Wszyscy Święci balują w niebie

by - 02:03:00


Popijam kawę, patrząc na wątpliwa pogodę za oknem i cieszę się, że nie muszę do południa wychodzić z domu.

Dzisiejszy post będzie przepleciony zdjęciami fajerwerków. Wyjątkowe niebo musi zostać upamiętnione na blogu, mieszkamy w doskonałym punkcie obserwacyjnym i w czasie karnawału korzystamy z darmowego widowiska.



W weekend z myślą o tworzeniu masek, kupiłam klej brokatowy.
Jednak Wojtkowi do szczęścia wystarczyło samo mieszanie kolorów.


Po całej zabawie przypominał błyszczącą bombkę , ale przynajmniej w tym czasie udało mi się nadgonić obowiązki.



Z racji tego że z ,,Przychówkiem,, trudno wybrać się na ,,białą salę,, praktykujemy domówki.
Sąsiedzi już prawie na walizkach, więc cieszymy się wzajemnym towarzystwem.
I tak dla każdego coś miłego. Dzieciaki szalały, ciotka w roli DJ-a zmuszona była puszczać przebój Cleo ,,Mi-sie,, Później po raz 159 chłopcy rozkładali tory.
Dla dorosłych była przewidziana lampka wina i to co aktualnie znajdowało się w lodówce;)
Spontanicznie i  bez nadęcia.





Warto tutaj wspomnieć że główną atrakcją wieczoru była żarówka z ,,Biedronki,,
Wiedziałam, że zakup dokonany latem doczeka się swojej premiery ;)




A w tygodniu powrót do rzeczywistości.
Jedni pracują, drudzy dalej imprezują.


Kontynuując wątek ,,Balu Świętych,
Wojtek występuje w roli św. Pankracego. chodź dziś był bardziej skłonny zostać św. Jerzym
Daj mi mamo miecz...i masz tego smoka?
W przedszkolu korowód przebierańców, fantastyczna atmosfera, która miejmy nadzieję udzieli się chłopcu do wieczora.


p.s. Temat osiemnastkowy wstępnie ogarnięty. 
Ufff...


You May Also Like

21 komentarze

  1. No Ty to wiesz jak zaciekawić swoich słuchaczy!Fiu,Fiu,Św.Pankracy-trafny po stokroć wybór.Patron dzieci i rycerstwa,ogrodników,młodych sadzonek.....Powiem Ci,nawet że jedna z dzielnic Londynu nazwana nosi jego imię.Ten święty to dziecię było.Trafiony,zatopiony.Spontanicznośc zawsze gwarancją super zabawy.Takich fajerwerków dla całej rodziny na każdy dzień życzę uroczej rodzince Roksana

    OdpowiedzUsuń
  2. ps.To,że temat balu zostanie ogarnięty w 100% nie mam żadnych wątpliwości!Bo kto jak nie Ty.Takie mamy....zresztą co ja będę Ci tu peany....wszyscy wiemy jak jest buziaki Roksana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roksano,, Bal Świętych,, był dobrym zadaniem domowym dla rodziców ;)
      Schlebiasz mi bardzo, ale naprawdę kamień spadł mi z serca kiedy udało się załatwić miejsce. W karnawale, 5 dni przed imprezą CUD!

      Usuń
  3. I jak to na zdolną uczennicę przystało zadanie odrobione na szóstkę.Miłego dnia wszystkim bliskim Twemu sercu Roksana

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki piękny święty! I ta buźka anielska... Rozkosz sama. Tylko ze smokiem nawaliłaś... Oj mama, mama ;) A jak Roksana pisze, że to patron ogrodników i młodych sadzonek, to ja bym chciała wypożyczyć w marcu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha...patrząc na to, jak Wojtek wymachuje mieczem, wykarczował by Ci wszystkie zbędne chaszcze ;)

      Usuń
    2. Oj to by mi się chłopaczyna przydał... :) Tak do samej ziemi jakby ciął - ekstra!
      P.S. W sprawie moich zabaw lekarskich - jestem po i mam tak czysto, że aż modelowo! (I to przy mojej "diecie" ;) ). Przy okazji wszelkie badania krwi też w normie. Okaz zdrowia normalnie. Tylko ciekawe co mi jest w takim razie... :P

      Usuń
    3. Czyli powinnaś się cieszyć ...teoretycznie.
      Myśl optymistycznie, może samo przejdzie.

      Usuń
    4. Tak więc teoretycznie się cieszę. Praktycznie staram się olać i nie myśleć o tym. Na ile się da...

      Usuń
  5. Wojtus wygladal przeslicznie i kiedy on tak urosl?
    Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci rosną , my się nie starzejemy ;)
      Dziękuję

      Usuń
  6. Św. Pankracy skradł moje serce! Ściskam Wojtaszka Kochanego!

    Żarówka z Biedronki zrobiła robotę :D Był czad :D

    I u nas w domu najlepsza miejscówka do oglądania pokazów ogni sztucznych - mamy niedaleko zamek, gdzie co tydzień jest niesamowity wystrzał serii przeróżnych ogni!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że radocha byłaby większa gdybyśmy żarówkę wkręcili do górnej lampy, ale niestety nasza jest nieprzystosowana do tego typu urozmaiceń.
      Dzieciaki miały radochę...to taki rozkoszny wiek;)
      Odbijamy pozdrowienia

      Usuń
  7. Cudne te przebrane maluchy :-) buziaki dla Wojtusia, święty jak się patrzy :-) Jak ja dawno nie byłam w Biedronce, a tam takie fajne rzeczy można trafić! Pozdrowienia dla Was :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. O pierwszy raz słyszę o balu świętych, ale to świetny pomysł a strój, fiu fiu!! super, Wojtek pierwsza klasa :), kiedyś mieszkałam na 15 pietrze w bloku przy Klaudyny więc miałam widok na cała Warszawkę w fajerwerkowa noc, i zachody słońca, teraz, pośród lasów na podwarszawskiej wsi mało co widzę, ale jak dobrze zadrę główkę to i zobaczę :)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, wiem że podobne bale praktykowane są przed Wszystkim Świętymi. To ma być taka kontra przeciw Halloween...nie oceniam czy to dobre rozwiązanie. W karnawale jednak wszystkie chwyty dozwolone;) Zwłaszcza że w wojtkowym przedszkolu realizowany jest program, który ma przybliżyć dzieciom postaci,e wniesione na ołtarze.

      Usuń
  9. Piękny chłopiec :) I piękne fajerwerki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że nas odwiedziłaś . Dziękuję.

      Usuń
  10. Jaki śliczny aniołeczek!! oj, przepraszam, mężczyzna :):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin