......... ?

by - 01:29:00




Pomimo upajającej, wiosennej pogody - humor mam wisielczy. Od kilku dni krążą mi po głowie pytania i co dalej ?
Zacznę może od tego że zapału brak, do poczynań jakichkolwiek w temacie dekoracji domowych, o remontach planowanych jesienią też myślę z niechęcią. A to wszystko dlatego, że szykuje się istny plac budowy przez najbliższe 5 lat, w pobliżu mojego miejsca zamieszkania (to ta wersja optymistyczna).
Nasza kamienica położona jest przy ruchliwej dwupasmówce, a do tego ma dojść parking na 450 miejsc, galeria handlowa, rondo, nowe osiedle , przychodnia - czyli centrum rozrasta się w kierunku mojej ulicy ;(
Załamuje mnie to wszystko bo nieświadomi tych planów, kupiliśmy mieszkanie 5 lat temu  i żyliśmy z nadzieja ,że będzie to domostwo na dłużej....a w takiej sytuacji ....

A teraz odnoście pracy...
Pojawiły się nowe projekty, nowe pomysły, ale w rezultacie mam wrażenie ,że robię 2 kroki do przodu , 3 do tyłu.
Poważnie myślę o przebranżowieniu.
Tylko co ja bym mogła robić poza moimi kwiatkami?
Tak trudno się rozstać z tym, co się kochało, co jest ( było ? ) sensem życia....

You May Also Like

4 komentarze

  1. Know it's hard.But cheer up everything will be good!!A new decoration is wonderful and beautiful:o)!!!Beautiful spring days full of sunshine just,Flo

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie odkładaj pasji na bok! Uszy do góry! Może masz po prostu gorszy dzień? Nie zawsze będzie pod górkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No to faktycznie sytuacja z mieszkaniem wydaje się komplikować.. mimo to, mam nadzieję, że rozwiążecie to w jak najlepszy dla Was sposób..

    A praca.. niemożliwe, żebyś to porzuciła! To Twoja pasja i nie rezygnuj z niej!
    Trzymam kciuki :)

    PS. Nowy banerek jest przecudny! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. very nice composition and you have a cute little dog! hugs catherine

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin