Czas dzieci -wrzesień

by - 09:57:00


 O mały włos, na blogu nie ukazałaby się wrześniowa retrospekcja.
Część zdjęć w dziwnych okolicznościach zniknęła...
Brakuje pamiątki z wycieczek rowerowych, przedstawienia i roześmianej buzi z klonowym noskiem.

W tym miesiącu Wojtuś się nam rozgadał i rozśpiewał.
 Swoim śmiechem, spontanicznym postrzeganiem rzeczywistości,
urozmaica codzienne scenki rodzinne.

Recytujemy wierszyk (mama w roli suflera)
Wpadła... gluszka
Do... faltuszka
A za ...gluszką dwa apka
A... śiwecka
Wpaść nie ciała
Bo..  (?)
Bo śśśśllliii... (podpowiadam)... ślimak ślimak pokaz logi 

Inna popularna rymowanka

W pokoiku , na stoliku
Stało mleczko i jajeczko ...
(dochodzimy do puenty)
... Przyszedł tatuś kotka schowała aaa....A kuku zlobiła mamusia 

 Dzięki takim chwilą, wiem że to wszystko ma sens.

Kto grał w ,,10-tki,, ?
Jak widać na załączonym obrazku, starsze pokolenie było bezkonkurencyjne.





Chodź dla Wojtusia to koło taktorka i dzig (dzwig)


Ola towarzyszyła babci podczas imprezy integracyjnej i ogrywała emerytki w konkursach przyrodniczych ;)




...pewna dziewczynka w ostatnim momencie stchórzyła.


Oli tak bardzo podobała się ,,Ania,, że czyta książkę po raz drugi.
Muszę koniecznie poszukać pięknie wydanej serii, a będę miała trafiony prezent.



Starsze dziecko wpadło na pomysł posiadania chomika. A że jest na tyle cwane i wie że w grupie siła , to buntuje młodsze . 
Młodsze chodź i powtarza jak papuga ,,ce chomika,, 
Starsze dodaje ,,tata się zgodził,, i jak zwykle wychodzę na tą najgorszą.


W tym miesiącu było mniej kreatywnych , plastycznych zabaw, ale tylko dlatego że musieliśmy nacieszyć się prezentami urodzinowymi.



Taka nocna eskapada do starego kamieniołomu.





Za moich czasów uczyliśmy się jak działa ,,siatka łącznikowa,, teraz wystarczy zajrzeć do internetu ;)

You May Also Like

6 komentarze

  1. Pięknie i kreatywnie spędzacie czas:)
    ściskam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieje się u was kochani !
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny fajny miesiąc za Wami :). Wojtuś cudnie recytuje wierszyki ;)))))). Jak znajdziesz ciekawą serię Ani, daj namiary. Ja sama uwielbiam Anię i chciałabym zrobić sobie taki prezent i kiedyś Hani ;). Mam nadzieję, że też polubi książki. Pozdrawiam Was serdecznie kochani :))))))
    P.S. U nas ostatnio zabawy plastyczne z wykorzystaniem darów jesieni, np. odbijanie liści pomalowanych farbą, kasztaniaki, pani jesień z liści itp. Uwielbiamy to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz że my w tym roku, nie zaliczyliśmy jeszcze żadnej kasztanowej wyprawy. Muszę to koniecznie nadrobić :)

      Usuń
  4. U nas wśród wierszyków bezkonkurencyjny do tej pory jest "Do biedronki przyszedł żuk..." ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee! to mój ulubiony wierszyk z dzieciństwa ...drugi to ,,Proszę Pana Milicjanta ...,, ;)))

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin