Dogoniła nas jesień

by - 09:30:00


Zaczęła się ta pora roku, kiedy dekoracje robią się same
 (wystarczy szczypta wyobraźni  i garść tego co oferuje nam jesień).



Musiałam z pokorą przyjąć do wiadomości ,że wiele rzeczy wędruje do buzi,
 tudzież przyciąga ciekawskie oczka...
Dlatego u nas bez szaleństw...a kolejne święta również  mało oszczędne w błyskotki ;)
Choinka z braku miejsca zapewne będzie lewitować  ;)))



 Spoglądam z uśmiechem na pierwsze zdjęcie  i aż nie dowierzam , że synusiowi wystarczy 5 minut,
 by ten pokój zmienić w pobojowisko ;)



 Nie mijając się z prawdą, dodam że tak schludnie jest tylko wówczas, gdy Wojciech śpi,
 lub zwiedza z tatą okolicę.



Poduszki z uporem maniaka układam ...Wojtek jak na złość zrzuca.


Zeszłoroczne dekoracje ;)


 ...i niestety o świecach muszę chwilowo zapomnieć ,w przeciwnym wypadku małolat puści nas z dymem ;)))


Zasłużonego odpoczynku Wam życzę !

You May Also Like

21 komentarze

  1. Pieknie u Ciebie:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dekoracja z rogami bardzo mi się podoba, ja też lubię takie naturalne dodatki, czyli to wszystko co daje nam natura, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę ,że podobnie jak ja masz naturę ,,zbieracza ,, ;)

      Usuń
  3. Przyjemnie u Ciebie, rozgościłabym się na dłużej... :)

    http://karolinakoscielniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemnie i przytulnie u Ciebie:) Miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  5. Haaaa....ja mam 5-latkę i wcale nie jest lepiej ;) Plastelina na najlepszych meblach...i podłodze. Jak coś położę - zaraz bierze i sprawdza co to za dekoracja niszcząc efekty.....no i do testowania wytrzymałości mebli i dodatków tez jest świetna :) Ah te kochane dzieciaki:) Dlatego jak mam wszystko tanie, z recyklingu, nic mi nie żal. a zniszczenia prowokują częstsze zmiany :) Pięknie u Ciebie:) Pozdrawiam, iszart

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś te plusy w postaci wymuszonych, częstych zmian nie przyszły mi do głowy ;)

      Usuń
  6. Mały żal dekoracyjny, ale co masz w zamian: codzienne niespodzianki, doping do nadludzkich sił i słodnie oczka ktore wynagradzaja pewnie wszystko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście Wojtuś swoimi minkami wynagradza wszystko;)

      Usuń
  7. :) z uśmiechem czytałam tego posta:) jakbym sama go pisała. Mam w domu 11 miesięcznego rozrabiakę, który zmienia salon w wielkie pobojowisko z prędkością światła:) I te poduszki.....koniecznie muszą być na podłodze...i to nie jedna czy dwie, wszystkie muszą być zrzucone:) Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malwino dokładnie ...z takim Maluszkiem człowiek najlepiej trenuje cierpliwość ;)

      Usuń
  8. Piękności. Uwielbiam zaglądać na Twojego bloga. Tu jest tak przytulnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że wesoło u Ciebie... ach te dzieciaki:)) A jesień faktycznie zachwyca barwami.

    Pozdrawiam ciepło
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze - taka lewitująca choinka to żyła złota by była ;)
    A że bałagan Wojtuś robi to dobrze - ciekawy świata chłopak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu żarty , żartami , ale w tym roku naprawdę będę miała problem ...tym bardziej że jeśli chodzi o bożonarodzeniowe drzewko to ja jak dziecko jestem ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/