Szybki torcik z truskawkami

by - 03:33:00


Ogromnie chciałam przy okazji tego posta, podzielić się z Wami przepisem na niezawodny biszkopt (rzucany).  Jednak moje wszystkie ,,chciejstwa,, , weryfikuje  obecnie brzdąc pętający się pod nogami
Ostatnio uruchomiła mu się nieodkryta wcześniej turbina i wierzcie na słowo,
gdzie on-tam ja ;)
Zwłaszcza ,że do łapek kleją się wszystkie kable...ten od odkurzacz jest najfajniejszy ...może dlatego ,że czerwony?



Darowałam sobie wczorajsze pieczenie, tortownicę wyłożyłam  biszkoptami
(tych mamy pod dostatkiem ) Nawiasem, wolę szorować krzesełko i wszystko inne uciapane ciastkami i chlebkiem , niż zeskrobywać zaschnięte chrupki kukurydziane. 
W ogóle to u nas, kury wyżywiłabym po stołem ;)))
Wracając jednak do przepisu. 
Tak więc, na te biszkopty proponuję wylać ,,ptasie mleczko,,.
Robiłam już różne konfiguracje i chyba ta sprawdza się najlepiej, zwłaszcza gdy patera z torcikiem wjeżdza na stół w upalny dzień ( ciasto nie rozpływa się po chwili, jest zwarte).

PTASIE MLECZKO TRUSKAWKOWE
(proporcje na tortownice o wymiarach 26cm)
2 galaretki (u mnie truskawkowe)
duża puszka mleka skondensowanego 

Obie galaretki rozpuszczam w 2 szklanka gorącej wody i kiedy całość lekko ostygnie, dodajemy mleko skondensowane.
 Czekam aż masa zacznie tężeć.
Wylewam całość na biszkopt -dziś u mnie biszkopty ;)))
Po czym wstawiam do lodowki na noc.
Rano wierzch można udekorować świeżymi truskawkami, chociaż przyznam się ,że ciacho najbardziej efektownie wygląda , gdy wysypiemy na nie mieszane owoce (np. dodatkowo jagody, porzeczki)


Była kawa, było ciasto , był blog...to teraz trzeba zabrać się za obowiązki ;)
Do miłego!

You May Also Like

19 komentarze

  1. Swietny! U mnie jak na razie kawka, blog i moze na weekend taki torcik? :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetka , wypróbuj tą wariację z mieszanymi owocami-gorąco polecam!

      Usuń
  2. A duża puszka mleczka to ile? bo akurat w lodówce mam puszkę 530g i nie wiem czy to duża czy mała ;) a ślinka leci mi już na sam widok więc muszę też taki "upiec" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o takiej gramaturze mowa, przepraszam że dopiero teraz uściśliłam proporcje.

      Usuń
    2. No to zrobię słodką niespodziankę mężowi ;)

      Usuń
  3. Ale pysznie u Ciebie, z wielką chęcią wprosiłabym się na takie ciasteczko:)) Uwielbiam takie lekkie biszkoptowe wariacje a z truskawkami w roli głównej to chyba nigdy bym nie odmówiła:)) Pozdrawiam truskawkowo Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu teraz rozpoczyna się najodpowiedniejsza pora na ,,lekkie,, desery i ciasta ...chociaż przyznam ,że kawałkiem czekoladowego tortu też bym nie pogardziła ;)

      Usuń
  4. Bardzo spodobał mi się ten post. Dobrej jakości zdjęcia i zachęcają do wyprubowania przepisu. W lodówce mam akurat galaretkę truskawkową, i truskawki, a wczoraj kupiłam herbatniki. Od jakiegoś czasu myślałam od upieczeniu serniczka na zimno i wiem już co jutro będę robiła. Dziękuje Ci, bo dzięki temu postowi zrozumiałam o co chodzi z masą sernikowoą i galaretkami, a to po prostu się dodaje do siebie:) Na prawdę bardzo, bardzo miło się czytało. Pozdrawiam

    kopytkowa.blogspot.com - urządzanie wnętrz,fotografia, grafika, inspiracje, nagłówki, piękne szablony i wiele więcej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ,że post okazał się pomocny ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam truskawki w każdej postaci :) A to ciasto wygląda cudnie i przede wszystkim pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. An, podobnie jak ja -moja dieta mogłaby wyglądać chwilowo monotematycznie ;)))

      Usuń
  6. Prosty przepis..i szybki....co wazne......Wypróbuję, bo zawsze mało czasu na przygotowywanie takich smakołyków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten czas i zawsze pełno zadań do odstrzału...szkoda ,że kobieta nie posiada macek jak ośmiornica ;)

      Usuń
  7. Ciacho muszę zrobić, tylko mleko słodzone, czy niesłodzone, no i tylko wymieszać z galaretką?
    Pozdrawiam serdecznie, Wiesia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybieram mleko słodzone...zwłaszcza gdy wierzch dekoruję kwaśnymi owocami...naprawdę wystarczy wymieszać (używam do tego trzepaczki ,żeby nie było grudek). Pamiętać trzeba tylko o tym żeby galaretki przestygły (nie wlewamy mleka do gorącego płynu!).
      Rozwiałam wątpliwości ;)?

      Usuń
    2. Dziękuję:-) Też dałam słodzone, bo u nas w sklepie się okazało, że nie ma już niesłodzonego w puszce, gdyż Gostyń już nie ma go w ofercie. Ciacho już zrobione:-) Miłego dnia, Wiesia

      Usuń
  8. Mmmmmm....zjadłabym takie pyszności. ..biszkopt rzucany też stosuję -zwłaszcza do tortów. A jeśli chodzi o to co ląduje pod stołem to wiem o czym piszesz. U mnie trwa to nadal ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak biszkopt do tortów idealny!
      Aniu nie załamuj mnie...nie wiem czy Olka bardziej porządnicka była , czy to mnie skleroza dopada ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/