Młody odkrywca

by - 03:34:00


Latem hodowałyśmy kryształki soli i farbowałyśmy tkaniny.
Później przyszedł czas na eksperymenty w kuchni (ale o tym jeszcze napiszę)
Ostatnio mieliśmy małą powódź w domu- moda na hydro-kulki
 rządzi się swoimi prawami ;)


A propos pęczniejącego ,,badziewia,, -tak wygląda zaopatrzenie sklepiku szkolnego.


Gdyby  ktoś chciał okiełzać młodego odkrywce , zapewniając przy tym ramy bezpieczeństwa,
polecam książkę ,,365 Super eksperymentów,,-Wydawnictwo Wilga (szczegóły Tu )
 Miałam okazję przyjrzeć się jej z bliska i uważam że to doskonała propozycja na jesienne, pochmurne dni....



...chodź dziś u nas bajeczne słońce.

You May Also Like

12 komentarze

  1. U mnie też dziś bosko! W balerinach do sklepu szłam :) cudownie!

    A Twoje zdjęcia są wspaniałe! Takie kolorowe... idealna odskocznia od szarości jesiennych... choć na razie Jesień nas rozpieszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale kolory! bardzo energetyzujące:)))))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam pojęcia co to, ale wygląda fajnie :)
    A u nas też dziś cieplutko i słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plus posiadania dzieci-zawsze urozmaicą Ci życie wątpliwymi atrakcjami ;)))

      Usuń
    2. a tam! Myślę, że takich plusów jest całe mnóstwo Kamilo! :-)

      Usuń
  4. Pogoda jest boska! My ciągle spacerujemy a wszelkie zabawy pozostawimy na paskudną pluchę jesienna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po cichu liczę , że taka pogoda utrzyma się do końca miesiąca...my też uprawiamy jogging z wózkiem ;)

      Usuń
  5. Ja rownież nie mam pojęcia co to,ale taki obiekt we wspomnieniach z mojego dzieciństwa nie miał miejsce...:(
    Zdradz te tajemnice co to!

    www.oligatorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. a co to są hydrokulki? Mieliśmy takiego delfina, który rósł w wodzie przez 3 dni - okropieństwo. Nie wiedziałam jak to złapać, żeby do śmieci wyrzucić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, właśnie przed momentem znalazłam filmik http://www.youtube.com/watch?v=iUtiOkh0y_8.
    chodź przyznam, że jakoś mało przemawia do mnie zastosowanie hydro-kulek, jako dodatku do dekoracji i kwiatów.
    Przynajmniej ja nie zamierzam na tej płaszczyźnie eksperymentować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. My też hodowałyśmy kryształy, zestaw kupowałyśmy w Smyku, była też rybka, która rosła pod wpływem leżakowania w wodzie, jaki jednak był zawód gdy urosła i nie ożyła he, he!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin