Uszyłam ;)

by - 04:52:00


Przyznaję,
prezent od llooki, w postaci tej mega-dziewczęcej opaski na oczy, dostałam kilka tygodni temu.
Blogowa prezentacja odbywa się dziś, gdyż bardzo chciałam zaprezentować ją w duecie, z nowym ubraniem na kosz łazienkowy (to taka niby motywacja). 
Wkład do brudniaka uszyłam ręcznie (jeszcze przechodzę etap nietykalności maszyny),
 jako zamiennik wczorajszych zmagań z Olki karnawałowym strojem. 
Miałam  wyczarować bollywoodzką spódnice
(o zgrozo!) a tu d....
 Liczę na przypływ zdolności nadprzyrodzonych -do poniedziałku mam czas.
A może  mnie ktoś (czytaj. teściowa) uratuje?

You May Also Like

17 komentarze

  1. Ta opaska na oczy i mnie korci, właśnie po tym jak pokazała ją Llooka.
    Ale za ręczne szycie podziwiam..... kosz prezentuje się super. Ale spódnicy już nie podjęłabym się ręcznie szyć...
    U mnie na szczęście już po balach..

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak miło ją widzieć w Twojej stylizacji:) Wkład do kosza też muszę sobie uszyć, bo Twój prezentuje się uroczo. Niech no tylko moja nowa mega wypasiona maszyna przyjdzie;) Co do szycia spódniczki, to Cię rozumiem... pierwszy raz prułam 4 razy a i tak nie do końca byłam zadowolona. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. -llooka-
    Karolciu, z rozpędu nawet Ci nie podziękowałam.

    Bez niepotrzebnego słodzenia-naprawdę
    jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  4. no śliczny drobiazg dostałaś.
    A będziesz go używała? ja jestem taki śpioch, że nie zdarzyłabym tego założyć już bym usnęła

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna ta opaska;) Ślicznie ozdobiona;)
    Bardzo ładnie wyszło ubranko na kosz;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ręczne szycie zajmuje więcej czasu, ale ma też swój urok. Ja często przy takich czynnościach rozmyślam o wszystkim i o niczym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze przyznac ze podziwiam Cie za reczne szycie, ale skus sie i odpal maszyne, zobaczysz to nie takie straszne:-)
    Opaska urokliwa.
    Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Opaska śliczna!!
    Podziwiam za ręczne szycie.Wkład wygląda super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. opaska na oczy bardzo kokietujaca ale chyba nie moglabym z czym takim zasnac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow!!!! szkoda, ze te opaske nosi sie w czasie snu, bo warto byloby ja swiatu pokazac!
    Ja rowniez estem z tych co szyja recznie:-)
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja się Kamilko wróciłam, bo zapomniałam zabrać zdjęcia z Candy!!! I widać warto...jak nie odpalisz maszyny, to Ci naparstki kupię:)))
    Swoją drogą...ręcznie i tak zgrabnie...ciul z maszyną;)
    Llooka to mistrzyni, piękny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szyty ręcznie, jestem pod wrażeniem !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne!! I prezent i wkład do kosza bardzo stylowe i romantyczne...z taką opaską można przenieść się do innej epoki i poczuć jak prawdziwa dama:)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna opaska! hmmm... chyba mam trochę koronki, może uda mi się stworzyć coś podobnego ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/