,,Być kobietą, być kobietą...,,

by - 03:52:00




Ostatni post Elisse wprawił mnie w tak frywolny nastrój ,że postanowiłam napisać o swojej kobiecości.
W dzisiejszym świecie równouprawnienie  jeansów, adidasów i rozciągniętych swetrów, ostoją płci pięknej pozostają spódnice i buty na obcasach. Tylko jak tu w 7cm szpilkach przenosić ciężary (to raczej sport ekstremalny), skręcać metalowe konstrukcje, czy z uporem maniaka dokładać kolejne kwiaty do bukietu (z tym radze sobie coraz lepiej).
Wiele z Was pokazywało swoje niciaki, tasiemki, czy inne krawieckie ,,przydasie,, ; patrząc na swój ,,magiczny kuferek,, dochodzę do wniosku, że demon patriarchatu pracuje na zapleczu pełną parą, a ja (ogłupiona gazetkami z castoramy), stałam się tego żywym dowodem.




To osobliwe narzędzie pracy ( a raczej przenośny warsztat) wzbudzają często zdziwienie, a nawet zaciekawienie. Panowie patrząc z boku, głowią się nad tym, czy poradzę sobie z obsługą narzędzi technicznych (mówię Wam kombinerki to moja trzecia ręka). Czasem tylko żal zamieniać mięsiste koronki,
na wygodną bawełnę, ale niestety z takim, męskimi atrybutami,
trudno być prawdziwą damą ;)

You May Also Like

14 komentarze

  1. Prawdziwa kobietka z Ciebie!!!
    Ale ja też mam kilka własnych narzędzi. Niektóre kupiłam sobie sama a niektóre dostałam od męża.

    OdpowiedzUsuń
  2. Eeee tam, kochana gdybyś tutaj do Norwegii przybyła i zobaczyła jak dziewuchy na budowach pracują ;) jeżdżą ciężarówkami i koparkami - norma :) jak równouprawnienie, to równouprawnienie, a jak one to lubią ;) a na budowie jest dobry pieniądz to dziewczynę znajdziesz chyba na każdej budowie i mówię tu o Norweżkach ;) jakaś miss podobno też tak zarabia :P
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem zauroczona Twoimi zdjęciami!!

    OdpowiedzUsuń
  4. dama w szpilkach lub z wkrętarką- to zawsze ta sama dama z jej kwintesencją kobiecości - a Ty to w sobie masz!!!Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Alesz ja Ci zazdroszcze takij wypasionej walizy. Piekna. Bardziej w moim stylu niz te z koronkami.
    Buziole babko

    OdpowiedzUsuń
  6. a wiesz ze ja do takiej prawdziwej damy jakie mozna bylo zobaczyc chociazby w filmie" kariera nikodema dyzmy" byc chyba bym nie chciala uzalezniona od kogos drugiego, nieumiejaca niczego zrobic i tylko wzdychajaca niewiadomo do czego,wole byc prezna i twarda w zaleznosci od sytuacji a dama pozostane w sobie, we swoim wnetrzu,bo moje bogactwo wew. piekna nie ma konca, kobiety sa bogate dusza, meszczyzni w tym przypadku sa bardzo ubodzy wystarczy popatrzec na kraje gdzie rzadza meszczyzni, to juz bardziej wole moj swiat gdzie trudno sie wybic, gdzie musze walczyc, ale swiat ktory moge zbudowac dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne zdjęcie mojej imienniczki:)...to dopiero prawdziwe przydasie kobiety!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też czuję się megakobieco z wiertarą w ręce...
    Fajne fotki :))

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. -Myszka-
    -aga-
    Kobieta-dama, marząca o szlifierce;)
    -Dag-eSz-
    O kurczę, takiej rywalizacji to bym się jednak obawiała. Wystarczy mi ciężki sprzęt pod oknami.
    -aagaa-
    A ja Ci bardzo dziękuję;)))
    -HANNAH -UNE FEMME-
    Przyznam się, że kilka lat temu również zazdrościłam takiego sprzętu, panom-florystą. Zafundowałam sobie kobiecą wersję skrzynki na narzędzia i skrupulatnie ją napycham.
    -blogniedzielny-
    Oj tam, uzależnienie ;)
    Chyba każda z nas, pragnie przez moment być eteryczną kobietką. Ale tylko przez moment, bo po godzinach wkręcam śrubki.
    -Qra Domowa-
    Dobrze wiedzieć Kamilo.
    -alizze-
    Może kiedyś doczekamy się plakatów-
    takiej kobiecej wersji ,,Polskiego Hydraulika,, ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zdjęcia. Kuferek na narzędzia bardzo kobiecy. Fajny wpis. Pozdrawiam Cię serdecznie! IzA

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, what a nice pictures!
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  12. wbrew pozorom baaardzo kobiecy ten Twój przybornik(jak ja nazywam swój) Kamilo piękne zdjęcia jak zwykle zresztą...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. cudne zdjęcia:)
    a narzędzia i przybory krawieckie też nie są mi obce:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz wyjątkowo magiczny kuferek :o)
    A jego ujęcia podobają mi się jeszcze bardziej ;o)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin