Lubuskie

by - 04:44:00





Niekiedy człowiek jest tak zajęty myślami o sprawach błahych ,że nawet nie ma czasy popatrzeć w niebo.
Zawsze wypady na przysłowiowe łono natury były dla mnie jak prywatna ścieżka zdrowia , albo lepiej kozetka psychoterapeutyczna.
Podczas ostatnich kilku dni, zachłysnęliśmy się urokami województwa lubuskiego, krajobrazem jakże innym od naszego-górskiego. Pogoda nie ugościła nas specjalnie, ale wioska o charakterystycznej zabudowie kalenicowej, jeziora, zapach świeżego chleba i sosny, wyjątkowo sprzyjał kontemplacji.
Ludzie tam żyją biedniej ... ale chyba szczęśliwej...



Zresetowałam się...

You May Also Like

15 komentarze

  1. Przyroda sprzyja kontemplacji i wyciszeniu - na mnie też tak działa :-) Zdjęcie z sercem super :-) To kamień, czy mokry piasek ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! A czy mogę poznać nazwę tej miejscowości?:)
    Pozdrawiam słonecznie, bo dziś u nas błękitne rozpromienione niebo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O widzę,że zapuściłaś się w moje strony :)Stare,poniemieckie zabudowania jednak mają swój urok.Pozdrawiam z zachodu :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko! Mieszkanka lubuskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To bardzo dobrze, że się zresetowałaś, należało się :) wioski w ogóle mają niebywały urok w sobie :) ta równie urocza, tylko pieska uwiązanego do budy żal :/
    Przesyłka dziś wyruszyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero na Twoich zdjęciach odnajduję urok tych podupadających zabudowań. Masz dar przekazywania niedostrzeżonego przeze mnie wcześniej piękna. Teraz i ja spoglądam na nie inaczej.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. no ładnie tam wiem , bo byłam co prawda raz, ale warto promować takie miejsca :)
    fajnie, że odżyłaś po takiej wyprawie :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne zdjęcia, kojarzą mi się z wioską, w której mieszkałą prababcia. To wprawdzie zupełnie inny rejon ale ten sam klimat. Dawno już nic nie przypomniało mi tamtych wakacji dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. -Dag-
    To gliniane serduszko, ulepione przez męża pod wpływem nieuzasadnionego romantyzmu ;)
    -ila-
    To ja chyba chmurzyska przywiozłam ze sobą. Ila wysłałam maila do Ciebie.
    -B-
    -Yoko-
    -perlylilies-
    Dziękuję i pozdrawiam z Dolnośląskiego ;)
    -ika-
    Wiesz, muszę przyznać,że akurat w tamtych stronach większość okolicznych ,,Burków,, miała się całkiem dobrze. Sporadycznie można było spotkać pieska na przydomowym łańcuchu.
    -making baking and cresting-
    "Piękne jest to co w nas zostaje"
    -ula-
    Lubuskie jest niezwyke, jak dla mnie jeszcze dziewicze...i te lasy sosnowe , których u mnie brak.
    -szalir-
    Klimat wioski rzeczywiście wyjątkowy i ludzie wyjątkowo otwarci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja chęć wyrwania się ku jakimś sielskim klimatom została okrutnie podręczona. I dzieciństwo się przypomniało, stary nieistniejący już dom i "psia buda" w nieistniejącej już stodole :)

    OdpowiedzUsuń
  12. tego mi brakuję, i za tym tęsknie,
    już nie długo...
    dziękuję za namiastkę wspaniałego klimatu ;-)

    Pozdrawiam serdecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. moje rodzinne strony - niezwykle urokliwe :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny blog, piękne zdjęcia. Cieszę się że tu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/