Przed Państwem Marchew w roli głównej ;)

by - 05:42:00



Mama z marchewki zrobiła ciasto ;)

Keks Marchewkowy
(z serii tych, które zawsze się udają)

Składniki
3/4 szklanki cukru pudru
2 szklanki cukru
2 szklanki marchwi, startej na tarce o dużych oczkach
1/2 szklanki posiekanych orzeszków ziemnych + łyżka  orzeszków do dekoracji
1/2 szklanki drobno pokrojonego ananasa
1 szklanka oleju
2 szklanki serka białego, śmietankowego (kremowego)
3 jajka
2 szklanki mąki 2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyżka masła

Niech Was nie przerazi ilość składników ;)

Ubić mikserem, 1 szklankę serka z olejem i 2 szklankami cukru. Dodawać do masy po jednym jajku , ciągle mieszając.
W drugim naczyniu przesiać mąkę z sodą , proszkiem do pieczenia, cynamonem i gałką muszkatołową.
Suche składniki dodać stopniowo do masy serowej- mieszać do uzyskania gładkiej konsystencji.
Surowe ciasto połączyć z marchewką, ananasem i orzeszki.
Wylać całość do natłuszczonej i obsypanej mąka tortownicy z kominem (średnica 25 cm)
                  Piec około godziny, w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175C.
(sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest gotowe)

W czasie pieczenia, przygotowujemy polewę,
ubijając mikserem masło z pozostałym serem , cukrem waniliowym i cukrem pudrem.
Dekorujemy wystudzonego keksa i posypujemy orzeszkami.


                                     A jeśli  czekając na ciacho, będziecie wyjątkowo niecierpliwi,
możecie stworzyć (idąc za naszym przykładem)

Marchewkową Krysię ;)




                                                          Kreatywnym,  polecam  (do pary )
 Józka Buraka ;)
Udanej niedzieli !

You May Also Like

18 komentarze

  1. Składników sporo, ale i smak pewnie bogaty !
    Miłego wypoczynku

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ciasto marchewkowe.... alez mi smaka narobilas. a w domu ani jednej marchewki nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepysznie :)
    Dziś robię moje z gruszką ale następne jakie zrobię to na pewno Twoje;) Skoro zawsze się udaje ;)))))
    Pani Marchewka też mi się podoba ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię ciasto marchewkowe. a najbardziej lubię przepisy, które zawsze się udają. są najlepsze (;

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pomysłowa jesteś:) nigdy bym nie wpadła na taki pomysł z marchewką:)

    ciasto wygląda smakowicie!

    pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach ciacho wygląda apetycznie! Muszę wypróbować przepis, nigdy nie jadłam ciasta marchewkowego, może pora spróbować.
    A marchewkowa Krycha urocza :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciacho musi być pyszne :)
    Krysia mnie urzekła, ale i pomysł ma Józka Buraka świetny :))))
    uśmiecham się :)
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamilo :) zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dear Kamila, I can imagine how delicious is that carrot cake so very beautiful decorated... and so lovely the doll and the little girl, I guess is your darling daughter. Pretty images too!!!
    cariños,
    maria cecilia

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciasto marchewkowe znam (troszkę inny przepis) i jest przepyszne! A u Ciebie jeszcze tak cudnie sfotografowane :-)
    A zabawa z marchewkową Krysią-super sprawa.
    Pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
  11. pomarańcz w Twoim obiektywie jest przepiękny! można się zachwycać i zachwycać :)

    moja mama dodaje do ciasta marchewkowego buraczki - pycha!

    ___________
    www.klimatycznywroclaw.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Już nie raz słyszałam o cieście marchewkowym ale jeszcze nigdy nie miałam odwagi by je zrobić.
    Narobiłaś mi ochoty.
    Krysia faaajna jest.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  13. Kamilo, Kryśka powala swoją urodą! Kapitalny pomysł! A ktoś tu pisał, że piec nie umie;) a tu takie cudne ciasto! Lubię marchewkowe wypieki. Jak zrobiłam pierwszy raz, to nie przyznałam się z czego jest ciasto... znajomi nie mogli uwierzyć, że z marchewki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coz za piekne kolory!Ciasto marchewkowe chodzi za mna juz od dawna, teraz narobilas takiego smaku, ze chyba przyspiesze moment jego zrobienia:).
    Pozdrowionka cieple.

    OdpowiedzUsuń
  15. ech a co zrobic jak sie nie lubi robic w kuchni :( :( a chetnie by sie cos takiego zjadlo hahah ech.....

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej!Nigdy ciasta marchewkowego nie jadlam,ale wyglada apetycznie,wiec przepis spisany i przy nastepnej okazji wyprubuje.Pamietam czasy dziecinstwa ,kiedy to wcinalo sie marchewe kilogramami.Babcia miala pyszne marchewy hihi.A lalki robilysmy z kolb kukurydzy.Mialy juz wlosy,wiec tylko buzke i ubranko trzeba bylo dorobic:-).Pozdrawiam cieplo
    P.S.Fajna muzyka na blogu:-)Lubie fortepian,choc sama grac nie umie.Moze zaraze moim upodobaniem ktoras z dziewczynek:-).Buzka

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale smaka mi narobiłaś! Cudne marchewkowy post! Niesamowite masz pomysły! Ta Krysia - ech (((:

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/