Recepta na deszczowy czerwiec -zaproszenie dla dzieci ;)

by - 08:10:00



 Patrząc na pogodę za oknem i to co od kilku dni wyprawia Ola we własnym pokoju, przychodzi mi do głowy tylko jedna piosenka ,,,...w czasie deszczu dzieci się nudzą....,,

A jak powszechnie wiadomo, na zabicie czasu najlepsza książka, dlatego post pisany troszkę ,,na gorąco,,. Specjalnie dla wszystkich rodziców, którzy chcą zaserwować swoim pociechom niezapomniane chwile , jakimi jest bez wątpienia, poznanie autorów ulubionych lektur.


 Pod hasłem ,,Z książka na walizkach 2013,, po raz dziesiąty , ruszył cykl spotkań.
Fantastyczna akcja, która pozwala młodemu czytelnikowi poznać mechanizm powstawania literackich perełek i zgłębić odpowiedzi na nurtujące pytania. Szczegóły możecie znaleźć tutaj  KLIK





A propos pytań, Ola cały wczorajszy wieczór głowiła się nad tym
- Gdzie ta Pani szuka inspiracji i ciekawe jaki ma rozmiar buta ?

Dobrze,że Anna Czerwińska-Rydel okazała się niezwykle wyrozumiałą osóbką ;)


You May Also Like

12 komentarze

  1. Bardzo ważne pytania miała Twoja Córka :) Aż mi szkoda, że te spotkania są tak daleko od nas - mój synek uwielbia wiersze Agnieszki Frączek. My przez tę nudę domową przestudiowaliśmy w tym tygodniu polskie legendy, niektóre (np. Bazyliszek i Pan Twardowski) już nie pierwszy raz :) Teraz bieżemy się po raz drugi za Plastusia! Mój 5-letni syn go uwielbia :) Pozdrawiam Cię słonecznie - dziś po raz pierwszy od wieeeelu dni pokazało się u nas słońce! Życzę go i Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nasza Ola jak mówi,, z Plastusia wyrosła,, ;)
      Za to z wielką przyjemnością zaczytywała się w ,,Gratisowych receptach Pana Boga,,. Świetna lektura , adekwatna do ostatnich wydarzeń . Polecam.

      Co do zasięgu akcji, z tego co mi wiadomo, edycja obejmowała równie inne regiony Polski. Jeśli jesteś zainteresowana z pewnością uda Ci się znaleść w necie niezbędne informacje.

      Usuń
  2. Byłam kiedyś na spotkaniu autorskim pani Anny i jestem oczarowana i nią i jej książkami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To piękne, że organizują takie spotkania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I niech czyta1 Oby jej tak zostało, bo niestety wielu polonistów potrafi zabić w dzieciach chęć czytania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, dziękuję Bogu za wychowawce Oli. Pani Ela na początku wydawała się troszkę sroga(to taki nauczyciel ,,starej daty,,) ale z perspektywy dwóch lat wiem ,że jest niezastąpiona. Podoba mi się afront który potrafi stosować wobec ,,głupich,, pomysłów dyrekcji i to ,że dzieci są dla niej najważniejsze. Często organizuje klasowe konkursy czytelnicze , recytatorskie i np. poprzez taką formę zabawy, ostatnio maluchy prześledziły spory dorobek Tuwima. Wymaga, ale potrafi zaciekawić ;)

      Usuń
  5. Fajna akcja, aż żałuję, że moje dzieciaki nie są młodsze... ale... Ostatnio jechałam z górą książek do rodzinki w Austrii... dzieciaki uwielbiają książki, dużo czytają i to w kilku językach. Furorę zrobił cykl o przygodach Pana Samochodzika (bardzo ładne wydanie)... lubią go zarówno chłopcy jak i dziewczynki. Nawet moje stare barany z sentymentu sięgnęły po ten tytuł ponownie:)))

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszowa Chato, mam taką prywatną teorię, że wychowując dzieci odgrzebujemy własne dzieciństwo...ile zapomnianych tytułów wpadło mi w ręce, odwiedzając z Olą bibliotekę ;)

      Usuń
  6. Fantastyczna akcja. Bardzo zainteresowała mnie książka Gratisowe recepty Pana Boga, którą polecałaś w komentarzu. My teraz czytamy Tajemniczy Ogród. Ja już zapomniałam co się tam działo, a Dominik słucha z wielkim zaciekawieniem.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, książka jest naprawdę świetna !

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/