwielbiam przy dzieciach spełniać własne marzenia z dzieciństwa wtedy gdy najpierw staną się one marzenami moich dzieci - mam wymówkę i pretekst aby np. pojeździć sobie na konikowej karuzeli w wesołym miasteczku albo pokolorować piękne bajkowe kolrowanki :)
    Gratuluję Oli sukcesu w konkursie!
    Pozdrawiam Was ciepło i życzę aby ten czas adwentowego oczekiwania był dla Waszej rodzinki jak najbardziej owocny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, wiesz że mamy podobne poglądy na wiele spraw...zwłaszcza te dotyczące dzieci ;)
      Ściskam Was serdecznie!

      Usuń
  4. Corka ma zdolnosci organizatorskie , pociecha ! Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka spełnia się w takiej roli ...mama często po cichu kibicuje, kiedy poprosi-pomagam ;)

      Usuń
  5. Ola i jej wyobraźnia...;) A misiu Wojtusia- mój faworyt;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja Ola wciąż mnie zadziwia! Super dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/