Czas dzieci-wrzesień

by - 01:49:00


Pełnoetatowa mama miewa momenty kapitulacji.
Zwłaszcza kiedy potomstwo dopada nuda 
..albo kiedy gniazdko elektryczne, okazuje się ciekawsze od klocków ;) 
  
Coraz trudniej stawić czoła rodzicielce wykutej z oczekiwań społeczeństwa , czystej podłogi w salonie, 
męża i pani w szkole
...ale staram się.











You May Also Like

22 komentarze

  1. Dobry ruch - dać coś wspaniałego ciapciastego do zabawy :)
    Ja wczoraj pękłam. Młodszy chyba już 5 raz wydłubał i wyłamał klawisze z laptopa (silniejsze od niego), wystarczyło, że wyszłam na chwilę nalać wody do wanienki. Ech, samo życie, trzeba było schować poza zasięgiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zanadrzu mam jeszcze opcje z kisielem (zamiast pianki)
      Wojtka przyciąga jak magnez lampka i ogon Luśki

      Do laptopa nie sięga , ale zapewne chetnie by ,,ponaprawiał,, ;)))

      Usuń
    2. A i najważniejsze-programator od pralki !

      Usuń
    3. Poczekaj poczekaj, podrośnie to sięgnie ;-) A programator z pralki to hit - u babci (u nas na szczęście poza zasięgiem). Za to programator w piekarniku to hit nr2, piloty, telefony, wszystko co ma elektronikę i guziczki.

      Usuń
    4. Rzeczywiście pilot, telefon i ...tablet Olki ;)

      Usuń
  2. Usmialam sie , o Jezu , o matko z corka ,wrrrróć .... z synem , zdjecie na banerek ))))
    niezmiennie zachwycona pociechą Iwona .

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe znam to z autopsji:)) Jak to mówi moja mama dziecko jest albo brudne, albo nieszczęśliwe. Czego sie nie robi żeby ujrzeć uśmiechniętą buzię. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post, to tak a propos tego dzieciństwa z reklamy ;)))

      Usuń
  4. A co z tej siatki powstawało? :)
    Pianka do golenia rulez! Wojtuś jaki szczęśliwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siatka posłużyła za konstrukcje, do tworzenia figurek z masy papierowej.

      Usuń
  5. Niby chwile, ale na całe życie ! Jesteście świetni :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że to nie baranek tylko piesek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Niektórzy potrafili pół zoo wymienić zanim zgadli ;)
      Piesek ..t babciny Timonek dla ścisłości.

      Usuń
  7. Kreatywnie;) Wojtuś jak zwykle powala fotogenicznością;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uśmiecham się od ucha do ucha i stwierdzam, że bardzo kreatywną Mamą jesteś!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie do końca moja własna kreatywność, to lata tułaczki po różnych kółkach plastycznych ;)

      Usuń
  9. Fotki rewelacja, lulam ze śmiechu!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje dzieci mają wspaniałą zabawę z taką kreatywną Mamą :). Moje dzieci chore, ale Mikołaj chętnie bierze udział w zabawach plastycznych. Robiliśmy kasztaniaki, odbijaliśmy na kartce liście pomalowane farbą, ozdabialiśmy suknię pani jesieni, a jutro chcemy zrobić sowy z tutek po papierze toaletowym. Pozdrawiamy Was październikowo :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dobrze ,że przypomniałaś mi o odbijaniu...może w pszyszłym roku zrobimy pieczątki z ziemniaków (?)
      Dużo zdrówka dla dzieciaczków

      Usuń
  11. Wiesz co... od razu widać że to piesek. Nawet jakby były wątpliwości to wiedząc co nieco o Oli nietrudno zgadnąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy znajomi tak mówią ...chociaż ostatnio była ,,faza,, na kota ...a dzisiaj zostałam poproszona o zakup chomika ;)

      Usuń
  12. Zajęcia pierwsza klasa :) Wypieki wyglądają super, dzieciaki uśmiechnięte czyli wszystko w najlepszym porządku :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin