Kolory jesieni

by - 21:40:00



Nigdy nie lubiłam zielonego.
W sklepach odzieżowych, ubrania w tym kolorze skutecznie mnie odstraszały
( sińce pod oczami + wspomniana garderoba i mogłabym grać tytułową rolę w filmie 
,,Noc żywych trupów,,)
 

Jednak niepostrzeżenie  ,,oliwkowy ,,wdarła się do naszej kuchni w kilku detalach ...


 ... tegoroczna jesień jest bardziej ,,żołędziowa,, niż ,,kasztanowa,,...
i wcale nie ze względu na zbiory ;)


 A teraz specjalna dedykacja dla Moniki, która ostatnio wspominała kuchenne ,,perełki,,
nadgryzione zębem czasu.
Przez lata mój prywatny skansen powiększył się o kilka pamiątkowych zbiorów i muszę przyznać
że chyba powoli rzeczy zaczynają mną rządzić ;)

Stary młynek (w praktyce dawno wyparty przez pewien ,,kombajn,, kuchenny)
stoi na półce jak atrapa...


...cieszy i odgrzebuje wspomnienia.


Udanego tygodnia!

You May Also Like

19 komentarze

  1. Kamilko, uwielbiam Twoją kuchnię! Jesień to niezwykła pora roku, lubię ją, podobnie jak zimę:-) Gratuluję raz jeszcze pięknego Synka!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale bardzo ładnie wkomponowały się te kolorki w kuchni, są raczej takie łagodne i stonowane. Bardzo podoba mi się ten stary młynek ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie,
    zapraszam do mnie po candową poduszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja akurat lubię zielone kolor i dodatki - ale zieleń musi być soczysta, nie lubię zgniłozielonego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha i mnie zielony nie przekonuje... Ale z tymi brązami wygląda bardzo przekonująco :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. generalnie też nie przepadam za zielonym - wstyd przyznać ale nawet wszechobecna mięta mnie nie rusza ;) ale taka oliwka w detalach jak najbardziej - no i zielone roślinki też być muszą ;) bardzo podoba mi się ta Twoja kuchnia - jest taka ciepła i spokojna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea, do mnie jedynie ,,mięta,, przemawia, kilka rzeczy w tym kolorze pewnie znalazłabym w szafie. ;)

      Usuń
  7. i ładnie współgra ten oliwkowy z całą resztą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak u Ciebie pięknie! masz fantastyczną kuchnię, bardzo w moim stylu :))) świetnie wyglądają te oliwkowe dekoracje. Nawet nie przypuszczałam, że ten kolor może tak ładnie się wkomponować w biało-drewniana kuchnię. A młynek mam bardzo podobny i jest w stałym użyciu ;)
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. ale ślicznie u Ciebie! oliwkowe skarby:) bardzo lubię ten odcień tylko w delikatnych dodatkach:)
    no i kwiaty zielone mogłabym mieć wszędzie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię oliwkowy lecz nie w nadmiarze , u Ciebie jest go wystarczającej ilości by przełamać inne kolory , a olcha pięknie zdobi Twoje okno w cudownym ponadczasowym glinianym wazonie .

    OdpowiedzUsuń
  11. Zieleń jest ok. I nawet świeczki wyglądają fajnie mimo, że ja preferuję świece w naturalnym kolorze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pola u mnie jesienią świece obowiązkowo-taki czas,taka potrzeba . Chodź ostatnio (z wiadomych powodów) musiałam ograniczyć moje piromańskie zapędy ;)

      Usuń
  12. śliczna kuchnia, a czy mogłabym się dowiedzieć gdzie kupione te śliczne ściereczki/ręczniczki które wiszą na wieszaczkach też ślicznych zresztą ;))pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, ściereczki uszył mąż z materiałów zalegających w mojej szafie ;)

      Dziękuję i pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. no mnie nie pocieszyłąś a wręcz przeciwnie ;( pozazdrościć takich pięknych materiałów i Męża :) pozdarwiam serdecznie m.

      Usuń
    3. Moniko nie jest to jakiś wybitny wyrób , ale jeśli Ci tak zależy napisz adres na maila, a jedną ściereczkę Ci sprezentuje ;)

      Usuń
  13. Kamilo piękna kuchnia! Bardzo lubię białe meble-ciepło i przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/