W co się bawić , w co się bawić...czyli wakacje w domu!

by - 07:03:00

W naszym mieście, w czasie wakacji większość przedszkoli jest zamknięta.
Wiem jaki to problem organizacyjny dla rodziców, zwłaszcza tych pracujących na etacie.
U nas sytuacja jest troszkę mniej skomplikowana, w tygodniu opieka nad Potomstwem, a właściwie Potomkiem spoczywa na mnie. Ola potrafi zorganizować sobie czas, o ile dysponuje wi-fi ..he,he
Niestety lekko nie jest...z rozrzewnieniem wspominam małą córeczkę bawiącą się godzinami  koralikami, Wojtek potrzebuje działania.
Zdarzają się momenty kiedy jakieś zajęcie pochłonie go bez reszty, ale generalnie chłopak szybko się nudzi.
Wybawieniem byłoby podwórko pod blokiem, ale jak to mawia babcia
 ,,jak się nie ma, co się lubi- to się lubi co się ma,,
Dobrze  że chociaż jest balkon ;)

Wiem, że chętnie zaglądacie do takich postów, więc dziś pokazuję (jak przez dziurkę od klucza)
 nasze ,,domowe przedszkole,,


Zabawa zakraplaczem.
Wystarczy przygotować papierowe ręczniki, ewentualnie materiał, waciki, gazę...co tam Wam wyobraźnia podpowiada.
W pojemniczkach rozpuszczamy barwniki spożywcze i dajemy dziecku ,,wolną rękę,,
Przy okazji ćwiczymy chwyt szczypcowy i napięcie mięśni paluszków.





W specjalistycznych sklepach można nabyć plastikowy zakraplacz, nasz -szklany kupiony w aptece za kilka zł.

Piaskowe malowanki dostaliśmy od cioci.
Kiedyś podobne obrazki wykonywałam z Olą, ale te z Wydawnictwa Aleksander są wygodniejsze.
Dzieci odklejają poszczególne elementy( Wojtek potrzebował asysty)  następnie na częściach pokrytych klejem, rozcierają kolorowy piasek.
Efekt końcowy, daje małym artystom sporą satysfakcję.



Piaskowe malowanki możecie kupić w Taniej Książce


Rzepki.
Fajne klocki, zwłaszcza dla milusińskich z nadwrażliwością dotykową. 
Wcześniej natknęłam się na rzepki w sklepie, ale dopiero widząc bawiące się nimi dzieci,
 zrozumiałam fenomen.



Klocki rzepki - Smyk
Hydrokulki.
U nas od kilku lat, w okresie letnim święcą triumfy.
Wojtek uwielbia się niemi bawić.
Łowi w basenie- przy pomocy sitek, kubków, szczypców. 
Segreguje, wrzuca do butelek...generalnie kuleczki dają wachlarz przeróżnych zastosowań.



Hydrokulki do kupienia w hurtowni florystycznej, bądź też w większość ,,Chińskich marketów,,

Narzędzia.
Mamo jeśli chcesz, wychować jednostkę użyteczną społecznie, daj dziecku śrubokręt!
Wojtek swój dostał od pomysłowej dentystki, nie pytajcie dlaczego ;)
Ale zdradzę Wam, że leczenie mleczaków przebiega w towarzyskiej atmosferze.
W myślach dziękowałam jej setki razy.
Chłopiec był tak zafascynowaniem rozkręcaniem własnych zabawek, że w tym czasie ugotowałam obiad i ogarnęłam resztę domowego chaosu.



Jeśli mama nie włada śrubokrętem , proponuję dziecko wysłać do tatusia ;)


O piankolinie pisałam w ubiegłym roku.
Wojtek ze swojej aktualnie piecze ciastka ;)


 Piankolina jest na tyle powszechna, że znajdziecie ją w  większości sklepów z zabawkami.

Dzięki Bogu, Wojtek ma starszą siostrę , która czasem przychodzi z pomocą.
Ola wprowadza brata w świat gier karcianych.
Tłumaczy mu zasady, a mała główka kombinuje- jak tu je nagiąć, by wygrać ;)



Zestaw gier to scheda po siostrze, ale sprawdziłam są dostępne na Allegro

Zabawa lodem.
Wystarczy ukryć w lodówce kilka zabawek zanurzonych w wodzie, do foremek dodać barwniki spożywcze , do innych brokat, drobne elementy.
Kiedy wszystko będzie skute lodem, dzieci mogą działać
W upalne dni- zabawa na 105!





Nawlekanie koralików.
Jestem przekonana że dziewczynki będą zachwycone produkcją bransoletek, z chłopakami bywa trudniej. Jednak znalazłam sposób na Wojtka, mianowicie -powtarzanie wzorów.
Układałam kilka różnych kombinacji kolorów, syn odwzorowuje sekwencję.
Jest wielce dumny, kiedy nie zaliczy wpadki.
Dobre ćwiczenie koordynacji wzrokowej



Koraliki  kupiłam stacjonarnie w Empik-u niestety w sklepie internetowym nie są dostępne.



Za moich czasów, dzieci bawiły się w podobny sposób błotem , ale że teraz jestem otoczona zewsząd betonem, Wojtek -czyścioszek bawi się pianą.
Ubija, serwuje ,,lody,, ....


...a czasem go ponosi ;)))


Jestem pewna że ubijaczkę i dobrze pieniący się płyn do naczyń Państwo posiadają;)


Z pewnością do tematu zabaw  (może podwórkowych?) powrócę.
Mam nadzieję że niektórym mamom, podpowiedziami ułatwię życie ;)

You May Also Like

9 komentarze

  1. Zamrażanie i odmrażanie u nas wciąż na topie. Ale musimy wypróbować malowanie piaskiem. Przed nami też do wypróbowania zrobienie masy z pianki do golenia + mąka ziemniaczana, podobno świetna masa wychodzi. Czekam z tym na deszczową pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evo, robiliśmy z pianki tak zwany ciepły śnieg. Szczerze polecam, nasz Wojtek świetnie się nią bawił. U nas z kolei na wypróbowanie czeka mas mydlana. Jak receptura będzie tego warta, podzielę się przepisem.

      Usuń
  2. Fantastyczny wpis, jak będzie upał, próbuję z zamrożeniem zabawek... ;)
    A Wasz Wojtuś... cudowny! :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio piszę to z całą odpowiedzialnością. Im więcej przebywam z dziećmi, tym częściej dochodzę do wniosku, że towarzystwo rówieśników i najprostsze przedmioty dają im najwięcej frajdy.

      Usuń
  3. Cudownie. Trzeba dużej pomysłowości, by tak fajnie zorganizować czas...Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie są tylko moje pomysły, taka wszechstronna nie jestem ;)
      Niektóre podpatrzyłam czytając artykuły, książki tematyczne. Lubię bawić się z dziećmi, a jak widzę tą ekscytację, to największe podziękowanie dla mnie.

      Usuń
    2. Droga Kamilo w Twoim domu nie ma nudnych wakacji.Piękne przemyślane zajęcia,kapitalne inspirujące,rozwijające zabawy.Wciąż Cię podziwiam....robisz to wzorcowo:)Dobrze trzeba sie nagłowkować żeby zaciekawić pociechy,a w przypadku chłopców jest to wyzwanie.Ciasto było niebiańskie,tylko jakieś znikające:)))synowa przepis przygarnęła,bedziemy smakować jej produkcji:)pozdrawiam Roksana

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że ciasto smakowało. Zachwyciłam się nim na weselu, och tyle było pysznych wypieków że nie wiadomo było co wybierać!
      Proszę mojej osoby tak nie gloryfikować, jestem częściowo przymuszona do zabawy, więc wolę przynajmniej by było kreatywnie ;)

      Usuń
  4. Dziękuję za ten wpis :) Podpatrzyłam kilka ciekawych zabaw,a o innych mi przypomniałaś :) Dobrzre, że dopiero poranek...to będzie ciekawy dzień dla dziewczyn mimo, że za oknem deszcz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/