Śląskie Davos

by - 03:42:00


 Sokołowsko to malownicza wieś położona w kolebce Gór Suchych.
 W 1855 roku utworzono tu pierwsze na świecie sanatorium dla gruźlików, które nadało charakter temu miejscu.






Mogłabym napisać, że dawny blask uzdrowiska znikł wraz z odejściem ówczesnych zarządców. 
Wojna i bark pomysłów na przywrócenie prosperity, odcisnęły na Sokołowsku swój ślad.
Odwiedzając wieś co kilka lat nie sposób się oprzeć wrażeniu, że drzemiący  tu potencjał został jednak odkryty na nowo.





 Historyczne założenia urbanistyczne i specyficzna drewniana architektura okalająca jedną z głównych ulic, miesza się z kwintesencją prl-owskich detali. 
Niewątpliwie nadaje to wiosce jedynego w swoim rodzaju uroku i można jej przypisać miano ,,bajkowej,,





Celowo nie zamieszczam informacjo o głównych zabytkach Sokołowska.
Czując niedosyt i zamierzam tu powrócić jesienią.





 Jako ciekawostkę dodam, że pierwsze lata młodości spędził tu znakomity reżyser Krzysztof Kieślowski. Jego  imieniem nazwano odbywający się tu Festiwal Filmowy , którego szósta edycja już w tym roku ! 





You May Also Like

13 komentarze

  1. nie wiem czy mieszkańcy nie obrazili by się o te "wioskę "
    z przyjemnością oglądam te fotografie,
    kiedy chodziłam do szkoły średniej miałam kolegę z Sokołowska, często wędrowaliśmy szlakiem do Andrzejówki, odbywały się tam psie zaprzęgi, no a sanatorium Grunwald było jeszcze w czasach świetności / lata 1964-67/

    dobrze że cokolwiek tam się pozytywnego dzieje....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam, że to jedna z największych wiosek w Górach Suchych ;)
      O psich zaprzęgach nie słyszałam , ale kilkakrotnie uczestniczyłam (biernie) w Biegu Gwarków.

      Usuń
  2. Amei conhecer o seu blog, já fiquei por aqui!!!Achei maravilhoso!!!
    Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za sympatyczną fotorelację.
    Piękne miejsce:)
    uściski wiosenne kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś klientkę, która namawiała mnie do odwiedzenia tego miejsca. Była współorganizatorką festiwalu. Po Twoich zdjęciach chcę tam być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz uwierzyć na słowo, że zdjęcia tylko w kilku procentach oddają klimat Sokołowska. Co do samego festiwalu, z roku na rok cieszy się coraz większa popularnością. Kino plenerowe w takiej scenerii- Karola wyobrażasz to sobie ?

      Usuń
  5. Śliczne i ciekawe miejsce, lubię takie miejsca z duszą.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak! Miejsce bajeczne, mikroklimat niezastąpiony, w lipcu wybieram się ponownie. Miałam również przyjemność nocować w kamiennicy, w której mieszkał Krzysztof Kieślowski. Być może kiedyś do zobaczenia w Sokołowsku - stała podglądaczka bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. To miejsce już po zdjęciach widać ma w sobie nutkę tajemniczości, którą chce się zbadać, poznać samemu ..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin