Pożegnanie z fioletem

by - 07:01:00



Wyklarowała się nowa wizja i podczas zbliżającego się lata,
 kolorystyka w ,,salono-jadalni,, z pewnością ulegnie delikatnej metamorfozie.
Pomysły na majowe, balkonowe aranżacje również od jakiegoś czasu kotłują się w głowie.
Plan jest następujący -dużo bieli, przeplecionej zieleniom i ocieplonej  różnobarwnym
 koleusem (myślę ,że  całość ciekawie będzie
wyglądała na ceglastym tle)

Tymczasem wybrałam fioletowe bratki.
Są piękne!
A ich delikatne płatki,  kołyszą się na wietrze,
 jak zwiewne spódniczki elfinek.




W takiej to oto dzisiejszej scenerii,
ślęczę nad papierami, projektami, ale jakże miłymi -bo również kwiatowymi ;)

W pas się kłaniam i dzisiejsze słonko przesyłam.

You May Also Like

14 komentarze

  1. Widzę, że nadszedl czas na zmiany - bardzo podoba mi się nowy pomysł na kolorystykę! Biel i zieleń zawsze będą razem wyglądać pięknie. Aż z ciekawości sprawdziłam jak prezentuje się koleus - śliczny jest! Tez marzy mi się już przytulny taras zamiast mojej kafelkowej patelni, ale nareszcie zmobilizowałam męża i prace ruszyły, powstają deski i belki na taras:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam się za bardzo na kwiatach, ale Ty jako mistrzyni tematu, z całą pewnością wyczarujesz piękny, balkonowy klimat.
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj zapowiada się bardzo ciekawa kolorystycznie aranżacja. Uwielbiam Pokrzywki u mnie tak się mówiło na Koleusy, mam je zawsze na balkonie. Podziwiam za konsekwencje, bo ja zawsze planuje, wymyślam a u ogrodnika głupie i kupuje misz-masz.
    Stokrotki z bratkami wyglądają idealnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. -Ana-
    Pokrzywki są stosunkowo proste w uprawie i potrafią się cudownie wybawić w słońcu.
    -Balbina-
    Właśnie po to planuję , by nie głupieć ;)
    Pamiętam takie lata kiedy pranie suszyłam w domu (nie było szans by na tarasie upchnąć suszarkę ).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też wybrałam fioletowe brateczki:) A pokrzywki bardzo lubię za ich bogactwo kolorystyczne i łatwą uprawę.
    Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmiany od czasu do czasu są dobre. Mi sprawiają dużo radości. Pokaż je jak tylko zadziałasz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny ogródeczek, od razu tak lepiej na sercu, a i oczy mogą się nacieszyć:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. miło Ci się pracuje w takiej scenerii!!!!Bratki są urocze, prześliczne!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja równie kłaniam sie w pas.
    Wspaniale bratki wygladaja w koszu wiklinowym.Buziole-aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Balkonik zapowiada się ślicznie:) na pewno pracuje Ci się doskonale z roślinkami wśród roślinek:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne aranżacje, a bratki to dla mnie kwiatki szczególne, wyglądaja jak buźki rozglądające sie po całym ogrodzie. No i ta mnogość ich barw, każdy może znaleźć coś dla siebie. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  12. koleusy rosną mi w donicy...czekają na ciepełko na tarasie....myślę ,że bedziesz mięć piękny balkon...

    OdpowiedzUsuń
  13. Spodobała mi się Twoja bratkowa metafora:)Odcień śliczny, doprawdy. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin