Już za momencik...

by - 00:15:00



Jedziemy na wakacje do babci! 
Tzn. Wojtuś z mamą jedzie, Ola już nad morzem, a tata zostaje pilnować dobytku. I właśnie przez to że Grzegorz ma przejąc domowe stery, zastanawiam się jaki los czeka moje zioła i kwiecie balkonowe...

Mąż niby wie...no i po co ja się powtarzam...a w rezultacie skutki są opłakane (albo Wszechwiedzący zasuszy, albo przeleje i rośliny zgniją). Zdjęcia zamieszczam w celu dokumentacji, tak na wszelki wypadek...żeby potem się nie wykręcał ze swoich zbrodni.


Ponadto jak na żonę heterę przystało (którą czasem jestem ) zostawię mu jeszcze  listę z kilkoma zadaniami specjalnymi. Koniecznie trzeba przeszlifować, zaimpregnować blaty w kuchni i jeszcze kilka innych drobiazgów , co by się chłopakowi nie nudziło pod moją nieobecność ;)



Dziękuje Wam za wszystkie jagodowe porady pod poprzednim postem.
Owsianka pyszna! Jakoś wcześniej nie wpadam na to, żeby zrobić dżem jagodowy...ta to taka oczywista, oczywistość.
Bestyjeczko przy jednym posiedzeniu, zjedliśmy ,,słoik,, ;)



Zdradzę Wam że jestem ogromnie podekscytowana wyjazdem.
U rodziców gościmy stosunkowo często. Teraz jednak wiem że będzie nas więcej, będą dzieci, będzie zabawa!
I będziemy mieć ,,podwórko,, !
Po moim powrocie spodziewajcie się zatem na blogu, obszernej fotorelacji!
Do miłego.


You May Also Like

15 komentarze

  1. Kochana niezapomnianego wypoczynku,no cóż jak będzie o jedną doniczke mniej po powrocie trudno ;-) Wasza kuchnia jest cudowna,pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota, mam nadzieję że będzie to tylko jedna doniczka:)
      Dziekuję

      Usuń
  2. Udanego wypoczynku zatem! Skąd ja to znam- rośliny po moim powrocie albo przesuszone, albo przelane i zamienione w bagienko, echh.... Może nie będzie tak źle i Pan Mąż zda egzamin z ogrodnictwa :-)? Czekam potem na piękną fotorelację, serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujęłaś, egzamin z ogrodnictwa. Zobaczymy jak to będzie...już nie prorokuję.

      Usuń
  3. Życzę pięknej pogody i miłego wypoczynku,oczywiście że wpadnę na fotki, jak też powrócę:)Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie, miłego wypoczynku i dobrej pogody...na samą wspomnienie, już Ci tych jezior zazdroszczę.

      Usuń
  4. Mężowi Twojemu to trochę współczuję z tymi zadaniami specjalnymi ;) Mój (kiedy wyjeżdżam latem) ma do zapamiętania tylko jedno - podlewać warzywnik :D W tym roku mu się zmieni - podlewać pomidory pod folią ;) Cała reszta musi sobie radzić sama...
    P.S. A Ola słoiki na skarby nadmorskie wzięła? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha,ha...ten słoik całkiem mi umknął, jak ,,kolonistka,, będzie dzwonić muszę jej przypomnieć :)

      Usuń
  5. Mąż na pewno sobie poradzi. A kuchnia piękna.
    Cudownego urlopowania, pięknej pogody i pozytywnych przygód:)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę ma to że jednak prognozy się nie sprawdzą i będzie słonecznie. Co tam przygody, dziecięca energia rekompensuje wszystko :)

      Usuń
  6. Bawcie się dobrze. Czekam na stos urokliwych zdjęć :-)
    ps. u mnie też dżem z małego słoiczka znika na raz, siedzą 2 turkucie i wyrywają sobie słoik. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanych wakacji życzę, może po powrocie nie będzie tak źle, a zioła podwoją swoją objętość :-) Nigdy nie wiadomo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. To wspaniałych, udanych wakacji! Lista zadań-bardzo racjonalnie, u nas bez tego ani rusz ;)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Wakacje u babci, to najlepsze wakacje pod słońcem.Życzę Wam wspaniałej pogody i udanego wypoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin