,,Zielono mi,, czyli balkon 2017

by - 11:53:00


W tym roku obiecałam sobie, że planując nasadzenia balkonowe, zrezygnuję z dotychczasowej kolorystyki. Zazwyczaj kupowałam pelargonię w kolorach różu, łososiowego.
Tym razem zdecydowałam się na białą odmianę.




Właściwie pelargonie to jedyny, kwitnący akcent na tarasie.
Dzięki winobluszczowi zmienił się nieco mikroklimat i w ubiegłym roku, roślinność była atrakcyjna głównie z liści (nie dla nas dalie i lilie).
Nauczona doświadczeniem skupiłam się właśnie na listowiu.
Będzie zielono, ale monochromatycznie.


Pamiętacie mini ,,ogródek ziołowy,, ?
To cud, że po naszej nieobecności i po codziennym podlewaniu Wojtka,
 cokolwiek wzeszło i nawet ,,żyje,, 
Jeśli mszyca nie zacznie się tu stołować , być może będzie natka pietruszki do rosołu ;)







Ostatnio nie mam czasu na leżakowanie.
W minionych dniach, balkon został zdominowany przez żagle z pościeli.
Dziś jednak nie mogłam się oprzeć pogodzie...było ciepło, ale wiejący wiatr dawał namiastkę nadmorskiego klimatu.





Korzystając z chwili, skończyłam czytać ,,Brunatną kołyskę,,
Jeśli pamiętacie noworoczny spis lektur, to ogromnie polecam Wam,
 rozpocząć czytanie pozycji Hrabara , właśnie od tej książki.
Puenta autorki jest nadal aktualna...dla wielu wojna, jeszcze się nie skończyła...



Przypominam również o ,,szampanie,, z bzu.
W ubiegłym roku pisałam więcej na ten temat, to idealny napój na upalne dni.



Nie omieszkam  pochwalić się, że tegoroczną produkcję rozpoczął mąż.
Podoba mi się ten obrót sprawy...on donosi...my popijamy.



Grzesiek wyczytał, że w podobny sposób jak kwiaty czarnego bzu, można potraktować chabry.
Jeśli nadarzy się okazja na odpowiednie zbiory , pewnie będzie eksperymentował.
Oczywiście podzielę się recepturą, o ile efekt końcowy będzie smaczny.


A tymczasem macham do Was i uciekam podlewać tę moją, zieloną enklawę.
Bez odrobiny zainteresowania, kapki nawozu, nie ma co marzyć o pięknym , letnim balkonie.



You May Also Like

13 komentarze

  1. Balkon wygląda super, a te białe pelargonie bardzo ładnie prezentują się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulyntolyna,balkon najpiękniej prezentuje się pod koniec lipca. Aktualnie roślinki jeszcze w powijakach

      Usuń
  2. Pięknie tak zielono. Może i ja zaszczepię tę myśl u siebie. Jakoś nie ma nastroju na kwiaty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi, u nas tegoroczne wybory były głównie poparte doświadczeniem. W ubiegłym roku tylko pelargonie kwitły, reszta zachwycała głównie liśćmi ;)

      Usuń
  3. Zieleń w połączeniu z białym kwieciem zawsze się sprawdza..Uwielbiam taki monochromatyzm.jest w nim tyle elegancji.Na takim balkonie miła jest każda chwila.Wieczorkiem zapalony lampion i szklaneczka szampana z truskawką..czego chcieć więcej.Pięknie urządziłaś relaksową enklawę pozdrawiam Roksana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście to połączenie jest bardziej stonowane, chodź dotychczasowy sielski róż i fiolet, niespecjalnie mi przeszkadzały ;)
      Czas na zamiany!

      Usuń
  4. No dobra, po 10 lipca pijemy kawę na tym zielnym balkoniku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten balkon to chyba przejdzie do historii, jako miejsce spotkań ;)))

      Usuń
  5. Zazdroszczę dużego balkonu. Mój jest taki, że gdy są na nim 3 osoby to już jest tłok ;)
    Pozdrawiam
    http://swiatloczulafotografia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz balkon wcale nie jest duży...zwłaszcza jak ląduje na nim suszarka z praniem ;)

      Usuń
  6. Ja też zastanawiałam się w tym roku nad białymi pelargoniami, ale znów wybrałam różowe ;). Zależało mi bardzo na bardzo jasnym różu i nie zwróciłam uwagi na stan liści. Mam nadzieję, że się rozrosną, bo na razie marne są ;(. U Ciebie jak zawsze super :))). Pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, a ja mam mieszane uczucia co do tych białych pelargoni. Przy tych kolorowych, przekwitłe kwiatostany tak bardzo nie rzucają się w oczy. Co do liści to powinnaś być spokojana, dobry nawóz i się rozrosna...no chyba że choroba jakaś zaczęła się rozwijać.
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin