Ciasteczkowa manufaktura wystartowała !

by - 02:20:00


Ciasteczkowa manufaktura wystartowała,  chwilowo zapominamy o wszystkich dietach świata ;)
Nie będę Wam podawała kolejnego przepisu na pierniczki, aktualnie internet ,,pęka od nich w szwach,, 
Wierzę że każdy znajdzie coś dla siebie.

Pierniczki tradycyjnie pieczemy przed 6 grudnia, to zawsze miły prezent dla bliskich.

Pomocników mam dwóch , więc mogłabym napisać że praca idzie szybciej ...ale to tylko moje pobożne życzenie ;)))



W tak zwanym międzyczasie upiekłam ,,makowiec japoński,, W tym roku stwierdziłam, że tyle fajnych przepisów nagromadziłam na święta , że mam zamiar umilać sobie nimi cały grudzień...a co!
Oczywiście są potrawy zarezerwowane tylko na bożonarodzeniowy stół.



A propos pierników. 
Czym to to ja już nie próbowałam malować wzorków ... rękawami cukierniczymi, strzykawkami, wypasioną szpryca kupioną za niemałe pieniądze ...i co ? Przełomowe w dekorowaniu ciastek okazały się zwykłe woreczki strunowe (wystarczy w rogu wyciąć dziurkę i umieścić w nim ukręcony lukier z białek, cukru pudru)
No, Dziewczyny! Rewelacja!



Musze koniecznie pochwalić Olę , jej ciasteczka w tym roku wyjątkowo estetyczne i w dodatku polewa zastosowana w umiarkowanej ilości. 
Dziecko bardzo się starało, to właśnie jej dzieła trafiły do słodkich paczuszek.



Ponadto upiekliśmy jeszcze ciastka czekoladowe i migdałowe.
Te drugie bardzo smaczne.

CIASTECZKA MIGDAŁOWE

Składniki
140 masła
80g cukru
200g mąki tortowej
50g zmielonych migdałów
1 żółtko1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Całość zagniatamy, chowamy na godzinę do lodówki, rozwałkowujemy na 4mm placki , wykrawamy ciasteczka. Pieczemy na papierze około 10 minut w 170C.




 Na ciasteczka czekoladowe, nie podam proporcji bo jedliśmy lepsze.
Cytując Ole ,,dobre, ale bez szału,,



A i najważniejsze! ... już któryś rok z kolei mam o tym wspomnieć i zapominam ;) 
Przygotowując pierniki zawsze znacznie zwielokrotniam proporcję (w tym roku wyrabialiśmy ciasto w misce na pranie, niestety tylko tam się zmieściły 4kg mąki).
Oprócz ciasteczek piekę jeszcze trzy, prostokątne placki. Studzę , zawijam dokładnie folią i mrożę.
Przed samymi świętami wystarczy wyciągnąć , przełożyć białym kremem z kaszy manny, polać czekoladą i jedno ciasto odhaczone ...


Smakuje jak tradycyjny miodownik, mniejszy bałagan w kuchni i najważniejsze -zaoszczędzimy na czasie ;)



You May Also Like

49 komentarze

  1. Kamila, Twoje pierniczki są obłędne! Moje "imitacje pierniczków" tylko na blogu dobrze wyglądają heheheh. Makowiec wygląda pysznie, poproszę do kawy :)
    buziaki podsyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zoyka...no nieskromnie napiszę że w tym roku jestem zadowolona z efektu, ale to zasługa ,,patentu z woreczkiem,, ;)

      Usuń
  2. Noooo co Ty? Myślałaś, że tak tylko napiszesz o masie z kaszki i koniec tematu? Dawaj proszę przepis, bo mnie bardzo zaintrygował i połechtał moje kubki smakowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, byłam pewna że ten krem bardzo znany ;)

      Proporcje
      1 litr mleka
      3 szklanki cukru
      prawdziwa wanilia...ewentualnie olejek waniliowy kilka kropli
      10 łyżek kaszy manny
      25dkg masła

      Kasze mannę gotujemy w tradycyjny sposób (na gęsto). Po wystudzeniu miksujemy z miękkim masłem i wanilią (olejkiem) ...ot filozofia.

      Polewę czekoladową do ciasta można zrobić z rozpuszczonych 2tabliczek mlecznej czekolady dobrego gatunku.

      Spróbuj nie pożałujesz;)

      Usuń
    2. To ja dołączam prośbę o przepis na pierniczki.
      Wierna Czytelniczka Kasia.

      Usuń
    3. Kasiu polecam stronę ,,Moje wypieki,, :)

      Usuń
  3. Aż mi ślinka cieknie ;). Pięknie udekorowałaś pierniczki. Ja też mam w planach pieczenie z dziećmi. Mikołaj to uwielbia. W tym roku dołączy do nas Hania. Oj, będzie się działo ;). Aż się boję, bo moja kuchnia jest niewielkich rozmiarów. Kamilko, zajrzyj w wolnej chwili na deccoria.pl do mojego domku. Zobaczysz, co u nas słychać w grudniu ;))). Pozdrawiam Was serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu z wielką przyjemnością zajrzę tylko proszę podeślij mi link...po awarii komputera moje zakładki poszły w zapomnienie.

      Usuń
    2. http://deccoria.pl/galeria,id,124375,1,magiczny-grudzien.html

      Usuń
    3. A tak było jeszcze niedawno ;)
      http://deccoria.pl/galeria,id,122115,1,moj-kolorowy-domek.html

      Usuń
    4. Dziękuję ...zajrzę na pewno.

      Usuń
    5. Olu, macie cudowną domową galerię , gdzie podejrzałam Twoje dzieciaczki ;)
      Na łóżeczko Hani patrzę i serce mi ściska ,z naszym chwilowo musimy się pożegnać.
      Przytulne mieszkanko.

      Usuń
    6. Dziękuję Kamilko :). Wiesz, ja cały czas muszę kombinować, gdzie pomieścić nasze wszystkie rzeczy (mamy dużo książek). W dwupokojowym mieszkaniu to niełatwe. Planuję w przyszłości kupić 2 pojemne szafy. A Ty zdecydowałaś się na łóżko piętrowe?
      Pozdrawiam Was serdecznie :))))

      Usuń
    7. Łóżko piętrowe już stoi i noc premierowa za nami ...ale o tym chyba w styczniu bo mam inne rzeczy na głowie;)
      Książki...hmmm...skąd ja to znam ...połowa księgozbioru rozdana , a druga niszczeje w piwnicy ;(

      Usuń
  4. A ja dwa razy już piekłam pierniczki i z drugiej partii tylko kilka sztuk na choinkę zostało, już trzeci raz piec nie zamierzam. twoje zdjęcia jak zawsze zachwycające.
    U mnie w tym roku oprócz kilku ostatnich piernikiów pojawią się jeszcze babeczki marchewkowe, uwielbiane przez wszystkich ale to dopiero przed samymi świętami:)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na święta planuję upiec tradycyjne makowce, sernik orzechowy , jabłecznik...i tort dla babci , nasza Seniorka świętuje w Wigilie urodziny.
      A oczywiście pierniczki na choinkę tez schowałam...w przeciwnym razie nie ma opcji by uchowały się do 24 grudnia ;)))

      Usuń
  5. Ale zapachniało świętami ;)
    Pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli święta kojarzą Ci się z zapachem piernika ... kapusty i grzybów, to właśnie dziś tak u nas ,,pachnie,, ;)

      Usuń
  6. Moje pierniczki już upieczone ,czekają na dekorację. Świetny pomysł z blachą ciasta piernikowego, super!
    Piękne zdjęcia i cudowne pierniczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo jeśli jesteś przed dekorowaniem ciastek , wypróbuj sposób z woreczkiem ... zobaczysz jaka z Ciebie Artystka ;)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. No cuda! Przepięknie wszystko wygląda, jest moc!

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tych woreczkach i też w tym roku wypróbuję ten patent. Sliczne pierniczki !!!! I wszystkie ciacha, migdałowe tez uwielbiamy !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Al w oryginalnym przepisie ciasteczka były dodatkowo dekorowanie jednym migdałem, z racji posiadania malucha uprosciłam recepturę.

      Usuń
  9. Piękne pierniczki i mówisz, że cała tajemnica to woreczek? Muszę koniecznie spróbować. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafiłam na blog przypadkowo i jestem oczarowana. Czytam archiwalne posty i odnajduję w nich prawdziwy dom. Wspaniale miejsce Pani stworzyła.
    Pozdrawiam serdecznie
    Monika Zaremba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj na blogu, dziękuję za miły komentarz.

      Usuń
  11. Jej a mogę prosić o przepis na makowiec? I czemu on jets japoński akurat? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego ciasto występuje pod taką nazwą :)Jest wyjątkowe, przez dodatek jabłek i kaszy manny. Piekłam z różnych przepisów i chyba najsmaczniejszy to ten ze strony ,,Niebo na talerzu,,Znajdziesz go pod nazwą Makowiec z jabłkami

      Usuń
  12. 4 kg maki....matko... ale pomysł z mrożeniem rewelacyjny :) Mówisz, że woreczki strunowe... Ja jak zwykle w niedoczasie...nie pamiętam jak minęły mi ostatnie 3 tygodnie i do tego złapała mnie kontuzja...
    I pierniczki czekają. W tym roku chyba upieke takie last minute, żeby nie musiały leżec, bo już chyba za póżno.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to jest z tymi pierniczkami , ale moje zawsze szybko miekkną...więc może nie jest za późno...no i masz pomocnika !
      Dla pocieszenia, od ubiegłego tygodnia chodzę zacięta w pół -kręgosłup się zbuntował.

      Usuń
    2. Oj wykrakałaś...mnie dzisiaj rypnął kregosłup... wiedziałam, że to nie był dobry pomysł, żeby przed treningiem Helena i 3 siaty zakupów na 2 pietro wnosic, ehhh nigdy się nie nauczę :/
      Pomocnik już w zeszłym roku się spisał :)

      Usuń
    3. W tym rzecz- siaty , dziecko... mi coś strzeliło, gdy schylałam się żeby Wojtka z wanny wyciągnąć. Ehhh...życie

      Usuń
  13. Twoje ciasteczka i pierniczki wyglądają przepięknie!!!
    Jestem pod wrażeniem Twoich wypieków!:) perfekcyjne są:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...być może kiedyś dojadę do perfekcji z tym lukrowaniem :)

      Usuń
  14. Ależ ślicznie przystrojone pierniczki!Bajka!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...bajeczne święta w końcu idą :)))

      Usuń
  15. Cudowności ! Chyba ze trzy razy przerolowałam zdjęcia i napatrzeć się nie mogę na wasze smakołyki przepięknie w koronki odziane.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale pyszności naprodukowałas!! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle ciastkowej radości :) Świetny pomysł z ekspresowym ciastem z kaszy manny!

    OdpowiedzUsuń
  18. MariaPar, Elle, AgnieszkaTybur, -zbieram komplementy i uśmiecham się do własnych myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne wyszły pierniczki. Poszukuje jakis sprawdzony nie za trudny przepis na pierniki. Polecilabys ?

    OdpowiedzUsuń
  20. Gabi polecam Ci przepis ze strony ,,Moje wypieki,,. Z ciastem na pierniczki lepiej się pracuje, jeśli przez noc poleżakuje w lodówce.

    OdpowiedzUsuń
  21. P.S.Szukaj przepisu PIERNICZKI PRZEPIS I :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Droga Kamilo! A może jeszcze zdradzisz przepis na lukier? Mi w ubiegłych latach spływał z piernika, coś robiłam źle... A Twój tak pięknie zdobi pierniczki, zazdroszczę. Pomożesz radą? Nowa Czytelniczka Twojego bloga - Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, najlepszy lukier do rysowania wzorów, to ten na bazie surowego białka. Wystarczy utrzeć je ( nie ubijać, powstaną wtedy pęcherzyki powietrza ) z cukrem pudrem i kilkoma kroplami cytryny.Dokładnych proporcji nie podam, gdyź to wszystko zależy od wielkości jajka...lukier powinien mieć konsystencję płynnego miodu. Pamiętaj o tym-szybko gęstnieje, by go rozrzedzic podczas pracy dodaje zakraplaczem wodę.
      Mam nadzieję ze pomogłam, udanego lukrowania.

      Usuń
  23. a ja dopiero zabieram się za swoje pierniczki i z całą pewnością wykorzystam Twój sposób z woreczkiem strunowym - lukier wygląda rewelacyjnie (oj z tym lukrem mam nadzieję, że mi się uda) całość prezentuje się wybornie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę udanej zabawy z lukrem.
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin