Dzieci

by - 00:12:00


Ola dzielnie znosi trud bycia starszą siostrą,
zwłaszcza że dopadło ją przeziębienie i została odseparowana od dzidziusia.

Patrzę na nich oboje i widzę podobieństwo rozbudzające wspomnienia ...a jeszcze tak niedawno tuliłam w ramionach moją malutką dziewczynkę.


Z pamiętnika Olinki ...

Nie wpadłabym na to by bawić się konikami Ponny w takt utworów Mazowsza- najwyraźniej wyobraźnie mam okrojoną .


Ola i jej koleżanka, próbują dociec kto wymalowal chodnik przed kamienicą
(jeśli nie one to kto?)

-Ola- Może to sąsiad?
-Maja- Na pewno nie.
Nawiasem mówiąc sąsiad (gimnazjalista) -wątpliwe by chciało mu się bazgrać kredą kwiatki na chodniku.
-Ola- Jeśli nie my, to tylko on.
-Maja-To niemożliwe!
-Ola-Ja ostatnio zrobiłam kanapki z marchewką (pamiętne ,,zdrowe,,) i wtedy niemożliwe stało się możliwe.

Ot, takie życiowe czary mary ;)

You May Also Like

17 komentarze

  1. Też piszę dzieciom pamiętniki - miło jest po latach uśmiechnąć się do tych wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowia życzę dzielnej, starszej siostrze, pozdrawiam
    ps. Wyobraźnia dziecięca nie zna granic, moja Paulinka np. kiedyś tańczyła przy kolędach i żadna inna płyta nie wchodziła w grę :) kolędy najpiekniejsze i nie było innej opcji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha świetny pozytywny post! :)
    bardzo życiowe:))) śliczne zdjęcia! ta Twoja Ola taka ładna i duża już:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki piękny strój ;-)
    A, że nawet konikami się można pobawić w rytm Mazowsza, czemu nie!

    OdpowiedzUsuń
  5. My też mamy Pamiętnik - to fajna sprawa jest;-)
    A dzieci rosną jak na drożdżach, to fakt. Moja Jula dopiero co się rodziła, a już w piątek skończy 3 lata...

    OdpowiedzUsuń
  6. My też mamy Pamiętnik - świetna sprawa;-)
    Dzieci rosną jak na drożdżach -to fakt. Moja Julka dopiero co się rodziła, a już w piątek skończy 3 lata...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieci są skarbnicą wszystkiego co niemożliwe ;)
    Pozdrawiam Mamę i Dzieciaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To już, to już????????? ooooooooo cudownie! :)
    Gratuluję i witam Wojtusia na świecie :)))
    Buziaki dla dzielnej Mamusi :*

    OdpowiedzUsuń
  9. :))) moja Zulka dziś była takim słodziakiem, że nie mogłam przestać Jej buziakować :)) I tak czytając Twoje posty myślę sobie, że strasznie bym chciała jeszcze 3 oseska :)) i wtedy niemożliwe stanie się możliwe :))

    ps. Śliczna ta Twoja Olcia ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, ponad rok temu zazdrościłam sąsiadce-świeżo upieczonej mamusi...wszystko przed Tobą ;)

      Usuń
  10. Koniki Pony wiele mogą! - też wiem to od jakiegoś czasu :-)
    Dawno nie byłam ... Gratulacje wielkie - Niech Wojtuś rośnie zdrowo ! i fajnie , że ma starsza siostrę :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. W Oli i Twoich opowiesciach o niej jest ogolnie zawsze cos Magicznego.
    Czyta sie Ciebie jak jakas magiczna opowiesc. Basn.
    Lubie te atmosfere tutaj.
    No ale pewnie sie domyslasz ;o), nikt inaczej tu nie zaglada jesli nie z sympatii ;o) :o*
    Buziaki dla dzielnej Mamy i jej Dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  12. PS. kto wymalowal te kwiatki na chodniku - czy juz wiadomo??? :o)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Linko, niestety zagadka nie została rozszyfrowana..prawdziwe czary ;)

      Usuń
  13. Ola jest jednak bezbłędna ze swoimi tekstami. Podziwiam jej tok rozumowania. Naprawdę! Niech szybko do zdrowia wraca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dzięki takiej latorośli każdy dzień zaskakuje...to chyba najpiękniejsze w macierzyństwie.

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/