Kulinarnie, wiosennie , hurtowo !

by - 02:58:00


 Tak mnie rozbawił komentarz Ani pod poprzednim postem, że muszę się do niego publicznie odnieść ;)
Co prawda oczu dookoła głowy nie wyhodowałam (chwilowo hoduję bicepsy nosząc Wotka), jednak wszelkie zdolności nadprzyrodzone byłby mile widziane ;) Ola po raz kolejny przeżywa koralikową fascynację , pomimo próśb i bałagań zawsze znajdę na podłodze jakis ,,skarb,,
Luśka się leni niemiłosiernie (to ten szlachetny włos sierściucha pospolitego, który podobno yorka miał wśród krewnych). Grzesiek odgraża się że zanim zdążę z nią do fryzjera pojechać, przerobi psa na pasztet albo wymodeluje po swojemu (chyba zapomniała jak Lusi zimą grzała mu ,,korzonki,,). A ja próbując załagodzić sytuacje biegając z odkurzaczem...miejmy nadzieję ,że Wotuś będzie biegał za mną -koniecznie w tej kolejności ;)

To tyle celem wstępu


A więc wiosna...zielona i apetyczna....i tu jakimś przepisem wypadałoby się podzielić  ;)
Recepturę na  PASTĘ  FASOLOWĄ zaczerpnęłam z bloga Marty o tu.
Smak totalnie mnie zaskoczył. To doskonałe smarowidło, które równie doskonale sprawdza się nie tylko jako dodatek do kanapek , ale równie jako duet z chrupkimi warzywami.
Rodzina przepis zaakceptowala w 100% i na stałe zostaje wpisany do naszego jadłospisu.
Próbowaliśmy konfiguracji z ciecierzycą ,  fasolka białą  i (na zdjęciu) 
tą typu Kinley


Zupy krem goszczą u nas częściej,  wiadomo z jakiej przyczyny.
Przepisu na ten z cukini nie podam- to banał.
A że zdjęcie pasowało mi do dzisiejszego posta ...sami rozumiecie ;)


 Ostatnio pisałam o koktajlu szpinakowym...pycha! ...naprawdę.
Dzieci piły ze smakiem. 
Ola tylko do momentu, kiedy podałam jej pełen skład... że też nazwy niektórych liści,
 potrafią tak zadziałać na kubki smakowe.
Podobnie jest w przypadku szczawiowej ;)

KOKTAJL SZPINAKOWY
(składniki na 2 porcje)
garść młodych liści szpinaku (bez ogonków)
1/2 jabłka obranego ze skórki
2 plastry ananasa
szklanka wody mineralnej
Całość blenderujemy , podajemy od razu.




 To jest chwilowo zamiennik popołudniowej kawy...i tu , Ci co mnie dobrze znają mogą się śmiać ;)


 A na koniec żeby mi tu nikt nie wytknął ,że my tylko tak zdrowo i fit!
Dowód naszego łakomstwa , troszkę w okrojonym składzie.
Z wieczornego pieczenia , ostała się tylko jedna drożdżówka z serem.
Nie wiem jak to się dzieje ....czy upiekę 25 ...czy 30 zawsze ciepłe smakołyki rozchodzą się w tempie błyskawicznym.


A więc dieta ;)

You May Also Like

16 komentarze

  1. A po co Ci dieta jak Wotka nosisz? Zaraz będziesz za nim biegać ;) Nagimnastykujesz się przy sprzątaniu jak zacznie wszystko wywalać z szafek i szuflad. Wychudniesz jeszcze na kościotrupka i na co Ci to? Bardzo się cieszę, że radości moim komentarzem Ci dostarczyłam. Koraliki przy Młodym muszą być "świetne". Równie świetne jak małe lego przy mojej bratanicy ;)
    Koktajl fantastycznie zielony i jak tylko nam szpinaczek w ogrodzie wyjdzie to będę robić, bo mój Młody szpinak U-WIEL-BIA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no dieta to tak ogólnie napisane ;) Jeść i gotować lubię i na jakieś rygory to ja się w zupełności nie nadaję ;)))
      A klocki lego tez mamy ...na szczęście teraz wysoko w pudełku schowane ;)))

      Usuń
  2. oj tam od razu dieta. 8))
    A koktajl wygląda tak apetycznie, że już nie mogę się doczekać, aż do moim domownikom zaserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki koktajl szpinakowy chętnie bym wypiła. Nawet w diecie mamy już wiosnę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzec by można ,,wiosna pełną gębą ,, ;)))

      Usuń
  4. Ta pasta fasolowa idealnie pasuje do mojej diety. Muszę koniecznie zrobić :)))
    Widzę , że nie tylko ja robię wiele czynności na raz. Musimy zwolnić, jutro i tak to samo będzie do zrobienia :)))
    Pozdrawiam -H

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień świstaka tak zwany;)
      A mnie ta wiosna jakoś pozytywnie nakręciła... słonce potrafi zdziałać cuda!

      Usuń
  5. Och jak ja uwielbiam tę piosenkę w tle :)))) mam płytę z soundrackiem i słuchamy ją często, a koktajl szpinakowy muszę wypróbować koniecznie :) ubóstwiam szpinak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I teraz nachodzi mnie refleksja ,że komentarze pod tym postem, powinny przeczytać wszystkie osoby , które śmią twierdzić ,że szpinak to znienawidzone warzywo ;)

      Usuń
  6. Ooo tak! Drożdżówka z serem to jest to o czym właśnie teraz marzę! Tak na zakończenie dnia :) A pastę fasolową chętnie wypróbuję. Uwielbiam takie wynalazki. A bicepsy rosną i rosną! Wraz ze słodkimi ciężarami :)
    A ten koktajl to bomba! Robię jutro i nikt mi nie przeszkodzi :)
    Dziękuję za odwiedziny :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koktajl szpinakowy robi wrażenie, ale ja wolę pastę z fasoli:)) Bardzo smacznie i przytulnie u Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zagladnelam wlasnie na przepis, jest banalnie prosty i koniecznie musze ja zrobic (jakas odmiana sie nalezy :) Posieje tez rzezuche i bedzie w sam raz na kamapki.
    O jeny ale piekny kolor koktajlu, troche przypmina mi moj z mlodego jeczmienia (tak takie cos pije dla zdrowotnosci)
    Usciski Kamilko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak rzeżucha obowiązkowo w okolicach Wielkanocy!
      A ten młody jęczmień mnie zaintrygował ...smaczne przynajmniej , czy trzeba pić z zatkanym nosem ? ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin