Czas dzieci - luty

by - 11:38:00

Ferie , choroby i zima -miejmy nadzieję za nami.
Dzień znacznie się wydłużył ,a wraz z nim spacery.
W marcu wyruszamy w teren.
A tymczasem ...


...teoretycznie ,,do zębów,, ;)



..i nawet są chętni do rozpakowania zakupów.







Na tyle absorbujący ,że mamie udało się znaleźć chwilę dla siebie.


Tu konieczna dygresja... Szałas z suszarki na pranie, pociąg z krzeseł , barykada z materacy - 
gotowy sposób, by nie poznać własnego mieszkania.


Odrysowujemy w nieskończoność rączki i rysujemy ,,ato,, (czytaj auto) ...jakby nie można było słoneczka, domu... czyli oboje się uczymy.



Tiaa... tym razem w wersji przestrzennej.
Powyżej pies jakby ktoś miał wątpliwości.


Zastanawiam się na koniec, czy nie umknęło mi coś szczególnego ...Ach... były jeszcze pachnące mydełka hand made i  fascynacja Oli pewnym utworem ...powiedzmy dziękczynnym ;)
Weselne ,,Wspaniałych rodzicłów mam ...,, to przy tym nic !

 

You May Also Like

17 komentarze

  1. NAmiot z suszarki to prawdziwa frajda dla dzieciaczka :D
    No i salon zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypomniałaś mi o fajnej zabawce w sam raz dla nas. Tablica magnetyczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edit, u Wojtka pierwsze próby malowania kredkami, kończyły się frustracją . Przy tablicy nacisk rączki jest mniejszy , co nie znaczy że jej nie ćwiczymy ...Dostrzegam że dzięki takiej zabawie, chętniej chwyta za inne przybory plastyczne.

      Usuń
  3. Twoje dzieci mają wspaniałe dzieciństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, bycie mamą jest czasami świetną zabawą, ale dodam czasem. Z ulgą pożegnałam niemowlęcy okres swoich dzieci, choć patrząc z perspektywy czasu i piętrzących się innych problemów, okres budowania szałasów z suszarki, niebieskich kąpieli, mazania pastą do zębów trzeba uznać za dość szczęśliwy i luzacki :)

    Ściskam Kamilo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renia między moimi dzieciakami jest 9 lat różnicy ...Czasem patrząc na Wojtka opadają mi ręce jak płetwy gdyż już wiem co mnie czeka dalej ...okres niemowlęcy i okres dojrzewania to naprawdę wyzwanie ;)

      Usuń
  5. Masz bardzo fajne pomysły na spędzanie czasu z dziećmi. Szczęściarze z nich ;). Moja Hania wciąż chce, by rysować jej na tablicy lalę. Słoneczka, kwiatki, domki jej nie interesują. Lala i już! Ewentualnie rączki ;). Pozdrawiam Was serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olka zamęczała nas ciągłym ,,mamo , narysuj mi kota,, ...Wojtek przymusza mnie do ogarnięcia tematu motoryzacji .zdecydowanie wolałabym rysować ,,lalę,, :)

      Usuń
    2. Ostatnio jest lala w kąpieli ;). Hania mówi "lala kąpu kąpu" i mama musi rysować ;))))

      Usuń
  6. Ale kreatywnie, ciekawie no i te kapki )). Wiesz , pokazalam komus w rodzinie zdjecia Twojego synka / a propos podobienstwa do rzeczonej osoby / , wywolaly usmiech na twarzy i stwierdzenie: jest podobny . Pozdrawiam , Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwono , to teraz mnie ciekawi ta druga strona....chętnie opowiem o tym kiedyś
      Wojtusiowi.

      Usuń
  7. Tablica magnetyczna mnie zainteresowala :) dla mojej malej w sam raz bedzie, bo kredki swiecowe gryzie niestety ...

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doroto, Wojtek podobnie jest skory do konsumpcji , kredki bambino najlepiej się u nas sprawdzają.

      Usuń
  8. Dobra z ciebie mama Kamilo. Dużo czasu poświęcasz na zorganizowanie ciekawych zajęć swoim dzieciom.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ho,Ho ...czy dobra ? To się dopiero okaże za kilka , kilkanaście lat ;)

      Usuń
  9. Świetny szałas. U nas Młody już sam buduje swoje "bazy". Wtedy prawdziwy tor przeszkód się robi, bo oczywiście nic ruszyć nie można ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Bazy,, budowałam na drzewach, moje dzieci niestety takich przyjemności mogą doświadczyć jedynie na wakacjach u babci ;(

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin