Tak poznaję świat.

by - 11:54:00


Kiedy wracam do domu umęczona  z siatami, albo kiedy po całym dniu mam ochotę wywiesić białą flagę.
Pojawia się on, najsłodszy w postrzeganiu świata. 
Wojtuś -kiciuś!
Buntownik, ale do schrupania.




 Jedziemy samochodem.
Synek chętnie opowiada o zwierzętach zamieszkujących las.
-Tu mieska dzik... lis... salenka... gąsienica.....iii... i na pewno papuga



Smażę naleśniki.
Wojtuś ma  do wyboru nadzienie z twarożku , lub jabłek.
- Synuś, jakie chcesz naleśniki?
-Poplose naleśniki schabowe


 

Próbuję przypudrować nos, w czasie kiedy Wojtek siedząc na sedesie, wymachuje nogami.
-Mamusia malujes się?
-Tak Wojtusiu
-iii... i będzies księznicką ?  



Wojtek zapytany o przedszkole.
-Mam duzo kolegów...Kasie, Jule i Emilke.



Spacerując po parku, dostrzegamy zgarbioną, starszą panią w białym, powłóczystym płaszczu.
Wojtek z ogromną radością i przejęciem .
-Mamo, popatrz!  To papiez !




 Pod nieobecność synka , zabraliśmy psa do fryzjera.
Ten po powrocie do domu, bacznie przygląda się czworonożnej przyjaciółce.
-Wojtuś i co? Podoba Ci się Luśka?
-Mamo, był u nas carodziej ?


Wojtek przemieszczający się na rowerku  z zawrotną żółwią prędkościom, warczy demonstrując odgłosy niczym zawodowy kierowca.
-Mamo widzis jak sypko jadę lajdówką
-Widzę synek , widzę.
-A mas w domu dla nie kaskę ? (czytaj -kaszkę)
-Mam mój KASKAderze  ;)

You May Also Like

18 komentarze

  1. Ale miałam fajną bajkę na dobranoc,hm... z moim ulubionym bohaterem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulubiony bohater (dzięki Bogu!) zasnął. Chyba za wcześnie dowiedział się o planowanej wycieczce pociągiem.
      Dobrej Nocy!

      Usuń
  2. Uwielbiam takie dziecięce dialogi :) Dzieci są naprawdę rozbrajające np. tak jak Wojtuś powiedział: "Mamo, popatrz! To papież!". A muzyka u Ciebie - rewelacyjna i relaksująca.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wojtek codziennie nas czymś zaskakuje.
      Cieszę się że ,,moja,, muzyka trafia w Twój gust.

      Usuń
  3. Młody przystojniak:) słodki:)
    pozdrawiam Was:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha u nas Leoś na podobnym etapie, chyba też muszę zacząć spisywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Wiesz jak ja żałuję, że nie upamietniłam dialogów małej Oli.

      Usuń
  5. Ależ piękny wyrósł Twój synek :)
    Ubawiłam się tekstem o kolegach, bo mój synek miał jedną koleżankę Jasia :)

    Cudne dzieciaki.

    Ściskam Kamilo

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne słoneczko !
    Rośnie Ci piękny przystojniak :))
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia !
    Przy okazji zapraszam na mojego http://liikeeme.blogspot.com
    Odpowiadam na każdą obserwacje :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniało mi się jak mój synek zobaczywszy księdza w białej albie powiedział "o ser Lancelot".To są cudne wspomnienia,pewna dziewczynka widząc jak jej mama piłuje paznokcie zapytała :mama a na kogo ostrzysz pazury"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci są rozkoszne w swoim postrzeganiu świata ;)

      Usuń
  8. Wojtuś ma świetne powiedzonka ;)))). Muszę i ja częściej zapisywać powiedzonka Hani, bo potem wylatują mi z głowy. Pozdrawiam Was serdecznie kochani :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawiałam się przy drugim dziecku. W przypadku Oli zapisane strzępki zaledwie kilku rozmów. A wierzę, że to jedna z najcenniejszych pamiątek.

      Usuń
  9. Wojtuś potrafi rozłożyć na łopatki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, przez to czasem mam wrażenie że go ,,nie ogarniam,, ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin