Jeszcze czerwiec

by - 14:13:00


W ostatnim miesiącu blog był nieco opuszczony, ale obiecuję poprawę.
Kilka migawek czerwcowych wartych zapamiętania.

Jednym z wydarzeń, na które wybraliśmy się za namową męża i które odbiło się pozytywnym echem,  było ,,Święto Lasu,, 
Czytelnikom bloga nie muszę wyjaśniać dlaczego tę imprezę wpisujemy do stałego harmonogramu ;)


Lasy Państwowe przygotowały dla najmłodszych liczne stoiska przybliżające zagadnienia przyrodnicze.
Dzieciaki miały sporo frajdy rozwiązując łamigłówki i poznając bliżej leśnych mieszkańców.
Wojtkowi ogromnie podobała się lekcja odbijania zwierzęcych śladów na piasku i już wie po czym odróżnić trop pozostawiony przez psa, od wilka.




Osobiście bardzo podobały mi się tablice dźwiękowe, szkoda że przedszkola i szkoły nie dysponują takimi pomocami dydaktycznymi.


W nagrodę za wykonane zadanie tatuaż z sikorką.



Kolejne zagadki.


Własnoręcznie wykonane medale.
Ponadto Wojtek był zafascynowany wypchanym muflonem i cieszył się ogromnie, gdy jeden z leśników pokazał mu przyrząd do oznaczania drewna i wręczył chłopcu metalową blaszkę.
Co tam puzzle, kolorowanki i inne fanty...blaszka ...od leśniczego to jest to!


Czerwiec obfitował w urodzinowe przyjęcia.
Wojtek świętowała z koleżanką Olą ...


...Kubą


...Gabrysiem


... i Kacperkiem.



Obchodziliśmy również Dzień Ojca i taką laurkę przygotowały Grześkowi dzieciaki.



Końcówkę miesiąca zakończyliśmy deszczem i przedstawieniem, które dla mamy było miłą odskocznią od meczów piłkarskich.


 Przed nami lipiec i wakacje na które ciesze się jak dziecko ;)

You May Also Like

9 komentarze

  1. Świetna ta impreza "Święta lasu"! Jestem pod wrażeniem estetyki tych stanowisk!
    Pozdraeiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Impreza warta polecenia, zwłaszcza dla małych miłośników wycieczek w teren ;)

      Usuń
  2. Przepraszam, ale czy jakiś jeżyk był na tej imprezie? Bo jak nie, to lipa i niech się poprawią do następnego razu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżyka nie było, ale kucyk Kuba nadrabiał braki ;)))

      Usuń
  3. A jak wygląda ta "blaszka " od leśniczego ?
    ciekawość mnie zżera !!!!
    Miłych wakacji!!

    ALA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Blaszka,, ...hmm...dla mnie to bardziej plastikowa ,okrągła plakietka którą oznacza się drzewa po ścięciu. Do wybijania numerów służy specjalny przyrząd który właśnie zaopatrzony jest w takie ,,blaszki,,
      Namotałam strasznie ale zupełnie nie wiem jak to zobrazować :)

      Usuń
  4. Laurka bije wszystko!!! Sto lat dla Taty Takich Dzieci!
    Serdeczności,
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne leśne obchody, jeździmy na podobną imprezę jesienią i zawsze pozostaję pod urokiem tych pomocy. Powstają na specjalne zamówienie. Mogłabym sobie nimi nawet dom udekorować;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.