Starość

by - 01:53:00




,,...długie poranki, słodkie uczestnictwo w rozciągliwych popołudniach z kleistym znieruchomiałym słońcem nad dachami domów, leniwy serial w telewizji, zasłonięte zasłony. Wyprawa do sklepu -wielkie wydarzenie komentowane jeszcze przy obiedzie (...) Martwienie się rachunkami za prąd; przyszedł wczoraj. Śledzenie wzrokiem zygzakowatych tras listonosza. Patrzenie w niebo z kuchennego okna i świadomość każdego kroku wędrówki słońca (...)Ostrożnie wyrywane kartek z kalendarza i składanie ich w szufladzie. Muzea starych gazet....,,

,,...Liczyć uderzenia zegara w pokoju, uderzenia łapek gołębi, uderzenia serca. I zaraz o wszystkim zapominać (...) Przytulić się do własnych kolan.Wspominać pedantycznie, od początku do końca, aż z nudów umysł zapada w drzemkę...""

                      /Olga Tokarczuk/



Starość mnie przeraża.
Samotność, dzięcięca naiwność...i to zastygłe trwanie, jakby czekało się na najgorsze.
Egoizm  przezemnie przemawia, jak patrzę na B. (dzisiejsze zdjęcia, to jej świat w pigułce)
Zastanawiam się czy mam w sobie tyle cierpliwości i dar wlewania współczucia w cudze serca, by u schyłku swojego życia, mieć kogo złapać pod rękę.

Tak bardzo marwię się tym, że nie można być wszędzie.






W każdej stacji słychać komunikaty pogodowe - mam nadzięję, że żadną z Was nie dotknęła powódz.
U nas spokojnie, nie boimy się wody.
Tutaj może przyjść  tylko z nieba.
.....jak wszystko


You May Also Like

13 komentarze

  1. Piekny post.
    Cudne zdjecia.

    Mnie na cale szczescie powodz nie dotyczy, ale z trwoga ogladam wiadomosci.

    Pozdrawiam i przesylam sloneczko ktore u mnie pieknie swieci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz od 10 lat -problem powodzi mnie dotyczy.Gdy normalnie nie porusza sie medialnie tego tematu u mnie podlewa..
    Wspaniały tekst Olgi Tokarczuk przybliżasz.Od zeszłego roku nabrałam wiecej pokory do zycia.,które doswiadcza mnie jakos zbyt dotkliwie.Jednak'GÓRA'DAJE mi siłę.
    Pozdrówka-aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny post, pełen refleksji nad nieuniknionym...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia, to pierwsze to najchętniej widziałabym u siebie w domu w starej ramce na ścianie! Ja się starości jeszcze (chyba) nie boję, ale też mnie czasami refleksje nachodzą jak to będzie... Powiedz, czy te słowa Tokarczuk to z którejś jej książki? Trafiają prosto do serca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Annasza - Olga Tokarczuk ,,Dom dzienny, dom nocny,,

    OdpowiedzUsuń
  6. Kamilo bardzo refleksyjny post...
    Zdjęcia urzekające.
    Pozdrawiam bardziej optymistycznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Siedzę sobie już dobrą chwilkę u Ciebie i chyba rozgoszczę się na dobre...piękny post, rewelacyjne zdjęcia, ale ja zakochałam się w Twoich bukietach! Czy taki wianek wiklinowy z kwieciem jest do zasuszenia czy zwiędnie ? Mam nadzieję, że Twoje cuda można gdzieś kupić we Wrocławiu ?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny,niepokojący,dający wiele do myślenia post!!
    Ściskam Cię mocno

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdego kiedyś dopadają takie refleksje ,a ostatnio pogoda jeszcze dołuje .Starość ,kolej życia i trzeba z tym przejść do porządku dziennego. Jedyne na czym mi zależy ,to bym była dłuuuuugo sprawna tak fizycznie ,jak umysłowo.
    W zapodany przez Ciebie fragment książki wczytałam się z prawdziwą przyjemnością.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny , mądry i prawdziwy post o tym co nieuniknione, ważne ... Ja od wielu wielu dni noszę w sobie podobne myśli i uważam, że te refleksje , powracanie do nich - to oznaka dojrzałości. To zderzenie świadomości upływającego czasu i spoglądanie w przyszłość. To naturalne echo z głębi naszych dusz.
    Przy okazji dodam, że uwielbiam Twoje dekoracje i ogromnie się cieszę, że mogę je podglądać.
    Uściski serdeczne posyłam

    OdpowiedzUsuń
  11. Starość,musi nadejść cóż zrobić. Flakonik epoka która już była....... Anka krakowianka

    OdpowiedzUsuń
  12. Poruszający wpis... O. Tokarczuk ma niesamowity dar obserwacji. Zachwycam się jak zawsze Twoimi zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia bardzo oryginalne...a wpis na długo zapadnie w pamięci...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin