Muffinki marchewkowe czekają na gościa ;)

by - 02:13:00


 Ola w szkole , nieświadoma niespodzianki jaka będzie czekała na nią po powrocie do domu.
Najukochańsza Ciocia prosiłam o udział w małym spisku,
już nie mogę się doczekać tych okrzykow radości ;)


 Wczoraj popełniliśmy sporą ilość muffinek udając,
że wypieki z wkładem warzywnym  mniej wchodzą w biodra ;)


MUFFINKI MARCHEWKOWE
Składniki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
  250 g mąki
150g cukru
4 jajka 
125ml oleju
2 szklanki (startej na tarce o dużych oczkach) marchewki
sok wyciśnięty z jednej cytryny

Do jednej misy wsypujemy ,,suche ,, składniki , w drugiej mieszamy trzepaczką jajka z olejem, sokiem z cytryny.
Następnie łączymy całość , kolejno- dodajemy marchew.
Pieczemy w 180C około 20 minut.
Gotowe- musi się udać ;)


Ostrzegam ,że dzisiejsze słonce oszukuje.
Rozlało się po tarasie udając lato, a i tak nocne przymrozki dają znać o sobie.


You May Also Like

14 komentarze

  1. Przepiękna kompozycja.:))
    Każda Ola uwielbia niespodzianki.
    U nas słońce tez oszukuje :(

    www.oligatorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam! Muffiny marchewkowe są przepyszne :-) A u mnie dzisiaj bez słonka, same brzydkie chmury :-(
    Zapraszam do mnie na małe Candy :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. :) zjadłabym taką ciepłą babeczkę... mmm... :)


    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  4. my tak udajemy z dynią ;) zapraszam na mój drugi blog bosopotrawie.blogspot.com :) taką mufinkę też bym chętnie skonsumowała - w końcu muszę się zmobilizować i kupić formę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. ale one pysznie wyglądają.... mmm! i ja bym chciała taką niespodziankę znaleźć w domku dziś po pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oszukuje!! Wyjrzałam rano przez okno i o mały włos nie założyłabym... sandałek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciasto marchewkowe uwielbiam więc i takie muffiny wcięłabym bez mrugnięcia okiem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Powietrze już mroźne i pachnie zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O dawno nie piekłam marchewkowych... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie niespodzianki sa zawsze superasne! :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  11. Do tej pory jadłam tylko ciasteczka marchewkowe. Z przyjemnością wypróbuję Twój przepis na muffiny, bo wyglądają przepysznie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ one wyglądaja! jutro dzień wypieków, więc na pewno będą do weekendowej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jako zdeklarowany muffinkoholik przepis sobie przygarniam, ja zwykle robiłam z sokiem marchwekowym i smakowały super więc chętnie wypróbuję i ten przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O babce z dodatkiem coli słyszałam , ale o muffinkach z sokiem marchewkowym nie-brzmi ciekawie.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/