Wojtuś -łobuz ;)

by - 02:47:00


 Babcie , Ciocie i Wujkowie !
Niech Was te anielskie oczęta nie zwiodą, wystarczy sprzeciw a dziecina zaczyna pokazywać diabelskie różki.
Jeśli ktoś chętny na bieganie z roczniakiem , serdecznie zapraszam!
Tylko uprzedzam ,że nie będzie czasu na nudę ;)

 Auto, konik, czy inne bujaczki... należy pohuśtać, obstukać, nasypać...(przy okazji wyrwać trawę z korzeniami)


Ślizgawka-nareszcie moja !!!


Chyba zacznę magazynować wszystkie archaiczne sprzęty, w celu zapewnienia synusiowi rozrywki...śrubki i dziurki... nooo trzeba spróbować czy palec się zmieści (O ZGROZO!)

Aaaa....i atrakcja z cyklu ,,uciekamy mamie,!



 Kamyczki - zasłużona chwila odpoczynku...do momentu kiedy Wojtek nie wpadał na pomysł by spróbować żwirku, a mama tą osobliwą degustację przerwała.
Mówię Wam ...w jednej chwili przypomniały mi się wszystkie odcinki ,,Super niani,, ;)))


Wiem ,że drugie dziecko mam temperamentne, ciekawe świata, żywiołowe i bez wątpienia towarzyskie (albo ,,czaruje,, ekspedientki w sklepie, albo zaczepia dzieci na ulicy).
Nie ukrywam też, że do celu brnie jak walec, nie zważając na przeszkody i to mnie trochę przeraża (może już teraz powinnam wykupić dodatkowe ubezpieczenie?). Doskonale potrafi sprawdzać panujące zasady i próbuje je nagina ..co niestety może w przyszłości skutkować odstawianiem brewerii....
...czas pokarze..


  
Zdecydowanie wolę synusiową wersje light ...



...szkoda tylko że ta opcja uruchamia się na tak krotko ;)


You May Also Like

30 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Haniu, patrzę na wieżę linową w naszym parku i już przewiduje ,że w przyszłym roku będę po niej śmigać ;)

      Usuń
  2. Ale slodki Twoj Wojtus:) Zdaje sobie sprawy , ze masz sporo biegania , ale ten czas tak szybko minie, nie obejrzysz sie i synek bedzie szedl do przedszkola :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kami właśnie ten uciekający czas powoduje ,że odnajduje w sobie resztki cierpliwości...patrząc na starszą Olę nie wiem kiedy te lata minęły...chodź nie ukrywam że córcia dawał mniej ,,popalić ,, ;)

      Usuń
  3. Słodziak...u nas malutki Franek lizał lub ssał kamienie na plaży. Ile ja się mu tego z buzi nawyciągałam ;-). Ale takie diabełki w anielskiej skórze to fajne chłopaki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooooooooo znam to :) oj znam :)
    Mimo różków to anielska dziecina :) śliczna jak z obrazka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko żebyś Ty widziała tę anielską dziecinę w akcji...

      Usuń
  5. No przecież śpi jak aniołek :D Ja też pamiętam, jak mi cała Super Niania przed oczami błysnęła w którymś momencie i zrozumiałam tych wszystkich biednych rodziców :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiekowi zaraz empatia się uruchamia ...kiedyś bardziej dzieci żałowałam ...a teraz...
      Z Wojtusiem mamy ten problem ,że jak coś nie idzie po jego myśli, to potrafi to bardzo głośno zakomunikować , wierzgając przy tym nogami...
      Na razie zachowuje ,,zimną krew,, i staram się ignorować te diabelskie wybryki.

      Usuń
  6. Tytlu posta pachie mi kokieteria ))) nie wierze )))))
    a tak na serio czarus bedzie bo spod Panny , do tego pracowity , zorganizowany i wszystko bedzie umial ! kochany jest , chce akiego , jego chce ! Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...boszzzzze kiedy to będzie ;)
      Miejmy nadzieje ,że pójdzie w dobrą stronę.

      Usuń
  7. Oj tam oj tam, przynajmniej się nie nudzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cheniu jaka nuda ...są momenty że nie wiem jak się nazywam ;)))

      Usuń
  8. Ale miło popatrzeć na takiego szkraba. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zasiadam do kompa w łóżku u mojej chorej(przeziębienie)córki i mówię,zobaczymy co tam u Wojtusia słychać a ona na to-masz jakiegoś Wojtka??????taaaaak zobacz jaki on śliczny!
    Ja uwielbiam go ,bo On tu jest i patrzy na mnie la la la

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bucha ha ha ;)))
      Blogowa Ciociu, jeśli jesteś taka fanką Wojtusia proszę przyjedź ...chętnie odstąpię dziecko na godzinę , dwie...okna nie umyte ...sterta prasowania...a mama niestety jedna ;)

      Usuń
  10. super ze taki -to chlopak ciekawy wszystkiego cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  11. Temperamentne dzieci to ciekawsze życie:-). Całusy dla tego skarbu!

    OdpowiedzUsuń
  12. O kochana..... rozumiem. Mój synuś to była masakra, nie dość, że przespałam pierwszą noc gdy miał 7 miesięcy, to potem każda rzecz, jedzenie, wyjście, zabawka, picie, pielucha, kąpiel.... wycie na maksa. Po prostu istny terror. Rozumiem zmęczenie i zniecierpliwienie matek takich dzieci. Przecież nie da się tego wyłączyć..... ech.... synek ma 8 lat a mogę powiedzieć dopiero teraz odpoczywam, choć trudny typ z niego.
    Trzymam kciuki Kamilo, bo dopiero przy moim drugim dziecku zrozumiałam ile życia może taki mały człowieczek zabrać.

    Uściski dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu nasz Wojtek po urodzeniu był bezproblemowym dzieckiem...po 2 miesiącach przesypiał noce i w ogóle łatwo się przystosowuje...tylko jego ciekawość świata wymaga ode mnie ciągłej uwagi...czasem ma takie pomysły ,że aż trudno je wyprzedzić ;)))

      Usuń
  13. Przynajmniej nie masz nudno hihihi ;)
    Jest przesłodki mimo wszystko :D

    Uściski dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  14. hihihihihihi a śpiacy wygląda na takiego aniołka .... uwielbiam takie małe słodziaki :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Słodka istotna mająca pęd do poznawania swiata, niech wiatr go niesie, gdzie tylko zapragnie..Mój synuś też tak biegał po rzymskich uliczkach, teraz ma 5 lat i ciągle pyta o świat, maszeruje z powagą od czasu o czasu dzieląc się spostrzeżeniami nt świata.. Buziaki dla slodziaka!

    OdpowiedzUsuń
  16. Chłopaki łobuziaki są najlepsi!;)

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja to znam :). Hania przez pierwsze 7miesięcy była takim spokojnym dzieckiem. Tylko obserwowała. Teraz 13-miesięczna Hanusia to mały czortek. Wszędzie jej pełno i jak piszesz - mama niestety jedna. Trzeba mieć dobry refleks i oczy dookoła głowy. W wersji light też jest słodziakiem. Uwielbiam patrzeć na nią, gdy śpi. Pozdrawiam Was serdecznie :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiące maluszki to jeden z najbardziej rozczulających widoków...pozdrawiamy rówieśniczkę ;)

      Usuń
  18. Słodki! Ja się nałam złapać na aniołkowość, Wojciech kupił mnie w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śrubki, kartoniki po syropach, plastikowe butelki i oczywiście koparka!! Koniecznie żółta - ale by się nasze dzieciaki dogadały ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin