Najcenniejsze wspomnienia

by - 14:24:00


Mam to ogromne szczęście, że po raz kolejny, mogłam z dziećmi świętować Dzień Babci , Prababci !
Dwie wspaniałe kobiety , które miały ogromny wpływ na moje życie...jeden z piękniejszych prezentów jaki dostałam od losu.


 Pewnego zeszłorocznego wieczoru...
Siedząc w półmroku i pilnując usypiającego w turystycznym łóżeczku Wojtusia, szepczemy z Babcią I.
Seniorka opowiadała o dzieciństwie tak barwnie i z takim ładunkiem emocjonalnym, że z każdym słowem odpływałam w odległe czasy...
Przyrzekałam sobie, że zachowam te wspomnienia  najpiękniej jak potrafię.


Wiem że dzienniki będziemy uzupełniać cyklicznie... że będą kolejnym pretekstem do spotkania.
I wiem że dzięki tym dzienniczkom Babcie, będą ze mną zawsze.



Przeżywając z  I.  kolejny raz jej historie, docierało do mnie że sama się nią stała...Świadczył o tym, każdy centymetr pogniecionej , spracowanej skóry ...i niebieskie oczy, w których kryje się nieskomplikowane postrzeganie świata.



 Obie staruszki swoim istnieniem dały mi przykład znaczenia pracy nad charakterem.
Nigdy nie słyszałam żeby Babcia I. narzekała wykonując powinności....Zdawało się nawet że chętnie zmagała się z codzienną rutynę. Ta celowość działań daje jej poczucie, że robi coś pożytecznego i nie marnuje cennego czasu.


Poczucia obowiązku nauczono I. w dzieciństwie ...ale jakie to było dzieciństwo!
Bieda, walka o przetrwanie...momentami to aż nie chce się wierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Obecnie statystyczny trzynastolatek przejdzie w grze dwudziesty lewel, ale nie potrafi obrać ziemniaków...


M. starałam się odwiedzać w każdy piątek , po powrocie z internatu .
Smażyłyśmy wtedy naleśniki, przegryzając nimi ogórkową ... ulubioną zupę babci.
Siedziałyśmy przy kuchennym stole...ja na krześle , ona na brzegu narożnika.
Wtedy nie przypuszczałam że przez podstępną chorobę oczu, w przyszłości to miejsce będzie jej swoistym terrarium...
Kiedy jestem u M. odnoszę wrażenie że krzesło naprzeciw narożnika zawsze na mnie czeka...



Spisywanie z nią wspomnień jest trudne...
Niczego sobie nie przypomina, to często się zdarza... nie przypomina sobie kanapek zjedzonych na śniadanie...Jej pamięć faluje...z każdym dniem coraz bardziej...może wrócić za moment...po czym ucieka i kolejny raz się rozmywa...


 To jedno z ulubionych zdjęć na którym jesteśmy razem...


 p.s.


You May Also Like

17 komentarze

  1. Świetny pomysł z takim dzienniczkiem! Ja też uwielbiałam słuchać opowieści mojej babci. I patrzeć na nią. Miałam tylko ją. Reszty dziadków nie znałam.. W dobie telefonów komórkowych oczywiście wpadłam na pomysł, żeby te jej wspomnienia nagrywać. Niestety, dużo tych filmików nie powstało. Miesiąc temu, dwa dni po Wigilii babcia zmarła. Miała 93 lata.. Teraz takie filmiki kręcę, kiedy moim rodzicom bierze się na wspominki. Robię to dla siebie, dla dzieci i następnych pokoleń. Świadomość własnych korzeni jest bardzo ważna. Ten sentyment za tymi, którzy odeszli, popchnął mnie do rozpoczęcia swojej przygody z genealogią :) Jestem pewna, że Twoje dzieci, a potem wnuczki bedą wniebowzięta, kiedy dostaną do ręki te rękopisy :)

    Ja bym była na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiołeczku, podobnie przez chwilę myślałam o tym żeby opowieści nagrywać...później przypomniałam sobie o ,,Zapiskach babci,, Niewiarygodne jakie tajemnice kryją moje Nestorki...uwielbiam ich słuchać...Ola niby zajęta rysowaniem , ale również przysiadła się obok, w czasie ,,wywiadu,,;)
      Poszukiwanie własnych korzeni od zawsze mnie ciekawiło, być może w przyszłości będę pogłębiała temat.
      Współczuję Ci starty tak bliskiej osoby.

      Usuń
    2. Wiesz, Kamilko, że do mnie to nie dociera? Od dobrych kilku lat mieszkam za granicą i cały czas mi się wydaje, że jak przylecę do domu na urlop, to ona będzie tam na mnie czekać. Im człowiek jest starszy, tym bardziej docenia to, co ma i przywiązuje uwagę do drobiazgów. Chce się te wszystkie piękne chwile zatrzymać przy sobie jak najdłużej, szczególnie, że ma się świadomość tego, jak ulotne jest życie.

      Jak w przyszłości wciągnie Cię genealogia, chętnie Ci pomogę w razie czego :)
      Buźka!

      Usuń
    3. Są takie momenty kiedy wydaje mi się że z wiekiem jestem coraz bardziej sentymentalna...ale to prawda co piszesz , człowiek ma świadomość tego, jak ulotne jest życie...
      Straciłam bliską osobę i jedyne co mogę Ci napisać ...pozwól sobie w pełni przeżyć żałobę...

      Usuń
    4. I oczywiście dziękuję za chęć pomocy ;)

      Usuń
  2. Fajny post. Pełen wspomnień i miłości. Dla mnie blog jest takim pamiętnikiem radosnych chwil, a jakże ulotnych.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz że podobnie podchodzę do blogowanie. Kiedyś było to miejsce moich pasji, pokazywałam więcej wnętrzarskich migawek...teraz jest taki całościowy, nasz ;)))

      Usuń
  3. Nigdy nie widziałam podobnego Dziennika,wspaniały pomysł na prezent i przechowywanie wspomnień.
    Mogę jedynie żałować, że własne babcie mam dawno po drugiej stronie.
    Grazka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażko, jestem przekonana że i tak się kiedyś spotkacie...

      p.s.Pamiętniki o podobnym charakterze przeglądałam trzy ,,Zeszyt bananowy,, ,,Opowiedz mi babciu,,...ale ostatecznie wybrałam ,,Zapiski Babci,,

      Usuń
  4. Super sprawa, taki pamiętnik :) ja niestety nie mam już żadnej babci..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się ciesze że mogę doświadczać obecności babci i bardzo hucznie obchodzimy ich święto;)

      Usuń
    2. Przepiękny i bardzo wzruszający post i cóż za wspaniały pomysł z dzienniczkiem, w którym możną przechowywać najpiękniejsze wspomnienia związane z Babcią - bezcenna pamiątka :) pozdrawiam

      Usuń
  5. To będą piękne wspomnienia. Miałaś super pomysł z takim pamiętnikiem:)
    cudnego tygodnia i moc uścisków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, po minionej niedzieli i opowieściach babci, nie mogłam zasnąć z wrażenia.

      Usuń
  6. Wyjątkowo piszesz o Babciach, wartościowy post.
    W.R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W.R. o takich wyjątkowych osobach nie sposób pisać inaczej ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin