Nasza codzienność.

by - 11:28:00


Piękne widoki, kryształowe niebo,
boska niedziela, nie zapowiadała nadchodzących problemów.




 Dla rozrywki musieliśmy zrobić rekonesans w piwnicy, która dawno przestała spełniać swoją funkcję.
No co ja Wam tu będę pisać, rozminowaliśmy graciarnie. 
Na domiar złego , na balkonie spadł tynk i czekam aż panowie z administracji łaskawie wypełnią swoje obowiązki, bym mogła szaleć z pelargoniami.
Wiosenne słońce odsłoniło domowe niedoróbki, które aż proszą się o to, by się nad nimi pochylić.
Na dokładkę zostaje jeszcze papierologia stosowana.
Pisma sądowe, których serdecznie nienawidzę !



 A po tym wszystkim przychodzi taki moment, że ekspres brzęczy przypominając jak pachnie kawa, po dwóch dniach bez prądu.
Ola wraca ze szkoły rozpromieniona, bo oceny wymarzone. Została wyróżniona przez panią dyrektor i jedzie na zasłużoną wycieczkę.
Wojtek jakiś spokojniejszy, po wizycie w bibliotece i dzikich harcach na placu zabaw,
 ma jedynie siłę na zabawę resorakiem.
I aukcję na allegro wygrałam, polując na niechwytną książkę!




 W domu pachnie słodyczami, bzem,  jest spokój.
 Chciałabym bardzo by moje dzieci, pamiętały o prostych wartościach poznanych tutaj.
Tak naprawdę to jedyny posag wart przekazania.




You May Also Like

8 komentarze

  1. Pięknie uchwycona codzienność :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczny wiatrak. Zdjęcia przepiękne. Jestem ciekawa jaką książkę udało Ci się upolować.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza , cały czas poruszam się w tematyce o której wspominałam Ci przez telefon ;)

      Usuń
  3. Cudowna codzienność... sielanka niech trwa wiecznie:)
    uściski majowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna ta codzienność Taka prawdziwa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taka zwykła, a zarazem niezwykła codzienność podparta wyjątkowymi zdjęciami... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta Wasza codzienność :) spokojna taka, kojąca.. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin