Na progu lipca

by - 02:08:00


Czas zrobił mi ogromne dziury w głowie i najzwyczajniej zapomniałam, jak to jest mieć małe dziecko.
Nie wiem co ja sobie wyobrażałam, planując tegoroczne nasadzenie na balkonie...
...że co?...że latem założę noga na nogę, osłonię twarz książka i wpółleżąc będę nasłuchiwać jak Wojtek , (niczym nakręcana zabawka) trenuje stawianie pierwszych kroków
...w dodatku sam ;)




 Rzeczywistości sprowadziła mnie do pionu i minuty spędzone na trasie ograniczają się do rozwieszania żagli z pieluch i obserwowania przez szybę czy moje ,,żywe srebro,, nie zapragnęło zwiedzić zakazanego rewiru.
Takie stereo dla relaksu ;)





Jedynie wieczorem  (pod warunkiem, że obowiązki mnie nie przygniatają)
wymykam się na balkon.
To taka chwila ...chwilunia tylko dla mnie...
Mąż woli towarzystwo tv- dobrze że mistrzostwa  świata w piłce nożnej, odbywają się co 4 lata ;)





Miasto pustoszeje...popisowi motocykliści rozgrzewają silniki...
Obserwuje festiwal cieni i czasem zdarza się że dostrzegę np. mszycę stołującą się na moim lubczyku.
Podlewanie drastyczną chemią odpada...a gnojówka z pokrzyw, dodatkowo wypłoszyłaby z tarasu sąsiadów ;)



Plan na niedzielę -jagodobranie.
O ile katar okaże się tylko katarem ...

You May Also Like

11 komentarze

  1. Bardzo nastrojowo u Ciebie wieczorową porą.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Za parę lat będziesz miło wspominała te wpisy. Wojtyś usiądzie z tobą na tarasie a Ty opowiesz mu jak to było kiedy stawiał pierwsze kroki. Dokładamy z każdym dnie takie fajne miłe chwile i tak powstają rodzinne historie :) Życie...
    Miłej niedzieli, pozdrawiam. -H

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje dziury w głowie to po prostu słodka amnezja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mysle, ze takie chwile wytchnienia lepiej "smakuja" gdy nie jest ich pod dostatkiem ;-)

    Pieknie u Ciebie :-) Sliczne zdjecia :-)

    Pozdrawiam cieplutko :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam... Szczególnie za dodawanie postów i 2.08!!! Toż to środek nocy. Życzę więcej chwil dla siebie o "ludzkiej" porze :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki ładny ten pokrowiec na leżak!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiekny taras...piekne kwiaty....wszystko piekne))
    Pozdrawiam)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, zazdroszczę Ci balkonu :) Przepiękna latarenka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że mój nie lubi(ł) oglądania kopaczy w TV, z resztą nic nie oglądamy bo nie mamy ;-) Za to doceniam takie małe chwile jak wspólne obieranie porzeczek i gadu gadu o niczym. Życzę Ci aby tych chwil wytchnienia było trochę więcej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam swój azyl na balkonie. Wczesne poranki i wieczory, gdy dzieciaczki usną, spędzam właśnie na nim. Uwielbiam ten letni czas. U Ciebie jest bardzo ładnie. Masz dar urządzania przestrzeni wokół siebie. Za każdym razem się zachwycam :))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin