Koszyk piknikowy ;)

by - 02:17:00



Jakiś czas temu, zobaczyłam na llooki blogu, jej uroczą córeczkę w ogrodowy buduarze i aż przyklasnęłam. Podobnie wykorzystaliśmy moskitierę, która kiedyś improwizowała królewskie łoże, w pokoju Oli.
Ile radości przynoszą dzieciom, takie proste rozwiązania.
Teatrzyk zrobiony z koca, sznurkowa huśtawka, skarpetkowe pacynki i można przenieść się w całkiem inny wymiar ;)

Wracając jednak do tematu kosza piknikowego.
Sam pomysł na uszycie wkładu ,,dojrzewał,, od jesieni, kiedy to zakupiłam materiał z różanym motywem(przyznaję, że zabierałam się do tego, jak do przysłowiowego głaskania jeża).
Postanowiłam zwrócić się o pomoc do Anetki która (ku mojej wielkiej radości) z ogromnym zaangażowaniem, przekazała mi cenne instrukcje.
Dla mnie to heroiczny wyczyn , dla innych pestka...
Coraz częściej myślę o zakupie maszyny do szycia ;)



Życzę Wam piknikowej, weekendowej pogody.
Korzystajcie z lata!



p.s. Lusi obrasta w ,,piórka,, i powoli zaczyna przypominać Luśkę;)

You May Also Like

24 komentarze

  1. Pełnia lata w pełnej krasie. Koszyk wykonany perfekcyjnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Sielski obrazek,aż czuć zapach lata.Super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudownie, błogo, ach ślicznie.
    Koszyczek prześliczny i zdjęcia bardzo mi się podobaja. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale sielsko!!!
    A koszyczki z materiałowym wkładem zawsze są super:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjny koszyk:) na taki piknik to i ja bym się wybrała:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjecia sa sliczne:-) Rozowo i tak blogo, chetnie bym sie polozyla obok Twojej corki pod tym baldachimem i uderzyla w kimono;-)
    Psina cudowna, a i wklad wyszedl idealnie, ja pewnie nie umialabym uszyc.
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. Wkład uszyłaś po mistrzowsku. Letnie ogrodowe zdjęcia cudne.
    Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. przesliczny koszyk piknikowy wyszedł :) moim pierwszym wiekszym dziełem maszynowym też była wyściółka koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mój przedpadre Kot kupił już dla synka samo rozkładający się namiot. No nie wygląda on romantyczniue. Czekaja mnie raczej obozy wojskowe nixli romantuyczne różane pikniki hihih

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że pomysł wypalił:) Oleńka wygląda "pysznie"! Pomysł na koszyk super!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Koszyk wyszedł znakomicie, chętnie podglądam takie zabawy i również przyklaskuję pomysłom, kibicuję z radością:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale idealny koszyk, wszystko idealne i wspaniałe zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekna sesje zrobilas Oli :)
    Z koszyczkiem widze ze poradzilas sobie idealnie, ciesze sie ze moglam przyczynic sie do tego.
    Pozdrawiam i zycze wspanialej pogody na pikniki.

    OdpowiedzUsuń
  14. PIĘKNA SESJA..A MATERIAŁ W KOSZYCZKU-BARDZO KOBIECY I ROMANTYCZNY..

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje zdjęcia jak zawsze mają klimat. Niemal czuje się ciepłe, rozgrzane powietrze i atmosferę beztroski.Cudne ujęcia córeczki...
    Udanego piknikowania:):)! Oby aura pozwoliła nam wszystkim jak najdłużej cieszyć się takimi chwilami na powietrzu...Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie!!! ach chciałbym być małą dziewczynką i położyć się pod ten rózowy daszek ;) :)))
    Ja teraz chrześniakowi mojego D. kupiłam taki zestawik dla dzieci: namiot, śpiwór, kompas, bidon i łapka na motyle :) mam nadzieję, że będzie się chłopak bawił na działce ;)
    Ja też myślę namiętnie o maszynie ;) pięknie Ci to wyszło! podziwiam :) buziaki poweekendowe :*

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany, jakie cudne letnio-piknikowe zdjęcia.
    Kosz fantastyczny!!!!

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczne letnie klimaty dla dzieci, a ten koszyczek - miód, idealnie pasuje :)), piesio też cudny :)). właśnie mam 4 gotowanie dzisiaj wisienek, przepis jest rewelacyjny :))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. koszyk prezentuje się wspaniale a Twoja Ola na pewno zachwycona, trochę jej zazdroszcze tej sielanki w takim pięknym otoczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  20. cudne klimatyczne zdjęcia, Lusia pięknieje:)
    Kamilko mam pytanie z Twojej branży- chcę kupić taśmę i plastelinę florystyczną czy mogłabyś polecić zaufany sklep florystyczny w sieci? Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  21. I hope you can read my message.
    You make realy nice pictures! I love them.
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze u Mamyizgraji pojawiły się zdjęcia z taką samą cudowną moskitierą. Bajkowo to wygląda :)
    Koszyk wygląda świetnie! I to bez maszyny do szycia? Ja bym się zarobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miło popatrzeć na takie lato w ogrodzie a nie za okno ;-)
    Koszyk i miejsce piknikowe wyglądają obłędnie.
    Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin