Smak świąt

by - 07:25:00


Solemintas solemnitatum (uroczystość uroczystości)-
tak w XIV wieku, jeden z papieży nazwał Wielkanoc.

Dla mnie to czas spotkań rodzinnych, wspomnień i refleksji nad tradycją.
Pamiętam świąteczne dni , spędzane u babci. Zasiadałam przy stole nakrytym wykrochmalonym obrusem i wpatrywałam się w złoconą porcelanę, aż do momentu gdy  pojawiał się tort jabłkowy.
Tak, tak, innym z wielkanocnym deserem kojarzy się pascha, mazurek - a mnie ten prosty torcik, który w minionym czasie był spełnieniem dziecięcych , kulinarnych marzeń.
Pielęgnując tę tradycję (jak tylko zostałam cesarzową własnych ,czterech kurków gazówki) serwuję swoim najbliższym ten smakołyk, według receptury wypielęgnowanej przez lata.

Podczas śniadania wielkanocnego nie może zabraknąć żurku , podawanego w chlebie.
Delektując się tym błogosławionym daniem , zapominam o wszystkich dietach świata (aż do momentu
 kiedy nie mogę zmieścić się w spódnicę)
Delikatna nuta czosnku, aromat chrzanu, szczypta majeranku i chrupkość świeżego pieczywa....

A Wy Moje Drogie, jakim własnym potrawą jesteście wierne?
Jakich przysmaków  nie zabrakło, na Waszym świątecznym stole?

You May Also Like

4 komentarze

  1. Po Świętach już ,jużżżż...
    Blogosławieństwa od Zmartwychwstałego życzę na każdy dzień..-aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Kamilo! JUż po Świętach.. dziękuję Ci ślicznie za życzenia! Mam nadzieję, że odpoczęłaś i spędziłaś ten czas w pięknej rodzinnej atmosferze! Ja spędziłam Święta w szpitaku od rana o wieczora - mało świątecznie, aczkolwiek był to pod pewnym względem szczególny czas.. może napiszę o tym niebawem.. cieszę się, że się odezwałaś - zaglądałam do Ciebie wcześniej, również chciałam złożyć Ci życzenia, ale niestety powitała mnie tylko informacja, że nie ma takiego adresu :(
    Pozdrawiam zatem wiosennie i ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Chociaż już po Świętach ale życzę Ci aby ta radość Zmartwychwstania towarzyszyła Ci każdego dnia.
    Piękne zdjęcia i aranżacje. Taki żurek MUSI smakować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się że wreszcie mogę do Ciebie zaglądnąć i pisać !
    Ulubiona potrawa ...nie ma takiej ale liczy się całokształt a właściwie całosmak :D
    Baba wielkanocna obowiązkowo i żurek też lecz na obiad nie na śniadanie. Jajka z farszami i z chrzanem...mniam :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/