Łąka o której nie można zapomnieć

by - 23:29:00


Musiałam Wam pokazać to niezwykłe widowisko...


Korzystamy z każdej okazji by uzupełnić zielnik (zeszyt pomału pęcznieje).
Zbierając rośliny uświadomiłam sobie ,że pamiętam dobrze miejsca, gdzie rosły niespotykane na co dzień kwiaty i o dziwo nazwy których używała moja babcia np. łzy Matki Boskiej (?)

Jako dziecko, wielokrotnie przejeżdżałam na rowerze, obok tej łubinowej łąki.
Miło było zobaczyć znowu ten znajomy obrazek...
paleta jak z obrazów wielkich mistrzów...



 Wystarczyły dwie godziny by nacieszyć się widokami i porządnie dotlenić płuca ;)
Wydaje mi się ,że w czerwcu wszystko pachnie ze zdwojoną siłą.




Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za każde pozostawione słowo.
A tymczasem czmycham , bo dziś muszę zrekompensować Olinkowi totalnie , nieudany Dzień Dziecka.

You May Also Like

39 komentarze

  1. u nas też w towarzystwie plantacji dzikiej róży, naręczami chce się nieść do domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam taką łubinową łąkę tuż obok osiedla i już nie mogę się doczekać, kiedy przestanie padać, by ruszyć z obiektywem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkać w takim sąsiedztwie , no, no...tylko mogę pozazdrościć.

      Usuń
  3. Witaj:)
    Jejku.. raj na Ziemi. Przepiękne miejsce.....
    to niesamowite, że wystarczy przejechać tak niewiele, aby obejrzeć taki krajobraz.
    piękne te kwiaty! łzy Matki Boskiej - niesamowita nazwa...
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często powtarzam przysłowie ,,cudze chwalicie , swego nie znacie,,.
      Moja Babcia to skarbnica takich zaskakujących i osobliwych informacji ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ja też ostatnio spacerowałam po "swoich" łąkach:)Ależ u Ciebie pięknie, te góry...nie mogę oderwać wzroku. Co to za miejscowość:)??
    Na wakacje wybieramy się w góry, nie mamy jeszcze ustalonego miejsca a Twoje szalenie mi się podoba:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ila cieszę się że podobają Ci się moje rodzinne strony chodź wiem ,że Ty również mieszkasz na pięknych terenach (kto wie może w tym roku uda mi się znaleźć czas by wyskoczyć nad jezioro) Okolica którą często fotografuję, to w po części Sudety Wałbrzyskie i Ślężański Park Krajobrazowy.
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ;)

      Usuń
  5. Magiczne miejsce!Cudownie je pokazałaś :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo.

      Usuń
  6. Cudne miejsce, jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie, to pomyślałam, że to jakaś Austria :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to rodzime górki ;) Piękna nasza Polska cała!!!

      Usuń
  7. Przepiękne widoki!
    Łubiny trochę zapomniane - znów wracają do łask :)
    W moim ogrodzie też nie mogło ich zabraknąć :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na działce łubinów brakuje, podobnie jak orlików, ale postaram się nadrobić zaległości w przyszłym roku;)
      To prawda ,że kwiaty o sielskim charakterze wracają do łask z należytymi honorami, coraz częściej można je dostrzec w komercyjnych bukietach.
      Ściskam

      Usuń
  8. Piękny widok... bardzo odprężający i relaksujący...szkoda że za pośrednictwem komputera nie możesz przekazać nam tych cudnych zapachów... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, kocyk i zapraszam do lasu ;))) Gwarantuję Ci ,że jeśli nie jesteś alergikiem nawdychasz się do woli.
      Całusy przesyłam.

      Usuń
  9. Są takie magiczne miejsca, które przywołują wspomnienia i beztroskie dzieciństwo :)
    Łubin w cudnym kolorze:) buziole :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artambrozjo, oj takich miejsc budzących nostalgię mam tyle ,że mogłabym zrobić setki zdjęć.
      Wszystko dlatego ,że wychowałam się w wyjątkowym miejscu.

      Usuń
  10. Pierwsze zdjęcie powaliło mnie na kolana. Cudowny niebieski :) Zastanawiamy się, gdzie jest ta łąka. Olek obstawia Wzgórza Kiełczyńskie... Zdradzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cheniu -pudło!
      Łomnica- Trzy Strugi ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam Kamilko Twojego bloga. Dla Oli polecam książkę Dzieci w ogrodzie. Ja dziś zamówiłam zielnik w księgarni. Mam stary po mezu ale ten jest przeuroczy który pokazywalas w ostatnim wpisie. Juz nie moge się doczekać kiedy z chłopcami zaczniemy go uzupełniać. Mamy już sporo zeszłorocznych zbiorów.
    Życzę miłego dnia!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, Dziękuję Ci za informację , chętnie skorzystam z podpowiedzi. Ostatnio za sprawą pewnego miejsca myślałam o Tobie , o Was... zresztą zobaczysz sama ;)

      Usuń
  12. Aż Ci zazdroszczę takiego spacerku, kwiaty cudowne i ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor wyjątkowo wybijała się na tle całego krajobrazu i właśnie dlatego miejsce wygląda tak spektakularnie.

      Usuń
  13. Ale fantastyczne miejsce! :)
    Jak w bajce! Dosłownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce to moja prywatna bajka , która o każdej porze roku zmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

      Usuń
  14. Rzeczywiscie niezwykla i niezapomniana laka.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi wrażenie...obok takich miejsc człowiek nigdy ie przechodzi obojętnie, no chyba że się mylę ;)

      Usuń
  15. Piękna!! Jak ja dawno nie widziałam łubinu!! A taka łąka jaka pokazujesz chciałabym widziec każdego dnia!! Oj tęsknie coraz bardziej za widokami i zapachami z dzieciństwa:D Masz rację z zapachami, niesamowicie się cieszę, że jeżdzę do pracy rowerem, nawet alergia mi nie straszna przy takim cudownym zapachu ciepłego czerwca!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęściaro ! Gratuluję wytrwałości i niech Cię na tym rowerze omijaj wszystkie, nagłe deszcze!

      Usuń
  16. Sliczna laka lubinowa, staram sie przeniesc troche lubinu do mojego ogrodu ale mi zawsze ktos go przez nieuwage skosi... Lubiny i piwonie oraz jasmin to moje ulubione kwiaty czerwcowe.

    Pozdrawiamm cieplo,
    Kasia z Szuwarow w Krutyni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, pod specjalnym nadzorem mam konwalie, kilka razy przez nieuwagę ktoś potraktował je kosiarka- na szczęście udało się je wskrzesić ;)

      Usuń
  17. Zdjęcia przepiękne ! Podejrzewam, że i tak nie oddają całego uroku tej łąki ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz 100% rację , to miejsce trzeba zobaczyć!

      Usuń
  18. Magiczne to miejsce. A pierwsze zdjęcie urzekające.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivonno, piękne irysy widziałam na Twoim blogu. Niestety chęć wyrażenia swych zachwytów pod postem zakończyła się fiaskiem , nie mogę u Ciebie dodać komentarza (?)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/