Wieczorne grzybobranie

by - 01:28:00



Nie wiem co mnie kopnęło.
A może grzybki Elisse tak mnie urzekły ,że postanowiłam wypróbować jej przepis (nadmienię ,że o godzinie 20, dnia wczorajszego) i jak to mam w zwyczaju-podwoiłam proporcje ;)
W końcu słodkości musiało starczyć i na przedszkolną imprezę i na okraszenie popołudniowej kawy.
Słodkie podgrzybki polecam wszystkim tym, którzy mają duuuuuuużżżżzooo czasu i wyjątkowo dużo zapału. Ciasto delikatnie,popełniłam małą modyfikację w postacie czekoladowego kremu (następnym razem się poprawię bo biały byłby zdecydowanie lepszy)

Macham do Was czekoladową łapką,  właśnie jestem w trakcie konsumpcji (swojej wydzielonej porcji) i zmykam, zakasać rękawy,
bo dziś ,,gulaszowa,, rządzi ( po południu goście się zbiegną).

You May Also Like

23 komentarze

  1. normalnie szok na pierwszy rzut oka patrze grzyby świeże :-) ale super szkoda, że mi na takie rzeczy brakuje wytrwałości. Super zdjęcia, jak to robicie kobiety, że wam takie piękne zdjęcia wychodzą? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Grzybki zjadam raz na rok u siostry, sama nie mam zbytnich zdolności cukierniczych ani cierpliwości to tego typu ciężkich robót. Smaka mi narobiłaś, wciągnęłabym parę do kawy...tymczasem podziwiam oblizując się :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Narobiłas mi ochoty.Juz u Elizy je podziwiałam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha ha... z ciekawości przybiegłam, bo jak zobaczyłam tytuł... :))))))
    Widziałam już przepis u Elizy i Boże uchowaj.... nie na moje siły. Ale wyglądają fanatastycznie.
    Wykorzystanie foremek do gry w kółko i krzyżyk rewelacyje.
    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Beautiful photos!!!!!
    Your baked mushrooms looks so delicious!
    Have a nice day,
    Yvonne

    OdpowiedzUsuń
  6. W pierwszej chwili myślałam, że to prawdziwy grzyb, heheh:) Słodkie grzybki, mniam mniam, ślinka mi leci. Piękne fotki! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pierwszym i drugim zdjeciu po prawej wyglada jak prawdziwy:-)
    Z checia schrupalabym go do popoludniowej kawki.
    Usciski
    ps:kolko krzyzyk w takiej formie podoba mi sie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Grzybki smakowicie wyglądają, a to czerwone pudełeczko dodaje im uroku.

    OdpowiedzUsuń
  9. oj schrupałabym te grzybki zdjęcia wyszły ci bardzo stylowe pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają jak prawdziwe:)pewnie pychotka!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale grzyby!!! Biegnę po koszyk:))

    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  12. Już zwątpiłam i pomyslałam, że urodzaj na grzyby to styczeń. Grzyby wyglądają jak żywe!

    OdpowiedzUsuń
  13. -Balbina-
    Fotograf ze mnie żaden, jedynie z programami do obróbki zdjęć bardzo się
    zaprzyjazniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chylę czoła przed twoją pracowitością. Nawet nie zrobię podejścia, by wypróbować upiec takie cudowne ciatseczka. Jestem zbyt leniwa :-), ale chętnie bym pojadła takie smakołyki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. No nie ! Są świetne !
    Najchętniej bym się poczęstowała bo na nadmiar czasu nie narzekam ;-)
    A przez moment myślałam że jesteś edną z tych osób które zbierają grzyby cały rok. Tak tak są takie gatunki które zbiera się zimą czy wiosną.

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądają niezwykle smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Smakusie ! to chyba był miły wieczór- noc!!!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Smakowicie wyglądające Smakowicie i efektownie po tym Twoim grzybobraniu;-) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i dobre słowo:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam okazję spróbować tych grzybków, są bardzo dobre, jednak ja sama bym ich nie zrobiła- wolę coś prostszego i szybszego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dodać jeszcze zieloną trawkę i grzybiarz byłby zachwycony. Super fajne i smakowicie wyglądające.
    Ja niestety nie mam takich zdolności
    http://czarnyibialy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/