List do Mikołaja i zadania do kalendarza adwentowego

by - 00:32:00


Listy do Mikołaja napisane, dopieszczone. Wszyscy deklarują, że byli grzeczni uczynni...generalnie nikt się,,rózgi,, pod choinką nie spodziewa. Mogłabym tu parę rzeczy zakwestionować, ale wolę temat przemilczeć, co by znów nie wyjść na zrzędę.
Grzesiek, to już w ogóle pisząc o swoich oczekiwaniach, poszedł po całości. No ja nie wiem czy on myśli, że Mikołaj złotą kartę posiada? Czy może ma wystąpić o dotację do Pana Sorosa, by sprostać wygórowanym wymaganiom ?
Jedno jest jednak pewne...zasłużył na prezent.
Żonę bardzo wspiera, o dzieci dba...chodź w łazience dalej kafelki nie doklejone ;)


Ola dyplomik dla Świętego wymuskała. Ozdobiła swoje prośby i ,,chciejstwa,, ale i tak brat był od niej lepszy.

Ukradkiem spoglądam na chłopca, co on tam kreśli w liście pomagając sobie przy tym językiem.
Zaskoczona pytam ( wiedząc o wymarzonym prezencie już od września)
-WOJTUŚ TY CHCESZ DOSTAĆ KOPARKĘ? 
-Nie! -protestuje stanowczo Wojtuś- Tak mi się tylko narysowało. Napisz mamo, że to dom z króliczkami... żeby Mikołaj tak inaczej popatrzył na rysunek.

Tak więc Mikołaj odpowiednio przestudiował gryzmołki i już wie o ile będzie biedniejszy w tym roku ;)



Korzystając z wolnej chwili, rozpisałam zadania do kalendarza adwentowego.
Nie było to wcale łatwe, zwłaszcza że miałam przed sobą grafik Oli, szykują mi się dwa wyjazdy i   fajnie gdyby w zabawie, uczestniczyła cała rodzina.
Liczę na to, że codzienne niespodzianki przyniosą wszystkim dużo radości
Dla zainteresowanych mała ściąga... o ile się doczytacie
 (zawsze można powiększyć zdjęcie )


I jeszcze jedno zadanie które sama sobie postawiłam...
najważniejsze.
Angażując się w przeróżne akcje charytatywne staram się szukać potrzebujących wokół siebie...a tych uwierzcie mi, nigdy nie brakuje. Nie upubliczniam , nie komentuję , według mnie taka postawa to nie jest pretekst to przyznawania lurek.
Tym razem jest inaczej, sprawa jest WAŻNA
Mianowicie chodzi o znajomą rodzinę 
Karol, który walczy z silną białaczką PILNIE potrzebuje dawcy szpiku.
W jego przypadku znalezienie bliźniaka genetycznego nie jest łatwe.
Więcej możecie przeczytać TU

Wczoraj, kiedy właśnie rozpisywałam punkty kalendarza adwentowego, dostałam tę wiadomość.
Aktualnie pisząc o psim fryzjerze pomyślałam, że to wszystko o kant d...stołu rozbić.
Patrząc w oczy chłopca uświadomiłam sobie,
 że on czeka na tę pomoc, jak na najpiękniejszy prezent
(jeszcze bardziej niż Wojtek na króliczy domek)
Zdecydowałam z rodziną że zgłoszę się do bazy danych jako dawca.
W sumie to w życiu leżałam kilka razy w szpitalu, zabieg jest bezbolesny, a kilka dni rekonwalescencji w obliczu czyjego życia to nic.



Apeluję do ludzi dobrej woli.
Wiem że decyzja nie jest łatwa, nie każdy może ofiarować siebie w ten sposób. 
Jednak wierzę, że dzięki nam, uda się chłopcu pokonać chorobę.

KAROL TRZYMAJ SIĘ - MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ !

AKTUALIZACJA
MOŻE TO WŁASNIE TY JESTEŚ BLIŹNIAKIEM GENETYCZNYM, KTÓREGO KAROL TAK PILNIE TERAZ POTRZEBUJE ABY ŻYĆ.

Badanie nie wymaga specjalnego przygotowania i można je wykonać w godzinach 7.00-20.00 w poniższych placówkach:

LUX MED. ul. Swobodna 1 Wrocław
LUX MED. ul. Piotra Skargi 3 Wrocław
LUX MED. ul. Szewska 3a Wrocław
LUX MED. ul. Legnicka 51/53 Wrocław
LUX MED. ul. Świdnicka 40 Wrocław
LUX MED. pl. Dominikański 3 Wrocław

You May Also Like

12 komentarze

  1. To prawda...ze te wszystkie nasze zabawy przedswiateczne itp w obliczu czyjehos smutku choroby nic nie znacza. U mnie w rodzinie tez problem ba! Tragedia osoba w spiaczce od niedawna i z jednej strony chce sie czlowiek cieszyc ze swiat a jak sobie pomysli ze ktos bedzie mial takie swieta... to lzy w duszy.
    Gratuluje ze zdecydowalas sie pomoc dac siebie piekne to.
    By swieta byly zdrowe i spokojne dla wszystkich! :) asia M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój tato odszedł kilkanaście dni przed Wigilią, zupełnie nie pamiętam tamtych świąt...
      W obliczu czyjejś tragedii człowiek truchleje, warto mimo wszystko myśleć pozytywnie o każdym dniu spędzonym razem. Dużo zdrowia!

      Usuń
  2. Jeszcze się nie spotkałam z zadaniowym kalendarzem. Kreatywne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wręcz przeciwnie...odnoszę wrażenie, że kalendarze adwentowe święcą triumfy. Z roku na rok coraz większe.

      Usuń
  3. Zaraz będzie, że się czepiam, ale nurtuje mnie dlaczego w Twojej liście przypadkowo wybrane słowa napisane są wielką literą? Dziwnie to wygląda.
    Jakby co, to ja już jestem w bazie dawców szpiku. Pozdrawiam. Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żaden sposób nie poczułam się urażona. Ba! nawet przypuszczałam że takie pytanie padnie ;)
      W pierwszej chwili zamiar był taki, by pisać wszystkie słowa z dużej litery...jednak przyzwyczajenie wzięło górę, a lenistwo sprawiło że nie chciało mi się całości przepisywać. Zwłaszcza że mam drugą kartkę (ogólną) z przedświątecznymi wytycznymi. Zadania i tak będą umieszczone na karteczkach... I tak...jestem takiego samego zdania ...dziwnie to wygląda ;)

      Usuń
  4. Bardzo ładny charakter pisma:D

    ja też muszę powoli myśleć o zadaniach do kalendarza dla Hani ( ale wcześniej jeszcze czeka mnie przygotowanie kostiumów na bale Andrzejkowe dla Hani i Wojtusia)

    Pozdrawiam serdecznie
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja tu z sercem na dłoni wychodzę do Was, dzielę się swoimi wypocinami na zadania adwentowe, a te się nabijają z mojego pisma...Mikołaj sobie wszystko zanotuje ;)))

      Macie bal Andrzejkowy? fajnie! U nas jedynie dzieci tańczą głównie w czasie karnawału.

      Usuń
    2. Ależ ja się nie nabijam, ja podziwiam, bo sama bazgrzę jak kura pazurem:)

      U nas panie są bardzo zaangażowane: był już bal jesienny, przed nami bal Andrzejkowy a w styczniu bal karnawałowy:)

      Pozdrawiam cieplutko,
      Ilona

      Usuń
  5. List do Mikołaja przed nami. Pierwszy, więc chyba my bardziej przezywamy to wielkie wydarzenie, niż Synek. Powoli przymierzam się do kalendarza. W zeszłym roku był bardziej upominkowy. W tym roku drobiazgi z pewnością się pojawią, ale przede wszystkim zadania. Bardzo podoba mi się, że angażujesz całą rodzinę, nie tylko dzieci. To będzie wyjątkowy czas. A domek z królikami chyba mi mignął w tv. Możliwe? Nasz Młodzieniec doprasza się o figurki Super Wings, co tam, że jedną dopiero co dostał na urodziny :) Mam tylko nadzieję, że dotrą z dalekiej Azji.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed Wami również fantastyczne chwile, dzieci w tym wieku tak bardzo potrafią ożywić rodzinę!
      O! to chyba tą samą droga lotniczą przybywają do nas paczki (mebelki) od odskośnookiego Mikołaja ;)))

      Usuń
  6. Ale synek będzie miał radochę z tym kalendarzem:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.