Amfory

by - 10:29:00


Każdy człowiek nosi w sobie takie przyziemne marzenia. Jednym z moich, jest pragnienie posiadania okna w łazience (w obecnym stanie niewykonalne). Nie wiem czy to klaustrofobia , ale pomieszczenia bez dostępu światła dziennego, najzwyczajniej mnie przytłaczają. Kiedy przechodzę obok punktu obsługi klienta, w jednym z dyskontów  i widzę tą klitkę (w dodatku z pomalowanymi na czarno ścianami), nachodzą mnie refleksje, że panią z pomarańczowymi apaszkami, w białych wykrochmalonych bluzkach, powinni ,,szkodliwe,, dopłacać do pensji.
Co prawda chlorofilu nie muszą wytwarzać, ale witamina D przecież każdemu do życia jest potrzebna ;)

Abstrahując jednak od czynników zewnętrznych (miało być o amforkach), długo zastanawiałam się jak zagospodarować łazienkową witrynę i cóż- życie samo podsunęło mi rozwiązanie ( o czym wielokrotnie zdążyłam się przekonać). Pierwsze naczynie kupiłam jakiś czas temu na gratach, następne wyszperałam w hurtowni, kolejne zakupione na allegro i tak zebrała się mini kolekcja, którą mam zamiar sukcesywnie powiększać (oczywiście na miarę rozsądku).

Kolejny łazienkowy rupieć, to mała kosmetyczka vintage (wyszperana w second handzie).
Zauroczyła mnie pasek z wyszywanych koralików i kolor .
Aparat go troszkę przekłamał,  w rzeczywistości to pastelowy, brudny róż, czyli odcień który powoli wkradł się do łazienki.



You May Also Like

20 komentarze

  1. Bardzo podobaja mi sie kolory w Twojej lazience, biele, kremy i beze. Amofory sa sliczne, mebelek w ktorym znalazly miejsce jeszcze fajniejszy. Kosmetyczce tez bym sie nie oparla!
    milego wieczoru. buziole
    B.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też się kolory podobają w łazience:) półeczka bardzo, bardzo:))a kosmetyczka urocza:) też mam niestety łazienkę bez okna, wiem jaki to ból:(
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to kocham amfory tale takie duuuze do ogrodu albo do kata w mieszkaniu, bo moja lazienka to nieladna niestety wiec nie ma tam co wstawiac :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zauroczona! Witrynka i amforki prezentują się wspaniale, a kosmetyczki szczerze zazdroszczę:)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześlicznie! Bardzo kobieco.Amforki piękne, a gdybym taką kosmetyczkę ujrzała też musiałaby być moja.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Udało mi sie skołować równiez jedną -taka jak Twoja,no cóż tylko jedną.Pieknie zaaranzowałaś szafeczkę.I te kolorki.Widac ma sie to oko.!Pozdrówka ciepłe!!!!-aga

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne amfory w pięknej witrynce :) - prezentują się niezwykle elegancko! A kosmetyczka... hmmm... co tu dużo gadać - też bym taką chciała!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczności, też nie przepadam za pomieszczeniami bez okien:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam to szczęście mieć łazienkę z oknem:) I mam również taką amforkę jak Twoje:)
    Ślicznie im w tej witrynce! Kosmetyczka cudna, za torebkę wieczorową może robić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kamilko, a mnie nie drażni tyle brak okna, tylko, że jest tak wysoko umiejscowione, że nie można przez nie wyjrzeć :/ niczym w więzieniu ;)
    Amforki fajnie prezentują się w witrynce a kosmetyczka u mnie jest łososiowa! dobrze, że napisałaś, że ma inny kolor :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak bardzo kobieca może być zwykła kosmetyczka.... Ta twoja podbiła od razu moje serce. W takiej łazience jest jej do "twarzy". A szafeczka z amforkami wygląda uroczo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam,
    Piękna witrynka!
    ja też niestety nie mam okna w łazience...
    kosmetyczka baaardzo kobieca, śliczna...

    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. OD KILKUNASTU LAT MAM TO SZCZĘŚCI E,ZE MAM OKNO W ŁAZIENCE..KIEDYŚ DACHOWE....DZIŚ DUŻE,POKOJOWE...MASZ RACJĘ TO ZMIENIA OBRAZ CAŁEGO POMIESZCZENIA...ALE TWOJA ŁAZIENKA JEST TAK CUDNA,ŻE DAŁAM BYM SŁOWO,ŻE MA DZIENNE ŚWIATŁO...PIĘKNA WITRYNKA:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam w łazience podobną witrynkę.
    A ja mam okno w łazience i naprawde jest to super sprawa!
    Śliczne amforki!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zachwycona wystrojem twojej łazienki tzn. tym co pokazujesz. Delikatny, subtelny, kobiecy klimat, piękna kolorystyka i dodatki. Mam łazienkę z oknem, rzeczywiście to plus ale bez da się przeżyć:-).

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekna kolekcja, amforki maja w sobie niodparty urok.
    Zreszta ta witrynka tez spedza sen z powiek- cudna!
    Pudrowa kosmetyczka jakiez malenstwo a tyle radosci daje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi też brak okna w łazience doskwiera :(ale Twoje witrynka ze zdobyczami bardzo kobieca i łazienkowa...:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiem coś o potrzebie światła - dłuuuugo szukaliśmy mieszkania, bo moim wyznacznikiem było... okno w łazience! Widzę jednak, że witryna z amforami też rozjaśnia Wnętrze. Szalenie mi się to podoba! Pozdrawiam i zapraszam w końcu na ślepego śledzia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. No patrz, w życiu bym nie spojrzała na amfory z tej strony, a to fantastycznie pasuje do twojej łazienki, ja mam to szczęście, że w mojej są 3 skrzydła okna, na odmianę nieco za dużo ale latem się przydają :)) ma to ta zaletę, że łazienka jest sucha i ma cały czas świeże powietrze.
    Kosmetyczka nader kobieca ;))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/