BLOGMAS -9- Biblioteka

by - 23:57:00


Obudził nas warkot piły.
Farma miejska podcinała sąsiednie drzewa. Przez chwilę ubolewałam nad tym, że zabraknie kosów.
Wiosną, rozwieszając pierwsze pranie na balkonie i lubiłam nasłuchiwać gwizdania ptaków.
Rozumiem jednak...chodnik, przestrzeń publiczna...bezpieczeństwo najważniejsze.


Do południa biegałam po mieście.
Kupiłam zapas orzechów. W sobotę piekę tort i mam ochotę zrobić krem, inny niż dotychczas. Ponadto część orzechów wykorzystam do bożonarodzeniowych dekoracji.


Ola kończyła wcześniej lekcje, wiec razem odebrałyśmy Wojtusia i postanowiłyśmy przespacerować się do biblioteki.
Taka wycieczka z chłopczykiem trwa stosunkowo długo, wystawy kuszą bogactwem kolorów , światełek ...i te mikołaje, leniferki, po prostu trzeba zlustrować ;)


Powszechnie wiadomo że w bibliotece najważniejsze są książki.
Niekiedy wydaje mi się że dla Wojtka są one jedynie dodatkiem do całości.

Mamo zobacz i tu też choinka !



Obok działu dziecięcego znajduje się plac zabaw, który obowiązkowo musimy zaliczyć.



A jak się jeszcze trafi towarzystwo....



...to już w ogóle mama jest niepotrzebna.


Kiedy wyszliśmy z biblioteki było zupełnie ciemno.
W ramach atrakcji wracaliśmy do domu autobusem , na co Ola kręciła nosem
o nie, i znów będziemy objeżdżać całe miasto?
Zdecydowanie droga powrotna, pokonana pieszo trwałaby krócej.
Czekając (jak się później okazało) na przegubowca podziwialiśmy fontannę świetlną.
Zapunktowałam u chłopca.




Po powrocie zabrałam się za smażenie placków ziemniaczanych.
Dzieciom od razy poprawił się humor.


Ola czekając na swoją porcję, studiowała grafik harcerski.
Od przyszłego tygodnia zaczynają akcję zarobkową.


Wojtek ,,czytał,, książeczki wypożyczone z biblioteki.

A! 
Futrzanego dziecka brak , rano pojechało z Renią do babci...jak nic mama mnie przeklnie ;)))


Później było kąpanie, czytanie  ...i wrócił tato- wybawiciel.
Ewakuowałam się do kuchni żeby upiec biszkopt.


Z pokoju dobiegło mnie
Tato tak drapiesz tą brodą , bo ty jesteś drapieżnik prawda?

You May Also Like

14 komentarze

  1. Tata drapieżnik...hahahaha..rozbroiło mnie :) :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne to zdjecie Wojtusia przy fontannie:) A Ola profesjonalna harcerka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna choineczka :) fajna wycieczka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdanie rewelacja :)))). Kiedy poszłam z dziećmi pierwszy raz do biblioteki, ja szukałam książek, a dla nich najlepszą atrakcją był kącik z zabawkami ;). Gdy byłam dzieckiem, uwielbiałam jeździć z mamą autobusem dookoła miasta. W grudniu taka wycieczka (zwłaszcza, gdy jest ciemno) to naprawdę magia). Placki ziemniaczane uwielbiam. Pozdrawiam serdecznie :))))






    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, jako mała dziewczynka mieszkałam naprzeciwko biblioteki. Brałam udział w większości organizowanych konkursów plastyczny i do tej porty pamiętam podział książek na półkach ;)

      Usuń
  5. Fajna z Was rodzinka;-) Czy ta fontanna to na placu Św. Małgorzaty? Tak mi jakoś znajomo wygląda. Spędziłam tam całkiem sporą część mojego dzieciństwa i wczesnej młodości;-)
    Buziaki ślę i smakowitych wypieków życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadałaś!... no nie mów że pochodzisz ze Świdnicy?

      Usuń
    2. Tak mi się wydawało, że to znajome miejsce;-) Nie, nie pochodzę ze Świdnicy, ale przy placu św. Małgorzaty mieszkała moja ukochana Babcia i Ciocia i w dzieciństwie spędzałam tam mnóstwo czasu;-) Teraz to już tylko wspomnienia, bo ani Babci ani Cioci już nie ma... Ale Świdnica to ciągle moje ukochane miasto, takie drugie rodzinne:) Buziaki ślę.

      Usuń
  6. Wojtus to moj zdecydowany ulubieniec.
    Ta buzia aniolka i te teksty, ktorymi Was codziennie raczy sa rozczulajace 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za komplement, to mój mały ,,pyzulek,, jest ;)
      Rzeczywiście w rozkoszny wiek wkroczyliśmy.

      Usuń
  7. Wojtuś jaki zafascynowany fontanną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,...może świetlik, może ognik? Jak tam dostał się i skąd?
      To nie ognik. To przewodnik,, ;)))

      Usuń
  8. Tata drapieżnik! Ha! Ha! Ha! No nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/